oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

(aut. Lucyna Kozik – MEDI 1/2008; dps.pl 18.04.2008)

Lucyna Kozik - Dom Pomocy Społecznej we Wrocławiu

Ustawa o Domach Pomocy Społecznej określa warunki pobytu oraz zasady kwalifikacji do nich. W praktyce, pensjonariuszem może być każda osoba dorosła, wymagająca całodobowej opieki. Wśród nich są zarówno osoby starsze, w wieku po emerytalnym, jak i osoby relatywnie młode, najczęściej przewlekle i somatycznie chore oraz z upośledzeniem umysłowym.

Kwalifikacja lekarska a także wywiad z przyszłym pensjonariuszem nie daje jednak możliwości ustalenia stanu ewentualnego uzależnienia alkoholowego. Polskie prawo wyklucza ponadto odmowę kwalifikacji osoby do domu pomocy społecznej ze względu na fakt uzależnienia alkoholowego zwanego coraz częściej chorobą społeczną. Do ujawnienia uzależnienia dochodzi najczęściej dopiero po pewnym czasie. Wówczas personel Domu zostaje sam z problemem, którego jeszcze nikt w Polsce nie rozwiązał. Nie bez znaczenia jest fakt braku odpowiedniego personelu mogącego w imieniu DPS gromadzić dokumentację dowodową. Sytuacja mieszkaniowa w naszym kraju również nie daje szansy na eksmisję, bo dokąd eksmitować osobę chorą, samotną, bez środków do życia? W takim przypadku uzależnienie alkoholowe jest ostatnim argumentem w sprawie.

Przypadki czterdziestokilkuletnich mężczyzn, którzy w amoku alkoholowym bezpośrednio zagrażają mieszkańcom oraz personelowi (najczęściej kobiecemu), nie są odosobnione w praktyce procesu opieki, jaki realizuje DPS. Codzienne awantury połączone z wyzwiskami, groźbami, niszczeniem sprzętu, mebli i wszystkich przedmiotów znajdujących się w zasięgu jego ręki stają się koszmarem trudnym do zaakceptowania.

Uwzględniając powyższe przesłanki, w 2002 roku powołano do życia Oddział dla ludzi z problemem alkoholowym w Domu Pomocy Społecznej we Wrocławiu. Pomysł powstania takiego oddziału był niezbędnym krokiem w kierunku pomocy innym przebywającym w Domu mieszkańcom.
Do powołanego Oddziału trafiają osoby kierowane przez MOPS a także uzależnieni od alkoholu mieszkańcy czterech Domów Pomocy Społecznej funkcjonujących we Wrocławiu (jest to najliczniejsza grupa pensjonariuszy). Twórcy Oddziału są przekonani, że jest to jedyna, skuteczna metoda umożliwiająca innym pensjonariuszom spokojny pobyt w placówce. Osobom bezpośrednio dotkniętym problemem choroby alkoholowej zapewnia się tu możliwość leczenia bez narażania innych mieszkańców DPS na uciążliwość procesu terapeutycznego.
Należy zaznaczyć, że leczenie osób uzależnionych jest dobrowolne.

Osoby uzależnione, które wyrażą zgodę na leczenie mają do dyspozycji na terenie Oddziału:

  • spotkania AA,
  • spotkania z terapeutą d. s. uzależnień,
  • spotkania z psychologiem i pedagogiem zatrudnionym w DPS,
  • opiekę psychiatryczną,
  • opiekę lekarza POZ,
  • udział w terapii zajęciowej.

Najczęściej występującymi zdarzeniami negatywnymi z udziałem osób z problemem alkoholowym są zachowania agresywne. Zanim jednak zacznę opisywać agresywne sytuacje oraz metody radzenia sobie z nimi, chciałabym zdefiniować samo pojęcie agresji.

Agresja (łac. aggresio - napaść) to według psychologii zachowanie ukierunkowane na zewnątrz lub do wewnątrz, w celu spowodowania szkody fizycznej lub psychicznej.

Wyróżnia się m. in.:

  • agresję wrogą - ukierunkowaną na zranienie lub zadanie bólu;
  • agresję prospołeczną – chroniącą interesy społeczne;
  • agresję indukowaną – powstającą w efekcie psychomanipulacji;
  • autoagresję - skierowaną na własną osobę.

Z wieloletniej obserwacji zachowań mieszkańców mogę stwierdzić, że do agresji dochodzi nie tylko wtedy, gdy osoba jest pod wpływem alkoholu lub gdy trzeźwieje, ale również w sytuacjach:

  • egzekwowania higieny osobistej;
  • egzekwowania czystości w najbliższym otoczeniu;
  • przy nawet minimalnych odpłatnościach za zalecane leki;
  • w przypadku zakłócenia spokoju przez innych współmieszkańców.

W zasadzie, każdy powód staje się odpowiedni, by wszcząć kłótnię i wyładować emocje. Dla przykładu chciałabym przytoczyć kilka sytuacji które spowodowały u pensjonariuszy zachowania agresywne:

  • Mieszkaniec został poproszony przez opiekuna o kąpiel i zmianę odzieży. Skutkiem tego były wyzwiska i groźby słowne pod adresem opiekuna.
  • Pensjonariusz pod wpływem alkoholu zachowywał się bardzo głośno i prowokacyjnie. Został poproszony o udostępnienie osobistego plecaka, ponieważ istniała obawa, że przewozi w nim alkohol. Pensjonariusz wyraził zgodę na kontrolę, jednak kiedy pracownik oddziału pochylił się nad plecakiem, został zaatakowany, w wyniku czego doznał poważnego urazu wymagającego długiego leczenia i rehabilitacji.
  • Mieszkaniec otrzymał informację, że musi uiścić drobną opłatę za leki. Informacja ta była powodem wszczęcia awantury, w wyniku której mieszkaniec odmówił zapłaty, a także dalszego przyjmowania leków, używając przy tym niecenzuralnych słów.

Opisane powyżej zachowania agresywne oparte są na konkretnych sytuacjach, które miały miejsce w oddziale dla osób z problemem alkoholowym w Domu Pomocy Społecznej we Wrocławiu.

W dorobku psychologii zostało opisanych kilka metod radzenia sobie w sytuacjach konfliktowych. Chciałabym skupić się na trzech, najczęściej chyba spotykanych w codziennym życiu.

Główne metody rozwiązywania konfliktów

  1. Metoda autorytarna - Metoda stosowana najczęściej przez osoby dominujące, posiadające władzę, które podejmują decyzję w myśl zasady "ja wiem najlepiej". W sytuacji zagrożenia, czy też w innej skomplikowanej sytuacji, należy zastosować taką metodę, nawet jeśli się jej nie preferuje.
  2. Metoda liberalna - Pozostawianie spraw "własnemu biegowi", dawanie dużego obszaru swobody, wycofywanie się i nieingerowanie w sytuacje konfliktowe. Takie sytuacje mogą sprzyjać twórczości, ale także anarchii i chaosowi oraz nie prowadzą do skutecznego rozwiązywania konfliktów.
  3. Metoda "bez porażek" lub metoda dwóch zwycięzców. W tej metodzie nie stosuje się siły ani walki, nikt nie zostaje pokonany. Jest to opanowanie konfliktu dzięki współpracy obustronnej i przez takie rozwiązanie problemu, które usatysfakcjonuje obie strony.

Pani mgr Bogusława Czerniak, pracująca jako pedagog, opisuje w swoim artykule "Agresja u dzieci" następujące metody radzenia sobie z tym problemem:

  • rozpoznawanie swoich emocji;
  • redukowanie napięć;
  • techniki autokontroli;
  • zachowania asertywne - respektowanie własnych praw oraz praw innych;
  • przestrzeganie norm i zasad postępowania, przy czym normy powinny być jasno sprecyzowane: np. nie wolno bić, wyśmiewać, kłamać;
  • technika tłumienia - nie zabrania ona przeżywania emocji (Mam prawo się złościć), jednak skierowana jest na szukanie sposobów rozwiązania problemu (Jestem wściekły. Co mam zrobić w tej sytuacji?);
  • uczenie empatii - Co dzieje się z osobą, do której kieruję swoją agresję?;
  • decentracja interpersonalna - próba spojrzenia na sytuację konfliktową z perspektywy drugiej osoby;
  • ekspresja - pozwolenie, w pewnych sytuacjach, na krzyk i kontrolowaną agresję;
  • kanalizacja - wyładowanie agresji przez sport lub ekspresję twórczą;
  • stosowanie kar i nagród;
  • techniki medytacyjne, modlitwa;
  • przegrupowanie - psychologiczna struktura grupy bywa źródłem kłopotów. Zmiana składu lub zmiana funkcji pełnionych przez członków może przyczynić się do ograniczenia agresji;
  • rozładowanie napięć przez zachowanie dobrego humoru i żartowanie - w ten sposób pokazuje się, że nie jest się podatnym na destrukcyjne impulsy;
  • pomoc w pokonywaniu przeszkód, w radzeniu sobie z frustracją wywołaną trudną sytuacją;
  • kary i groźby;
  • psychoterapia indywidualna i grupowa - polega na dostarczeniu wglądu w problemy agresora oraz ich źródło.

Ważne jest, by nie skupiać się tylko na wybraniu odpowiedniej metody. Trzeba też umieć działać razem i szukać kompromisu, który zadowoli obie strony. Trzeba starać się porozumieć z drugą stroną sytuacji konfliktowej.

Niektóre z metod opisanych powyżej wykorzystywane są w codziennej pracy na naszym oddziale i przynoszą oczekiwane efekty. Posiadając również wieloletnie doświadczenie w pracy z osobami agresywnymi (konfliktowymi) wykształciliśmy sobie własne, czasami bardzo proste, aczkolwiek skuteczne metody radzenia sobie w sytuacjach trudnych. Poniżej podaję przykłady odnoszące się do wcześniej opisanych sytuacji:

  • Pensjonariusz, który reagował agresją na wszelkie uwagi odnośnie dbania o higienę osobistą i otoczenia. Przydzielono mu innego pracownika pierwszego kontaktu - kobietę, którą on szczególnie sobie upodobał. Od tego momentu na prośbę tej osoby, wykonuje wszystkie czynności w celu zachowania higieny bez najmniejszego sprzeciwu.
  • Osoba, która czynnie napadła na osobę z personelu. Sprawa została skierowana na drogę sądową. Wyrok wydany w zawieszeniu nie zrobił wrażenia na agresorze. Dopiero konsekwencja w działaniu ze strony personelu (wielokrotne upomnienia, interwencje policji, a także pobyty na izbie wytrzeźwień oraz skierowanie pisma do sądu, co spowodowało odwieszenie wyroku). Wyrok skazujący na pobyt w więzieniu doprowadził do tego, że pensjonariusz zaczął zdawać sobie sprawę z konsekwencji swoich czynów. Od tego momentu jego zachowanie zmieniło się diametralnie. Wszystkie zalecenia personelu wykonywał bez zastrzeżeń, stał się radosny, nie dochodziło do żadnych ataków agresji ani w stosunku do personelu, ani w stosunku do współmieszkańców

Jak widać, każdy przypadek należy traktować indywidualnie, ponieważ każdy jest inny i ma różne przyczyny.
Należy jednak pamiętać, że nie zawsze udaje się zastosować sprawdzone metody radzenia sobie z agresją. Często własne doświadczenie i jasna ocena sytuacji, próba rozładowania napięcia przez wykorzystanie pomysłowości czy odwrócenie uwagi od problemu powoduje rozładowanie trudnej sytuacji.

Ważne jest także, aby personel pracujący z osobami agresywnymi posiadał odpowiednie predyspozycje. Osoby te powinny umieć panować nad własnymi emocjami, umieć obiektywnie ocenić sytuację, być konsekwentnymi w działaniu oraz szybko podejmować decyzje.