zamknij [x]
oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

(aut. TOP - Limanowa.in 9.03.2010; dps.pl 10.03.2010)

 

 

W DPS życie może być zagrożone

 

Limanowa. Tylko do końca miesiąca Dom Pomocy Społecznej w Limanowej ma pieniądze na wypłaty dla 6 pielęgniarek, którym NFZ nie przedłużył kontraktu na opiekę nad 55 przewlekle chorymi Pencjonariuszami. Pielęgniarki czują się oszukane, gdyż jeszcze rok temu obiecywano im dobrobyt.

 

W 2008 roku Ministerstwo Pracy stwierdziło, iż zatrudnianie pielęgniarek przez Domy Pomocy Społecznej jest niezgodne z prawem. - Dyskusja na temat legalności zatrudnienia doprowadziła do tego, że nasze pielęgniarki rozpoczęły kursy kwalifikacyjne opieki długoterminowej, po to, by móc podpisać kontrakt z NFZ – mówi Małgorzata Szafrańska, dyrektor DPS w Limanowej. – W ubiegłym roku dostaliśmy kluczowe pismo w tej sprawie od ówczesnego wojewody Jerzego Millera, który zachęcał do przejścia pielęgniarek na formę kontraktów z NFZ.

 

Dodatkowo od 2008 roku Ministerstwa informowały, że jest tworzony „produkt” stricte dla pielęgniarek z tego typu placówek, który problem zatrudnienia miałyby rozwiązać. – Sytuacja jednak zamiast być lepsza, jest coraz gorsza – mówi dyrektorka.

 

Z dniem 31 maja 2009 roku 6 pielęgniarek z DPS w Limanowej rozwiązało umowę o pracę. Założyły Grupową Praktykę Pielęgniarską i podpisały kontrakt z NFZ. Ten skończył się (po przedłużeniu o 2 miesiące) 28 lutego 2010.

 

- Przy nowej kontraktacji Fundusz zmienił sposób finansowania – mówią pielęgniarki z Grupowej Praktyki Pielęgniarskiej w Limanowej. – Stał się on dla nas niekorzystny, ale przystałyśmy na niego, by móc pracować. Złożyłyśmy ofertę w NFZ, jednak podczas negocjacji Fundusz stwierdził, że stawka, jaką proponujemy, chociaż jest mniejsza w stosunku do ubiegłorocznej, to i tak za wysoka i kontraktu nie podpisał.

 

- NFZ wyliczył, że do opieki nad pacjentami w domach rodzinnych naszego ponad 120 tys. powiatu trzeba 13 pielęgniarek, z którymi kontrakt został podpisany– mówi Małgorzata Szafrańska. – Według wskaźników każda z nich ma mieć pod swoją opieką 6 chorych, czyli łącznie 78. Natomiast w samym naszym DPS do takiej opieki kwalifikuje się 55 mieszkańców, ale żadna z pielęgniarek, które kontrakty mają nic na temat opieki w DPS nie wie i ma swoich pacjentów. Żadna z nich też do nas nie przyjdzie, bo na jeden etat w DPS - według wytycznych NFZ,ma mieć pod opieką nie 6 pacjentów, ale 12 i jeszcze wartość kontraktu mniejszą o ponad połowę.

 

- Złożyłyśmy odwołanie do NFZ, które ma być rozpatrzone w najbliższych dniach – mówią pielęgniarki z Limanowej. – Gdy nie dostaniemy tych kontraktów, to zostajemy po prostu bez pracy, a w ubiegłym roku zachęcano nad do założenia własnych praktyk. Czujemy się oszukane i skrzywdzone.

 

Pielęgniarki na razie jednak pracują, gdyż dyrekcja DPS w Limanowej podpisała z nimi osobną umowę, która ma obowiązywać do rozstrzygnięcia postępowania odwoławczego. – Pieniędzy na to wystarczy nam może na miesiąc – mówi Małgorzata Szafrańśka. - Później nasz dom pozostanie bez wystarczającego zabezpieczenia usług medycznych, a przy takich ciężkich stanach chorobowych, jakie mamy, jest to realne zagrożenie życia.

 

- Zwróciłem się już z pismem do NFZ i Wojewody Małopolskiego, gdyż w ubiegłym roku obiecywano pielęgniarkom dobre zarobki i świetlaną przyszłość, a jak widać pracę im się odbiera – mówi Jan Puchała, starosta powiatu limanowskiego. – Tego tak nie można zostawić. Poruszyłem tę sprawę już ze starostami z Małopolski i jest propozycja wspólnego działania wszystkich starostów. Z informacji, jakie posiadam w tej chwili opiekę nad pacjentami ma przejąć jakaś firma ze Śląska.

 

- Chociaż dotychczas pracującym u nas pielęgniarkom kontrakt skończył się z końcem lutego, to do dziś nie mam żadnej informacji nawet z pytaniem ze strony NFZ, czy potrzebuje jakiejś pomocy– mówi Małgorzata Szafrańska. która o żadnej żadnej firmie nic nie wie.

 

-Przeszedłem sześć operacji, do DPS w Limanowej trafiłem 2 lata temu – komentuję sprawę pochodzący z Tymbarku Zdzisław Jania. – Opieka pielęgniarek jest mi, jak i innym mieszkańcom tutejszego DPS potrzebna dzień i noc. Bez niej to te domy lepiej niech rozwalą. Decyzje takie są głupie.

 

- W wyniku konkursu zakontraktowaliśmy 327 etatów pielęgniarskich za kwotę ponad 14 mln zł. Jest to o 103 etaty więcej niż w roku ubiegłym – tłumaczy Jolanta Pulchna, rzecznik Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. - Dzięki zwiększonej liczbie etatów większa liczba pacjentów może zostać objęta opieką. Ta liczba etatów pielęgniarskich równoważy także liczbę zlikwidowanych etatów pielęgniarek zadaniowych w POZ, których - decyzją Ministerstwa - nie kontraktujemy już od marca tego roku. Staraliśmy się zakontraktować świadczenia w każdym powiecie. Pielęgniarki dotychczas pracujące w DPS - w Limanowej nie zostały wybrane w konkursie, natomiast w powiecie limanowskim zakontraktowanych zostało 14 etatów pielęgniarskich, i jest to więcej niż dotychczas (na tym obszarze mieliśmy 9 etatów). Teraz analizujemy jeszcze poziom zabezpieczenia opieki w poszczególnych gminach (także pod kątem znajdujących się na danym obszarze Domów Pomocy Społecznej). Dla tych obszarów ogłosimy konkursy uzupełniające. Na pewno konkurs uzupełniający, który pozwoli na podpisanie dodatkowych kontraktów będzie także ogłoszony dla Limanowej, gdyż w samym mieście nie ma na razie właściwego zabezpieczenia odpowiedniego do potrzeb. Należy jednak pamiętać, że kontraktując opiekę pielęgniarską nie możemy myśleć wyłącznie o Pensjonariuszach DPS. Myślimy o wielu innych pacjentach obłożnie chorych - przebywających w domu a wymagających pomocy pielęgniarek - i to także z myślą o nich są te kontrakty. Przypomnijmy również, że DPS to miejsce zamieszkania pensjonariuszy, mieszkańcy DPS’ów mają, więc prawa do świadczeń medycznych w ramach ubezpieczenia jak każdy inny pacjent. Mieszkańcy DPS’u mogą korzystać - w zależności od stanu zdrowia - ze świadczeń pielęgniarskiej opieki długoterminowej, ale również - ze świadczeń lekarskich oraz pielęgniarskich w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Mając na uwadze często niższy stopień sprawności w tej grupie osób - NFZ finansuje opiekę pielęgniarki i lekarza POZ u pensjonariuszy DPS na wyższym poziomie niż w przypadku innych ubezpieczonych. W znacznej części powiatów, gdzie znajdują się DPS udało nam się zakontraktować etaty pielęgniarskie. Jedna pielęgniarka może objąć opieką 6 pacjentów, a w przypadku jednego adresu (czyli np. DPSu) - 12 pacjentów.