oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Wbrew oczekiwaniom nie zakończył się wczoraj proces Marka N. oskarżonego o znęcanie się nad pensjonariuszami domu dla osób samotnych i przewlekle chorych w Białej Wielkiej, w gminie Lelów. Obrona i prokurator nie zdążyli się zapoznać z opinią biegłych psychiatrów, którzy oceniali zdolność zapamiętywania i łączenia faktów przez podopiecznych placówki.

Wczoraj ponownie zeznawała Ewelina W., główny świadek oskarżenia. To ona zgłosiła w prokuraturze, że Marek N. znęca się nad pacjentami. Wczorajsze zeznania były mniej radykalne, stwierdziła m.in., że pensjonariusze musieli przebywać w świetlicy podczas sprzątania pokojów. Poprzednio określała przymus przebywania podopiecznych w świetlicy jako dręczenie.

Ośrodek w Białej Wielkiej, po kontroli Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego został wykreślony z rejestru niepublicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej, mimo to nadal prowadzi działalność. W małym domu przybywało nawet 60 osób w wieku od 40 do ponad 90 lat. Większość ma trudności w samodzielnym poruszaniu się.