oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz 101 podopiecznych ma w tej chwili Dom Pomocy Społecznej w Jarocinie. W tym roku placówka obchodzi 10-lecie istnienia. Dokładnie 10 lat temu w pomieszczeniach po byłej stołówce milicji w Jarocinie powstał Środowiskowy Dom Pomocy Społecznej.

Od tamtej pory liczba osób korzystających z usług placówki wzrasta. Głównie są to renciści i emeryci.

- Widać, że ludzie są coraz biedniejsi, teraz z naszych usług korzysta ponad 100 osób, a wciąż przychodzą nowi, - mówi kierownik DDPS Hanna Mycek. - Wysokość opłaty za obiady uzależniona jest od dochodu emeryta czy rencisty. Są jednak osoby, za które płaci Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej.

Dom Pomocy Społecznej to jednak nie tylko posiłki.

- Zwykle działamy do 16, ale są takie dni, że dom tętni życiem i do 22 - mówi Hanna Mycek. - Ludzie przychodzą tutaj posiedzieć, porozmawiać. Wspólnie chodzimy też na wystawy do ratusza, spacery.

Tak naprawdę, DDPS to dla wielu osób jedyne miejsce, gdzie mogą wyjść. Istnienie placówki nie pozwala, zwłaszcza starszym ludziom na zamknięcie się w domu.

Placówce, jak wszędzie doskwierają ograniczone finanse. Tegoroczny budżet DDPS to 190 tysięcy złotych. - Tych pieniędzy wystarcza "na styk" - mówi Hanna Mycek. - Przy dzisiejszych potrzebach, nasz budżet musiałby oscylować w kwocie około 250 tysięcy.

Dom w przyszłym roku czeka remont. We wtorek nikt jednak nie myślał o trudnościach. Na wspólnym jubileuszowym śniadaniu z pracownikami i podopiecznymi spotkał się burmistrz Marian Michalak.