zamknij [x]
oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

W domach pomocy społecznej dzieją się niekiedy zastanawiające rzeczy, jednak trudno sobie wyobrazić, by personel przez kilka dni nie zauważył zgonu mieszkańca. Taki fakt zgłosiła matka mieszkańca poznańskiej placówki, a fakt nagłosił Teleekspress i liczne gazety.

Od razu pojawiła się informacja, że sytuacja placówki ogólnie jest trudna i liczba zatrudnionych osób daleka jest od zaspokojenia potrzeb w tej dziedzinie.

Gazeta Poznańska pisała po wydarzeniu :

W związku z doniesieniami o trudnej sytuacji w Domu Pomocy Społecznej, mieszczącym się przy ulicy Konarskiego 11/13 w Poznaniu oraz informacją, że personel przez kilka dni nie zauważył tam zgonu jednego z mieszkańców, przedstawiciele Wydziału Polityki Społecznej Wielkopolskiego UW w Poznaniu przeprowadzili kontrolę usług świadczonych przez tę placówkę. Szczególnie pod uwagę wzięto poziom bezpośredniej opieki nad mieszkańcami.

- Po anonimowym doniesieniu rodziny jednego z pensjonariuszy, gazety rozpisały się, że przez trzy dni nie zauważyliśmy zgonu naszego pensjonariusza - mówi Elżbieta Pawłowska, dyrektor DPS. - Chciałabym zdementować te plotki. To wszystko nieprawda.

Właśnie z powodu informacji prasowych zarządzono szczegółową kontrolę tej placówki.

- Na podstawie upoważnienia wojewody przeprowadzamy kontrolę Domu Pomocy Społecznej przy ulicy Konarskiego - mówi Aldona Janyszak-Laska. - Sprawdzamy dokumentację indywidualnej opieki zmarłego, dyżury, rozmawiamy z personelem i mieszkańcami, którzy znali tego człowieka. Kontrola jest bardzo szczegółowa, a przez to czasochłonna. Ma jednak dać odpowiedź na pytanie, czy Ośrodek spełnia niezbędne wymogi.

Jak przekazała nam A. Janyszak - Laska, już po wstępnym sprawdzeniu dokumentacji DPS-u, wyniknęły niedociągnięcia. Ośrodek nie spełnia podstawowych standardów z Rozporządzenia Ministra z 15 września 2000 roku. - Przede wszystkim jest niedostateczna liczba personelu, pensjonariusze mają niskie standardy mieszkaniowe - wylicza A. Janyszak - Laska. - Zbyt wiele osób przypada na jeden pokój, nie ma wystarczającej ilości łazienek, podjazdów dla osób niepełnosprawnych, poręczy w toaletach czy tzw. przywoływaczy. Pełny raport z kontroli zostanie przygotowany dopiero na poniedziałek. (22.07.2002)

Wtedy też dowiemy się, czy prasowe sugestie okażą się prawdziwe. Nieoficjalnie bowiem wiadomo, że ciało zmarłego pensjonariusza leżało od piątku do poniedziałku do godz. 9.00.

Maria Krupecka ,z-ca dyrektora Wydziału Polityki Społecznej Urzędu Wojewódzkiego stwierdza : do 2006 roku dyrektorzy wszystkich Domów Pomocy Społecznej mają czas na dostosowanie placówek do wymogów zawartych w rozporządzeniu ministra pracy i polityki społecznej. Programy naprawcze są już gotowe. Wiadomo, że brakuje personelu. Inwestycje w domach finansuje miasto, urząd wojewódzki pokrywa jedynie koszty utrzymania pensjonariusza, który waha się od 1600 do 2500 złotych miesięcznie od osoby. Większość domów wpisanych do rejestru wojewody dopuszczona jest warunkowo. Wszelkie remonty i inwestycje spoczywają na staroście.

Ta sama Gazeta Poznańska informuje niedługo później, że co prawda wyniki kontroli wskazują niedociągnięcia, to podkreśla się jednak dobre dostosowanie placówki do potrzeb niepełnosprawnych. Budynek wyposażony jest m.in. w podjazdy dla osób niepełnosprawnych, poręcze ułatwiające poruszanie się i - co najciekawsze - instalację przyzywową w każdym pokoju.

Mamy wrażenie, że lobbowanie się zaczęło... Sprzeczne informacje wskazują, że - przynajmniej częściowo - sprawę będzie się usiłowało wyciszyć. Wnioski pokontrolne nie stawiają jak dotąd zarzutów personelowi placówki. Laik zauważy po prostu skandaliczny fakt, który rozpowszechniły media. Czy równie dużymi literami będzie się pisało o wszystkich starostach i starostwach w Polsce, które traktują domy pomocy społecznej jak zło konieczne. Czy ktoś zrobi aferę (wreszcie ?!?) z doprowadzenia przez władze na skraj upadku dużej części placówek opiekuńczych ? A może nadal pisało i mówiło się będzie wyłącznie o tych, którzy osiągnęli już wszelkie możliwe standardy...

Czytaj więcej: kontrola w poznańskim DPS wykazała "poważne nieprawidłowości"...