oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Ludzie trzeciego tysiąclecia

Seniorzy mieszkający w krajach Unii Europejskiej spędzają jesień swojego życia na podróżach. Czy na to samo stać Polaków? Czy ta sytuacja zmieni się po naszym wejściu do Unii? Z Ireneuszem Frelichowskim, prezesem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Seniora rozmawia Marcin Danielak.

Marcin Danielak: - W zeszłym tygodniu jako szef Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Seniora został Pan zaproszony do Brukseli...

Ireneusz Frelichowski: - Pewnego poranka dostałem telefon z Brukseli. Poinformowano mnie o spotkaniu organizacji pozarządowych w stolicy Belgii i zapytano, czy ktoś może na nim reprezentować nasze stowarzyszenie.

Skorzystaliśmy, razem z wiceprezesem naszej organizacji Jerzym Baranowskim z tej okazji i pojechaliśmy do Brukseli. Spotkanie dotyczyło ludzi "trzeciego wieku?, czyli osób starszych. Z Polski było w sumie pięć osób. Wszystkich uczestników, wraz z wykładowcami z Parlamentu Europejskiego, było łącznie ponad 60 osób z całej Europy.

- O czym dokładnie rozmawiano?

- Przede wszystkim o problemach ludzi trzeciego wieku. Okazało się, że pomimo lepszych warunków bytowych, europejscy seniorzy są dyskryminowani ze względu na swój wiek. Mówiono między innymi o zmianach w systemach emerytalnych we Francji niekorzystnych dla osób starszych. Stwierdzono, że Parlament Europejski w większym stopniu powinien zainteresować się seniorami. Co ciekawe, w Brukseli dowiedzieliśmy się, że w lipcu podobne spotkanie organizowane jest w Warszawie. Nikt wcześniej nas o tym nie informował. Jestem bardzo ciekawy, czy zostaniemy na nie zaproszeni.

- Na czym polega praca z ludźmi trzeciego wieku?

- To bardzo ważna sprawa. Problemy w każdym kraju wydają się być te same. Chodzi o to, żeby zagwarantować osobom starszym środki do życia i zagospodarować ich wolny czas. Oni nie mogą czuć się niepotrzebni. Dlatego organizujemy w Bydgoszczy różne przeglądy artystyczne. Trzeba tu przede wszystkim wymienić "Babie lato? i Artystyczny Ruch Seniora. Imprezy te odbywają się na przemian co dwa lata. Bardzo wiele dzieje się w Wojewódzkim Ośrodku Kultury w Bydgoszczy.

- Czy po wejściu do Unii Europejskiej Ogólnopolskie Stowarzyszenie Seniora będzie mogło liczyć na fundusze unijne?

- Bardzo nas to ciekawi. Dlatego musimy śledzić wszystkie programy funduszowe. Chcemy się dowiedzieć szczegółów. Ale myślę, że będziemy z tych unijnych pieniędzy także mogli skorzystać.

- Czy polskim seniorom będzie się lepiej żyło po naszym wejściu do Unii?

- Na pewno nie będzie żadnych ograniczeń przy przekraczaniu granic. To bardzo pomocne dla starszych ludzi. Nasuwa się tylko pytanie, czy seniorzy będą mogli korzystać z tego dobrodziejstwa. Czy będą mieli pieniądze na podróże. Aby tak było, musi przede wszystkim polepszyć się sytuacja ekonomiczna w naszym kraju. Jeśli tak się stanie, ludzie starsi będą dostawać większe emerytury i renty. W Belgii widzieliśmy bardzo wielu starszych turystów. Po prostu europejskich seniorów stać na podróżowanie. U nas nie ma takiej możliwości. Proszę spojrzeć na różnice rent i emerytur na Zachodzie i u nas...

- Dziękuję za rozmowę.