oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Koszmar w sierocińcu

Damiana F. od dawna bali się wszyscy wychowankowie bartoszyckiego domu dziecka. Dopiero kilka dni temu o wszystkim dowiedzieli się wychowawcy.

Jak ustalili policjanci, Damian zastraszał swoich młodszych kolegów co najmniej od roku. - Starszy kolega ich wyzywał i zmuszał do wykonywania różnych poleceń, np. kupowania papierosów - mówi Monika Wejknis z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

W nocy z piątku na sobotę doszło do dramatycznych wydarzeń: Damian wszedł do pokoju, w którym spali dwaj chłopcy w wieku 10 i 14 lat. Obudził ich i kazał śpiewać piosenki i recytować wiersze. Kiedy któryś z nich się pomylił, Damian bił młodszych kolegów gumową rurką po całym ciele. Po kilkudziesięciu minutach zmusił ich do zjedzenie rybek pływających w akwarium.

Po tym zdarzeniu obaj chłopcy poskarżyli się wychowawcy. Na miejsce wezwano policję, która zatrzymała Damiana. Wczoraj postawiono mu zarzut znęcania się nad kolegami. 17-latkowi grozi do 5 lat więzienia. Sąd jednak nie zdecydował się na tymczasowe aresztowanie chłopaka. Zastosowano wobec niego dozór policyjny.

Od niedzieli wychowawcy oraz policjanci próbowali w domu dziecka dowiedzieć się czegoś więcej o "działalności" Damiana. Okazało się, że niemal wszyscy mieszkańcy domu dziecka byli przez niego zastraszeni. Kiedy ktoś sprzeciwiał się jego woli lub zamierzał poskarżyć się wychowawcy, Damian F. groził pobiciem, nawet śmiercią. Dlatego milczeli.

Damian pochodzi z rozbitej rodziny. Już wcześniej wchodził w konflikt z prawem, jest dobrze znany miejscowym policjantom. Chłopak ma na swoim koncie handel narkotykami oraz jazdę po pijanemu. Zatrzymano go, kiedy jechał rowerem. Miał w wydychanym powietrzu 1,8 promila alkoholu.