oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

KAMENA-Koło pisarzy i poetów niepełnosprawnych

wstecz
JUSTYNA KLIMCZAK

Łyk cierpienia

Gdy ja się urodziłam,
To na świat się nie prosiłam.
Mnie się płakać bardzo chce,
Że na świecie strasznie źle.
Tyle smutku, łyk cierpienia.
Nie spełniają się marzenia.
Nie mam żadnej koleżanki,
Nawet zwykłej Anki...
Nie mam żadnego przyjaciela,
Jedynie psa spaniela.
Mam takie sąsiadki,
Które niszczą mi w ogrodzie kwiatki.
Nie wiem czemu i dlaczego
Jestem prawie do niczego.
Zamiast do szkoły normalnej,
Chodzę do specjalnej.
Nic mnie prawie nie pocieszy.
Już się żyje, już się grzeszy.
Prawie każdy mi dokucza,
To najbardziej mnie zasmuca.
Przepraszam, że taka zła na Was byłam.
Ja tylko wierszyk o sobie ułożyłam.