oprogramowanie komputerowe arisco reklama: PRODUCENT OBUWIA PROFILAKTYCZNEGO WAŁĘSA & PALUCH s.c.

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

(aut. Aneta Skomorowska - Gazeta Wyborcza 6.11.2007; dps.pl 20.11.2007)



Seks starszych to nie grzech ani nie objaw słabości. To ciągle ta sama tęsknota za drugim człowiekiem. A brak życia seksualnego przyśpiesza procesy starzenia - mówił podczas wykładu w Opolu prof. dr hab. Stanisława Rogala

Wykład pt. "Erotyczne fantazje ludzi sędziwych" wygłosił podczas konferencji "Oczekiwania i możliwości psychologicznego wsparcia ludzi starszych przez społeczność otoczenia" na Wyższej Szkole Zarządzania i Administracji w Opolu.

- Moje pokolenie w czasach młodości niewiele wiedziało o seksie. Był to akt instynktowny i dużo bardziej emocjonalny niż w dzisiejszych czasach.- mówił prof. Rogala. - Łączył się z poczuciem grzechu i winy, obawą o potępienie, obawą o ciąże. Dlatego moim wystąpieniem chciałbym zmienić taki sposób postrzegania erotyki, szczególnie erotyki osób starszych - zaznaczył.

Jego zdaniem niemal na całym świecie otwarcie mówi się już o seksie, ale tylko seksie ludzi młodych. - Ta sfera życia ludzi starszych jest ciągle tematem tabu. A przecież brak życia seksualnego przyśpiesza procesy starzenia i negatywnie wpływa na relacje między partnerami. Starość nie oznacza konieczności rezygnacji z cielesnej przyjemności. Nie istnieją przecież żadne przeciwwskazania do aktywności seksualnej w podeszłym wieku. Znaczna część fantazji erotycznych to zdrowa i normalna część naszej seksualności, także ludzi starych - podkreślił prof. Rogala.

Fantazjowanie jego zdaniem pobudza funkcjonowanie ośrodków mózgowych, co z kolei pomaga utrzymać "jasność" umysłu, szczególnie u ludzi sędziwych. - Fantazje erotyczne są na przykład polecane studentom przed egzaminem, ale ci mówią, że wolą jednak wprowadzać je w czyn - dodał ze śmiechem profesor.

Wolontariusze do potrzeb seksulanych

Głos w dyskusji zabrał także prof. Adam Zych. - W Stanach Zjednoczonych natknąłem się na podręczniki mówiące o tym jak się kochać, skierowane do ludzi po wylewie lub dotkniętych chorobą Alzheimera. U nas się o tym nie mówi, a co dopiero wydać książkę! Polska pod tym względem jest bardzo zacofana. W Skandynawii na przykład są wolontariuszki zaspokajające potrzeby seksualne ludzi niepełnosprawnych i nikogo to nie dziwi. I nie mylmy tego z prostytucją - dodał prof. Zych.

Zdaniem prof. Rogali społeczeństwo polskie marginalizuje sędziwych. Ostatnim przejawem tego jest na przykład popularne przed wyborami hasło "schowaj babci dowód". - Wykorzystywanie ludzi starych czy niepełnosprawnych do gier politycznych społecznych czy religijnych to odbieranie im podmiotowości, godności i sprawczości. Nie stawia to najlepszego świadectwa naszemu społeczeństwu. Ludzie starzy wymagają szacunku. Każdy z nas stanie w sytuacji, gdy będzie elementem takiego traktowania. O tym należy pamiętać - zakończył profesor.