oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Starzenie się społeczeństwa - wyzwanie dla Polski

(aut. Elżbieta Szałkiewicz, MEDI 2/2006; dps.pl 6.06.2006)

Starość jest okresem życia ludzkiego, który następuje po wieku dojrzałym. Za początek starości przyjmuje się umownie 60-65 rok życia. Określenie "wiek podeszły" oznacza, że człowiek przekroczył 75 rok życia. Ludzi, którzy przekroczyli 90 rok życia uważa się za "długowiecznych". Nie ma powszechnie przyjętej, obowiązującej granicy starzenia się i starości. W polskim społeczeństwie funkcjonuje ukształtowany pogląd na starość, który uznaje za ludzi w podeszłym wieku osoby spełniające następujące kryteria: powyżej 65 roku życia, nieaktywne zawodowo, o obniżonej kondycji fizycznej i psychicznej.

Na świecie systematycznie rośnie liczba osób starszych. W ciągu dwóch najbliższych pokoleń liczba osób po 60. roku życia zwiększy się - z obecnych 606 milionów do 2 miliardów w 2050 roku. Po raz pierwszy w historii ludzkości, ludzi w podeszłym wieku będzie więcej niż dzieci. To, że cały świat siwieje, jest - zdaniem Ann Pawliczko z Funduszu Ludnościowego ONZ – "najbardziej znaczącą w historii zmianą, do jakiej doszło w strukturze ludności".

Proces starzenia się należy rozpatrywać łącznie w trzech aspektach:

  • biologicznym - (ciało i zmysły),
  • psychicznym (umysł i uczucia),
  • społecznym (aktywność socjalna).

Poglądy europejczyków na starość, od przeszło 2 tysięcy lat kształtowała filozofia Cycerona, wyrażona słowami: "Taka starość jest godna szacunku, która się sama obroni i godność swoją zachowa".

Teorie starości

Problematyka procesów starzenia jest przedmiotem zainteresowania nauk medycznych, szczególnie gerontologii. Gerontologia jest nauką zajmującą się procesem starzenia, profilaktyką i leczeniem chorób występujących u osób starszych, a także społeczną stroną tego problemu. Gerontolodzy opracowali i rozpowszechnili model starości, znany jako model deficytów. Określa on starość jako ciąg zmniejszających się możliwości sprawności duchowej i cielesnej, tzn. ciągłe zmniejszanie się poziomu inteligencji i zmniejszanie możliwości fizycznych. Model deficytów wpłynął na negatywne postrzeganie starości w społeczeństwie i stygmatyzację ludzi starych. Obecnie, został zastąpiony przez inną, bardziej obiektywną teorię: teorię postrzegania starzenia jako kolejnego procesu w rozwoju człowieka. Dużą rolę w tym okresie życia odgrywają przeżycia i doświadczenia związane z utratą: możliwości fizycznych, partnerów, przyjaciół, rówieśników, świadomości, że jest się potrzebnym (np. rodzinie) oraz aktywności zawodowej. Drugą, ważną rolę na etapie starzenia odgrywają problemy zdrowotne. Trzeba nauczyć się z nimi obchodzić, walczyć o własne zdrowie, przyjmować na tym polu porażki, redukować swoje aktywności. Trudno jest przy tym nie tracić humoru i nie gorzknieć. Wreszcie po trzecie, etap ten daje szansę spojrzenia na życie z dystansem i wybrania z niego tego, co najbardziej wartościowe. "Nie życiu więcej lat, lecz latom więcej życia" - tak brzmi aktualna maksyma świadomych i planujących swoją starość seniorów.

Zielona Księga

Komisja Wspólnot Europejskich w Brukseli, w ramach Zielonej Księgi w Sprawie Zmian Demograficznych, ogłosiła 16 marca 2005 roku Komunikat pt. Zielona Księga "Sprostać zmianom demograficznym: nowa solidarność międzypokoleniowa".

Komunikat odnosi się do aktualnej sytuacji demograficzno-społecznej i stwierdza, że Europa stoi dziś przed niespotykanymi dotychczas zmianami demograficznymi. W 2003 roku przyrost naturalny ludności w Europie wyniósł zaledwie 0,04% rocznie; w nowych Państwach Członkowskich, z wyjątkiem Cypru i Malty, liczba ludności spadła. W wielu krajach imigracja stała się niezbędna do zapewnienia rozwoju ludności. Współczynnik dzietności jest wszędzie poniżej progu koniecznego do odnawiania populacji (około 2,1 dziecka na kobietę), a w wielu Państwach Członkowskich spadł poniżej 1,5 dziecka na kobietę.

Sytuację pogarsza również fakt, że rodziny - których struktura się zmienia, ale które nadal stanowią istotną część społeczeństwa europejskiego - nie uważają środowiska, w którym żyją, za sprzyjające wychowywaniu dzieci. Jeśli Europa ma odwrócić ów spadek demograficzny, należy zachęcać rodziny do posiadania dzieci, np. poprzez bodźce pozwalające kobietom i mężczyznom godzić życie rodzinne z pracą. Jest to istotne, gdyż tylko rodzina buduje w naturalny sposób solidarność międzypokoleniową. W związku z tym, za podstawowe uznaje się kwestie związane ze wsparciem rodziny, w tym zatrudnienia oraz dochodu w rodzinach niepełnych, dostępu do mieszkań, świadczeń socjalnych oraz opieki nad osobami starszymi. Niezbędna jest również dalsza modernizacja systemów zabezpieczenia społecznego, a zwłaszcza systemów emerytalnych, tak aby zapewnić ich trwałość społeczną i ekonomiczną oraz skonstruować je tak, by reagowały na skutki starzenia się społeczeństwa.

Dłużej i zdrowiej

W wyniku znacznego postępu w opiece zdrowotnej oraz jakości życia, rośnie oczekiwana długość życia w zdrowiu. Coraz częściej rodziny składają się z czterech pokoleń. Jednak poszczególni członkowie rodzin, z powodu migracji zarobkowej i zwiększającej się konkurencyjności na rynku pracy, nie będą się już wspierać w sposób uznawany do niedawna w Polsce za normę społeczną. Radykalnie zmienia się struktura społeczeństwa: więcej jest "starszych pracowników" (55-64), osób starszych (65-79) i osób w mocno podeszłym wieku (80+), mniej dzieci, młodzieży i dorosłych w wieku produkcyjnym.

Konieczność wykazywania się pełną dyspozycyjnością w pracy uniemożliwia sprawowanie bezpośredniej opieki nad członkami rodziny w podeszłym wieku. Polityka publiczna poszczególnych krajów musi uwzględniać zaistniałe zmiany demograficzne. Stanowi to cel działań przygotowawczych przyjętych przez Parlament Europejski w 2004 roku, które dążą do lepszego uwzględnienia wpływu zmian demograficznych na wszystkie ważne kierunki polityki. Zmiany demograficzne, które mają przyspieszyć od roku 2010, tworzą nowe społeczeństwo. Liczba osób starszych w wieku 65-79 lat znacznie wzrośnie i wzrost ten utrzyma się mniej więcej do 2030 roku (+37,4%). Jeśli utrzymają się bieżące trendy, osoby te będą bardziej aktywne i w lepszym zdrowiu. Będą również zamożniejsze, ponieważ prawdopodobne jest, że zgromadzą pełną emeryturę, a także będą mieć większe oszczędności niż ich poprzednicy i ich dzieci. Także w Polsce, rośnie oczekiwana długość życia i polskie społeczeństwo się starzeje, co potwierdzają dane statystyczne. Długość życia Polaków systematycznie wydłuża się szczególnie po roku 1991.

W okresie ostatnich 10 lat zwiększyła się w przypadku mężczyzn o ponad 4 lata, a w przypadku kobiet o ponad 3 lata. W roku 1950 były ponad 2 miliony osób po 60 roku życia, czyli 8.3% ogółu ludności Polski, w roku 2001 prawie 6 milionów, czyli 16% całej populacji. Prognozy na rok 2020 przewidują, że liczba ta wzrośnie do niemal 8 milionów. Coraz szybciej będzie wzrastać liczba osób w mocno podeszłym wieku (powyżej 80 lat). Proporcja osób mieszkających samotnie, a zwłaszcza kobiet, wzrośnie - z powodu rosnącej liczby owdowiałych kobiet, która będzie wynikiem różnicy w długości życia poszczególnych płci. Lepszy profil zdrowotny dzisiejszych młodszych pokoleń daje nadzieję, że w przyszłości osoby w mocno podeszłym wieku pozostaną samowystarczalne przez dłuższy czas oraz, że będą chciały pozostać we własnych domach. Intensywna opieka wówczas będzie koncentrować się na końcowym okresie życia. Niemniej jednak pojawi się również więcej niż dzisiaj osób, które będą potrzebować jakiejś formy opieki długoterminowej w wyniku ograniczenia możliwości samoopieki.

Czynniki warunkujące tempo starzenia się

Obecnie, sytuacja zdrowotna Polaków jest gorsza w porównaniu z mieszkańcami krajów Unii Europejskiej. Wskaźnikiem uwzględniającym ten fakt jest wskaźnik syntetyczny przeciętnej długości trwania życia przeżytego w zdrowiu. Wskaźnik ten został oszacowany przez Biuro Światowe WHO w Genewie dla lat 2000 i 2001 dla wszystkich krajów. Z Raportu WHO wynika, że obecnie Polacy żyją w zdrowiu przeciętnie 64,3 lat (62,1 mężczyźni i 66,6 lat kobiety) a więc o około 6,1 lat krócej niż mieszkańcy krajów UE, przy czym różnica w stosunku do najdłużej żyjących w zdrowiu mieszkańców Szwecji wynosi 7,5 roku, natomiast w stosunku do mieszkańców Portugalii, których pozycja w Unii jest pod tym względem najgorsza - około 2,5roku.

Stan zdrowia ludności w każdym kraju, jest efektem oddziaływania wielu czynników, nie zawsze bezpośrednio czy nawet pośrednio zależnych od samego człowieka. Spośród czynników decydujących o szybkości i tempie starzenia największe znaczenie mają: uwarunkowania genetyczne, uwarunkowania środowiskowe (warunki życia i pracy), przebyte choroby oraz styl życia. Do czynników niekorzystnie wpływających na zdrowie należy zaliczyć także nieprawidłowe odżywianie, nałogi (palenie papierosów, nadużywanie alkoholu). Zbyt mała aktywność fizyczna i otyłość również wpływa niekorzystnie na zdrowie. Dominującymi przyczynami zgonów mieszkańców Polski są zdecydowanie choroby układu krążenia, a następnie nowotwory złośliwe. Te dwie grupy chorób odpowiedzialne są za 72% wszystkich zgonów. Dobrze funkcjonujący system ochrony zdrowia wpłynąć musi z jednej strony na wydłużanie trwania życia, ale z drugiej niewątpliwie pociągnie za sobą "epidemiczne" zagrożenie chorobami przewlekłymi wraz z konsekwencją konieczności zapewnienia tej grupie osób rozszerzonej opieki.

Pacjent trudny i drogi

Człowiek w wieku podeszłym należy do najtrudniejszych i najdroższych pacjentów w systemie opieki zdrowotnej z powodu złożoności problemów socjalnych, ekonomicznych, zdrowotnych, psychicznych i społecznych, występujących w trakcie opieki nad nim. Starości towarzyszy wielochorobowość. Znaczna część chorób przebiega odmiennie niż u ludzi młodszych, m.in. z powodu upośledzenia termoregulacji, słabszego odczuwania bólu, gorszej pamięci. Oblicza się, że w Polsce ponad 2 mln ludzi po 65 roku życia potrzebuje mniejszego lub większego wsparcia w podtrzymaniu codziennej aktywności. Dla człowieka starszego, najważniejszą kwestią gwarantującą dobre samopoczucie, jest zachowanie niezależności. Decyzja o opuszczeniu swojego środowiska i zamieszkaniu w domu opieki jest przez większość osób odczuwana jako wymuszona, dramatyczna i ostateczna. Nieco lepiej ludzie znoszą przymus opuszczenia własnego mieszkania, by zamieszkać u najbliższych członków rodziny. Poza wieloma chorobami przewlekłymi u ludzi starych często zakres opieki determinują także zaburzenia w oddawaniu moczu i stolca, infekcje dróg moczowych, trudno gojące się rany, owrzodzenia żylakowate i niedokrwienne kończyn, zaburzenia wzroku i słuchu, urazy. Ostatnio geriatrzy coraz skuteczniej zwracają uwagę na tzw. geriatryczny zespół jatrogenny, który jest skutkiem niewłaściwego leczenia osób w podeszłym wieku. Najczęstszą przyczyną geriatrycznego zespołu jatrogennego są zbyt duże dawki leków powodujące efekty toksyczne i interakcje w stosowanym leczeniu wielolekowym. W związku z tym coraz częściej podkreśla się potrzebę zwiększenia dostępności do opieki geriatrycznej w poradniach i oddziałach geriatrycznych. W Polsce jest zaledwie jeden szpital geriatryczny oraz kilka oddziałów szpitalnych i poradni. Powszechnie odczuwa się brak lekarzy specjalistów i pielęgniarek specjalistek w dziedzinie geriatrii. Ludzie w podeszłym wieku mogą korzystać z ogólnie dostępnych zakładów opieki zdrowotnej, w których nie bierze się pod uwagę specyficznych problemów i potrzeb tej grupy pacjentów.

Przede wszystkim rodzina

Wiedza o starzeniu się społeczeństwa i problemach wieku podeszłego jest niezbędna, by móc racjonalnie zaplanować i efektywnie wykorzystać istniejące zasoby dla zapewnienia właściwej opieki nad osobami w podeszłym wieku. Niestety, w polskiej polityce zdrowotnej brakuje impulsów do rozwoju kompleksowej, koordynowanej opieki długoterminowej, w tym szczególnie ważnej specjalistycznej opieki geriatrycznej. Przy ustalaniu posiadanych zasobów, niezbędne jest także zwrócenie szczególnej uwagi na zakres sprawowanej opieki przez lekarzy, pielęgniarki podstawowej opieki zdrowotnej oraz na rolę, jaką mają do spełnienia w tej opiece lekarze specjaliści, w tym specjaliści z zakresu opieki paliatywno-hospicyjnej. W polityce społecznej nie można pominąć zjawiska stale zmniejszającej się wydolności opiekuńczej rodziny (głównie migracja zarobkowa). Natomiast w polityce zdrowotnej, w związku z zaniedbaniami pielęgnacyjnymi (brak opieki), należy uwzględnić przewidywany wzrost chorób o przewlekłym i nawracającym przebiegu w populacji osób starszych.

Poprawa współpracy branż medycznych z szeroko rozumianą opieką społeczną, na rzecz osoby w podeszłym wieku, szczególnie przewlekle chorej, warunkuje jej bezpieczeństwo zdrowotne i socjalne. Osobom starszym potrzebna będzie przede wszystkim odpowiednia opieka, którą w naszym kraju, jeszcze najczęściej, świadczą rodziny, a w szczególności kobiety. Tę gotowość rodziny do wspierania starego i chorego członka rodziny, a także poczucie odpowiedzialności i obowiązku świadczenia opieki w domu, należy za wszelką cenę podtrzymać. Ta forma pomocy jest najlepszą, najtańszą i najcenniejszą w sensie humanitarnym formą pomocy, ale niestety jej wymiar ilościowy i jakościowy będzie stale spadał w kolejnych latach. Już obecnie, większość kobiet pracuje, a coraz więcej dorosłych dzieci mieszka w znacznej odległości od rodziców.

W związku z tym, rodziny muszą otrzymać większe wsparcie. Tu właśnie potrzebne stają się centra koordynujące siecią pomocy, oferujące usługi medyczne, opiekuńcze i socjalne w społecznościach lokalnych. Państwo może stworzyć warunki, ale wszystko zależy od aktywności obywatelskiej, ukierunkowanej na rozwiązywanie tych problemów na poziomie lokalnym. Dużą rolę mogą tu odegrać organizacje pozarządowe.

Polityka państwa

W Polsce coraz więcej osób, także ze świata polityki, widzi konieczność ustalenia polityki państwa będącej odpowiedzią na starzenie się społeczeństwa. Należy stworzyć podstawowe źródła finansowania, ustalić koszyk świadczeń gwarantowanych i finansowanych ze środków publicznych, szkolić niezbędny personel opiekuńczy i zapewnić mu dobrej jakości warunki pracy i płacy. Trzeba również określić sposób wykorzystania nowych technologii mogących wesprzeć osoby starsze i zasady ich refundacji. Istotne znaczenie ma także równomierne rozłożenie ciężaru opieki nad osobami w bardzo podeszłym wieku pomiędzy rodzinę, usługodawców społecznych usług oraz inne instytucje. Ustalenie czytelnej polityki w tym zakresie przyczyni się cło powstania lokalnych sieci wsparcia.

Mimo alarmujących danych demograficznych i epidemiologicznych, w naszym kraju dyskusja o polityce wobec osób starszych nie wybiega w przyszłość i jest determinowana brakiem środków i warunków (odpowiednia infrastruktura i wykwalifikowana kadra). Obecny stan zabezpieczenia opieki nad ludźmi w podeszłym wieku wskazuje na pilną konieczność ustalenia wspólnej, ponadsektorowej polityki i poddanie pod społeczną dyskusję opracowanego przez rząd modelu opieki nad ludźmi w podeszłym wieku. Wytyczenie strategii i jej prawne usankcjonowanie będzie impulsem dla organizacji obywatelskich do uczestnictwa w rozwiązywaniu tych problemów na poziomie lokalnym. To umożliwi odpowiednią społeczną reakcję na rosnący popyt na usługi z zakresu opieki długoterminowej we wszystkich formach, ze strony samych klientów, tj. osób starszych i ich rodzin, oraz pracowników, wolontariuszy, jednostek ochrony zdrowia i pomocy społecznej, organizacji pozarządowych, organizacji kościelnych, religijnych czy biznesu.

Organizacje te już od dawna zapewniają ludziom starszym długookresową opiekę i nie są one, podobnie jak osoby tam pracujące, nastawione na osiąganie zysków w związku ze swoją działalnością. Dostawcy tych usług zwykle zapewniają swoim podopiecznym wysokiej jakości usługi po przystępnej cenie i jako takie zasługują na wsparcie państwa, które powinno być im udzielane w sposób jawny, sprawiedliwy i uczciwy. Niestety, nie wszyscy, kwalifikujący się do opieki, tę pomoc otrzymują. Wydaje się, że przyczyn należy poszukiwać nie tylko w braku środków i zbyt małej infrastrukturze, ale także w zaburzonej informacji, małym zaangażowaniu instytucji lokalnych do budowania kompleksowych sieci pomocy. Pomoc jest najczęściej wycinkowa, incydentalna i traktowana całkowicie odrębnie w stosunku do działań innych instytucji. Człowiek w podeszłym wieku potrzebuje jednego przewodnika po systemie pomocy, czy to zdrowotnej czy też socjalnej. Zupełny brak koordynacji i mała świadomość społeczeństwa o możliwościach uzyskania pomocy, powodują, że wiele osób jest pozbawionych niezbędnej opieki, co przekłada się na zaniedbania pielęgnacyjne generujące koszty w systemie ochrony zdrowia.

Ze względu na przewidywane zwiększanie udziału osób starszych w ludności oczywistym jest, że Kościoły i inne organizacje religijne oraz organizacje pozarządowe nie są i nie mogą być wyłącznymi dostawcami usług długookresowej opieki. Słusznym kierunkiem wydaje się być promowanie kompleksowego podejścia do problematyki opieki długoterminowej, koordynowanej i w części realizowanej przez instytucje pomocy społecznej i ochrony zdrowia. Ponieważ popyt na te usługi stale rośnie oraz kładzie się coraz większy nacisk na ich jakość, powinno się podnieść wynagrodzenia w tym sektorze. W ten sposób zawody związane z realizacją opieki będą przyciągały coraz większą liczbę osób chętnych do pracy.

W Polsce, wzorem innych krajów rozwiniętych, zaczyna zwracać się uwagę na "dodanie zdrowia do lat", m.in. poprzez kompensację utraconej sprawności i wykorzystanie nowoczesnych technologii. Można się spodziewać, że skutek postępu technologicznego dla polityki zdrowotnej i społecznej z jednej strony umożliwi ludziom okres aktywności ekonomicznej dłuższy niż kiedykolwiek wcześniej, z drugiej zaś ograniczy okres intensywnej opieki -często koniecznej w ostatnim etapie życia.

Ubezpieczenia pielęgnacyjne

Aktualnie zaczyna się głośno mówić o potrzebie wprowadzenia ubezpieczenia pielęgnacyjnego obok ubezpieczenia zdrowotnego jako odpowiedzi na prognozy wskazujące, iż skala ryzyka bezradności będzie rosła do poziomu, gdzie obowiązkowe ubezpieczenie pielęgnacyjne będzie relatywnie najtańszą formą finansowania tych usług, zapewniającą zachowanie solidarności międzypokoleniowej. W każdym razie, uczciwe rozłożenie ewentualnych dodatkowych obciążeń wynikających ze wzrostu zapotrzebowania na opiekę długoterminową dla osób najstarszych powinno przede wszystkim polegać na szanowaniu preferencji samych obywateli. Z badań prowadzonych w innych krajach (ww. Zielona Księga) wynika, że preferują oni, zapewnienie opieki przez rodzinę podczas gdy sami starsi są w dużej mierze skłonni do ponoszenia dodatkowych kosztów opieki. Zatem, polityka rządu powinna być nastawiona na pomoc rodzinom w spełnianiu tego zadania oraz na pomoc ludziom starszym w kupowaniu i płaceniu za potrzebne usługi w przypadku, gdy nie mają oni rodziny, która zapewni im opiekę, bądź w przypadku, gdy wymagają oni takiej opieki, jakiej nie może im zapewnić rodzina.

Jakość życia

Celem medycyny jest ratowanie i przedłużanie ludzkiego życia. Celem nowoczesnej opieki nad osobami w podeszłym wieku, jest dbanie o jakość ich życia. Postulat dbania o jakość życia ma na celu ochronę osób starszych przed depresją i marazmem, ale także zapewnienie tym osobom przynajmniej minimum radości i zadowolenia w schyłkowej fazie życia. Podjęcie decyzji o potrzebie ingerencji i narzuceniu osobie w podeszłym wieku postępowania niezgodnego z jej wolą i oczekiwaniami, jest najtrudniejszym zadaniem pracowników medycznych i personelu opiekuńczego. Tak więc głównym celem, tak rozumianej opieki, jest wspomaganie jak najdłuższej lub stałej obecności osoby w podeszłym wieku w swoim środowisku, w rodzinie, a także maksymalizacja jakości życia i podtrzymanie aktywności społecznej osoby wspomaganej. Szczególne wyzwanie dla pielęgniarek i opiekunek stanowi pielęgnacja oraz opieka nad osobą z demencją. Istotna jest tu umiejętność wzmagania procesów życiowych poprzez stymulację podstawową i sensoryczną.

Pielęgniarka pielęgnująca osobę w podeszłym wieku powinna znać i rozumieć znaczenie resensibilizacji (uwrażliwianie i pobudzanie zmysłów) oraz treningu pamięciowego czy treningu orientacji w rzeczywistości. W ten sposób pielęgniarki i opiekunowie hamują postęp procesu chorobowego, ułatwiają sobie opiekę nad osobą w podeszłym wieku, pomagają jej w zachowaniu samodzielności i integralności (niezależności), a tym samym poprawiają jakość swojego życia oraz jakość i atrakcyjność własnej pracy. Charakterystyczna dla pielęgniarki w opiece długoterminowej powinna być zmiana punktu postrzegania pacjenta, spowodowana osiągnięciami współczesnej gerontopsychiatrii. Przez słowo "pacjent" rozumie się osobę, która ma deficyt zdrowia. Pielęgniarka opieki długoterminowej na pierwszym miejscu stawia nie deficyty zdrowotne, z których nic się nie da wykrzesać, lecz posiadane rezerwy, zasoby czyli pozostałe dyspozycje psychiczne i somatyczne. Tak więc, dotychczasowa podstawowa zasada deficytu została zastąpiona zasadą kompensacji oznaczającą wyrównywanie obiektywnie istniejących lub subiektywnie odczuwanych braków w jednej dziedzinie działalności człowieka poprzez wzmożoną aktywność w innej sferze. Pacjent z osoby, okazującej wdzięczność za otrzymaną pomoc staje się współfinansującym klientem, który zamawia usługę i okazuje zadowolenie z jej wykonania. Daje to osobie w podeszłym wieku poczucie równości stron w układzie pomagający - wspomagany.

Jakość opieki pielęgnacyjnej

Szansą na rozwój dobrej jakościowo opieki długoterminowej jest połączenie świadczeń pielęgniarskich finansowanych z budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia i usług opiekuńczych finansowanych przez klienta lub współfinansowanych z budżetu gminy w ramach pomocy społecznej, w jeden koordynowany kompleks usług. Świadczenia zdrowotne i usługi opiekuńcze ukierunkowane na jeden cel, umożliwią efektywną opiekę i przyczynią się do rozwoju obu zawodów pielęgniarki i opiekunki. Zespół - pielęgniarka z opiekunką - będzie miał wpływ nie tylko na zdrowie, ale także na poziom higieny, aktywizację środowiska do samoopieki i sposób traktowania osób w podeszłym wieku. Przyczyni się to także do rozszerzenia liczby osób objętych opieką domową, co wpłynie na ograniczenie kosztów opieki stacjonarnej w domach pomocy społecznej i zakładach opieki długoterminowej. Taka koncepcja opieki wymaga ustalenia wspólnej polityki i podjęcia działań na szczeblu Ministerstw Zdrowia i Polityki Społecznej, szczególnie w zakresie ustalenia ogólnie obowiązujących standardów opieki oraz kwalifikacji personelu pielęgniarskiego i opiekuńczego.

Elżbieta Szałkiewicz - Konsultant Krajowy ds. Pielęgniarstwa Przewlekle Chorych i Niepełnosprawnych