zamknij [x]
oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz Zbliża się Dzień Pracownika Socjalnego i czas pomyśleć, czy będzie to dzień w jakiś sposób szczególny, czy też podobny do wszystkich innych. Nastroje są nienajlepsze, ale przecież - może właśnie dlatego - powody do urządzenia imprezy można jakieś znaleźć. A może trzeba po prostu odreagować niedostatki i stresy...

Sposoby są różne. Niektórzy chcą iść na całość. Z Krakowa otrzymaliśmy korespondencję, która pokazuje, że pomysłowości niektórym nie brakuje... Oto tekst listu w całości i bez skrótów:

Z okazji zbliżającego się Dnia Pracownika Socjalnego władze małopolskiego urzędu wojewódzkiego oraz ROPS zapraszają wszystkich pracowników pomocy społecznej na okolicznościowe seminarium w dniu 26 listopada br. Nic w tym nie byłoby dziwnego, gdyby nie to, że towarzysze za 30 zł proponują arcyciekawy program a to: wysłuchanie ich wystąpień, następnie wysłuchanie "mądrej gadającej głowy" i na koniec część artystyczną. Bardzo mi to przypomina nieodległe czasy wieców oraz masówek np: z okazji Dnia Kobiet. Myślę, że nasze władze nie zapomną wręczyć każdemu uczestnikowi goździka w celafonie oraz pary rajstop (wszak to zawód zfeminizowany). Do tego proponuję wręczenie wybitnym towarzyszom medali i dyplomów.

W Dniu Nauczyciela w większości szkół nie ma zajęć, tak uczniowie jak i nauczyciele mają dzień wolny. Władze samorządowe dla zestresowanych "bitych" nauczycieli dały dzień wolny na leczenie kaca po wczorajszych mocnych uroczystościach.

Pracownikom socjalnym proponuje się za to "pogawędkę przy kawie" chyba z dodatkiem rumu dla odreagowania" Życzę naszym władzom dlaszego samozadowolenia. A przy okazji jak to nasze święto będzie przebiegać w innych województwach napiszcie coś.

Na koniec nutka optymizmu. Nasi kierownicy w większości jednostek w tym dniu w miarę możliwości dają dzień wolny swoim pracownikom. Siemanko!!

DPS Forum zazdrości przynajmniej tego wolnego dnia - nie wszędzie władze są takie przychylne. Sama impreza w niczym już nas nie zaskakuje - tradycyjnie ważni goście coś tam powiedzą, reszta wysłucha, potem nastąpi drobny poczęstunek. Wszystko okraszone wyrazami uznania i szacunku dla ludzi "wykonujących tę ciężką i odpowiedzialną pracę". Myślimy nawet, że goździków nie będzie...

Można też inaczej. W Gdańsku postanowiono iśc na całość. Feta się szykuje przednia. Pisze o tym w Dzienniku Bałtyckim Magdalena Rusakiewicz. Oto cały artykuł:

Przetańczą tysiące obiadów?

15 tysięcy złotych będzie kosztować impreza dla pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gdańsku. Towarzystwo ma się bawić w klubie Forty.

To jakiś absurd - poinformowała nas zbulwersowana Czytelniczka. - Sprawdźcie to! Może się opanują. Za tyle pieniędzy można dożywić mnóstwo dzieci. O szczegółach towarzyskiego spotkania pracowników MOPS chcieliśmy porozmawiać w miejscu, w którym zostanie zorganizowane. Zadzwoniliśmy do Fortów. Pracownica klubu, która odebrała telefon, potwierdziła jedynie, że MOPS organizuje bankiet. - O szczegółach nie mogę mówić bez zgody zleceniodawcy - dodała kończąc rozmowę. Okazało się, że pracownicy MOPS będą 21 listopada obchodzić Dzień Pracownika Socjalnego. Spotkają się wówczas na tak zwanej imprezie integracyjnej.

- Takie spotkania organizujemy co roku. Umożliwiają one integrację zespołu. Co roku dochodzą do nas bowiem nowi ludzie, którzy dzięki takim spotkaniom, mają okazję się poznać - tłumaczy Sylwia Ressel, rzecznik prasowy gdańskiego MOPS. - Nic w tym dziwnego. Każda firma organizuje takie imprezy. A jej koszta pokrywane są zgodnie z prawem z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

Na organizację spotkania w takiej formie zgodę wyraziły związki zawodowe MOPS oraz sami pracownicy. - Nie wiem, skąd sygnał, że na ten wieczór wydamy aż 15 tys. zł. Nie mamy jeszcze kosztorysu imprezy - kontynuuje Sylwia Ressel. - Spotkanie robimy po najniższych kosztach. My też oszczędzamy pieniądze naszych pracowników. Po najmniejszych kosztach wynajęta zostanie sala, zapewnione jedzenie dla ponad trzystu osób oraz rozrywka. Będzie nią prawdopodobnie program przygotowany przez aktorów Teatru Muzycznego w Gdyni. Wygląda na to, że MOPS bawić się będzie dobrze. Za ile? Nie wiadomo. Postanowiliśmy jednak sprawdzić, ile obiadów można wykupić dzieciom z biednych rodzin przeznaczając na ten cel 15 tys. zł.

- Byłoby to ponad 6,5 tysiąca posiłków. Złożonych z dwóch dań. Te pieniądze bardzo by się nam przydały. W tej chwili z obiadów refundowanych korzysta w naszej stołówce ponad setka uczniów - tłumaczy Barbara Ciereniewicz-Morawska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 59 w Gdańsku. - I przyznam się szczerze, że pieniędzy na dożywianie nigdy nie jest za dużo.

Zastanawiające jest, kto tu bardziej poszedł na całość - gdański MOPS czy Dziennik Bałtycki. Jeśli gazety zaczną protestować przeciwko wydawaniu pieniędzy z zakładowego funduszu socjalnego, to proponujemy im zacząć od siebie. Zawsze wszystko można przeliczyć na talerze zupy dla biednych, ale to trochę trąci demagogią...

Tymczasem święto zbliża się nieuchronnie i pewnie niezbyt się będzie różnić od tych, które pamiętamy z lat poprzednich...

Od czytelników

nadesłano 28.10.2003

W Ośrodkach Pomocy społecznej od lat obchodzi się Dzień Pracownika Socjalnego, a co z tymi którzy pracują a są np. z wykształcenia nauczycielami. Ponieważ pracują w placówkach MOPS nie obchodzą ani dnia nauczyciela, ani dnia pracownika socjalnego /bo nimi nie są. Właściwie dla kogo to święto? Co z innymi pracownikami pracującymi w pomocy społecznej? Pozdrawiam, stały czytelnik. (dane nadawcy w redakcji DPS Forum)

nadesłano 30.10.2003

Czy ktos odpowie mi na pytanie. Czy pracownikom socjalnym prcujacym w Domach Pomocy Spolecznej naleza sie nagorody w zwiazku z ich swietem? Bardzo dziekuje! Wszystkim pracownikom socjalnym zycze duzo zdrowia i wytrwalosci w tak ciezkiej pracy.

Dotota i Arek