zamknij [x]
oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

(aut. Agata Jagiełło-Zawadzka - Gazeta Wyborcza 12.11.2007; dps.pl 14.11.2007)



Na Mazowszu trwa Festiwal Twórczości Osób Niepełnosprawnych. W środę w MDK przy ul. Daszyńskiego odbędzie się przegląd teatralny.

"Radość Tworzenia" - to hasło VI Festiwalu Twórczości Osób Niepełnosprawnych na Mazowszu. Impreza stwarza dzieciom i młodzieży z wielu szkół specjalnych i ośrodków terapeutycznych możliwość wspólnej zabawy i pracy twórczej. Podczas festiwalu odbywają się prezentacja plastyczne, muzyczne, poetyckie i teatralne. W środę w Młodzieżowym Domu Kultury przy ul. Daszyńskiego 5 w Radomiu w ramach festiwalu odbędą się Dni Teatru, czyli przegląd twórczości teatralnej w wykonaniu osób niepełnosprawnych z Radomia (Zespół Szkół Integracyjnych, Stowarzyszenie Nasza Szkoła oraz Specjalny Ośrodek dla Dzieci Niewidomych i Niedowidzących), Pionek, Borkowic i Krzyżanowic.

- To duża impreza. Poza środowym przeglądem 19 listopada w Teatrze Powszechnym Teatr im. J. Osterwy z Lublina zaprezentuje sztukę "Isadora - Opowieść o kobiecie" - mówi Bogumiła Świętalska z MDK.

Na przedstawienie lubelskiego teatru nie ma już wolnych miejsc. - Zaprosiliśmy młodzież z Warsztatów Terapii Zajęciowej. Poza tym radomskie licea zarezerwowały wiele biletów. Niektórzy nawet będą musieli siedzieć na schodkach. Licealiści zadeklarowali pomoc w transporcie niepełnosprawnych - mówi Świętalska.

Zespoły uczestniczące w festiwalu Radość Tworzenia obserwowane są przez specjalną komisję, której zadaniem jest wytypowanie wyróżniających się grup do uczestniczenia w uroczystej gali 29 listopada w Teatrze Rampa w Warszawie na zakończenie festiwalu. W ub.r. wyróżniono dzieci ze stowarzyszenia Nasza Szkoła w Radomiu. - To dzieci od 9 do 14 lat z poważnymi upośledzeniami, cierpiące na porażenie mózgowe, niemówiące. W tym roku przygotowały spektakl "Wakacyjny pociąg". Próby trwały dwa miesiące. Dzieciaki bardzo się cieszą z możliwości uczestnictwa w takiej imprezie. To, że czują się potrzebne, a nie odrzucane, widać na każdej próbie, na każdym przedstawieniu. To jest dla nich najlepsze lekarstwo - mówi Anna Boruta ze stowarzyszenia Nasza Szkoła.