oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz Wbrew zapowiedziom, w tym roku nie powstanie w Dąbrowie Tarnowskiej środowiskowy dom dziennego pobytu dla dzieci z upośledzeniem umysłowym. Inicjatywa miejscowego samorządu spotkała się ze znikomym zainteresowaniem sąsiednich gmin i powiatu.

Dom miał powstać obok dąbrowskiego dworca PKS, w budynku byłej szkoły rolniczej (obiekt jest własnością gminy). Placówka miała być w części utrzymywana przez lokalne samorządy, w tym dąbrowski powiat. Według wyliczeń, potrzebne jest siedem tysięcy złotych miesięcznie, czyli po około dziewięćset złotych od każdej z gmin.

- Nie uzyskaliśmy obietnicy współpracy ani od Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, ani od gmin Powiśla, z wyjątkiem Radgoszczy. Wszyscy tłumaczą się brakiem pieniędzy. Byliśmy gotowi przekazać budynek, wyremontować go oraz pokryć część kosztów utrzymania. Sami nie jesteśmy jednak w stanie pokryć wszystkich kosztów - mówi burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej Stanisław Początek.

W dąbrowskim magistracie zapewniono nas, że wkrótce ponowiona zostanie próba zainteresowania pomysłem sąsiednich gmin, tak by rozpocząć starania o zarezerwowanie pieniędzy na utrzymanie domu w przyszłorocznym budżecie województwa małopolskiego. Niedawno natomiast władze lokalne przekazały nieodpłatnie lokal dla stowarzyszenia Pomocna Dłoń, które miało prowadzić dom. Ma ono siedzibę przy ulicy Małej w Dąbrowie Tarnowskiej.

Szacuje się, że na Powiślu Dąbrowskim mieszka blisko 300 dzieci z upośledzeniem umysłowym. Do tej pory nie ma żadnej placówki, która kompleksowo zajmowałaby się ich rehabilitacją. Możliwość taką miał dać środowiskowy dom dziennego pobytu.