oprogramowanie komputerowe arisco reklama: PRODUCENT OBUWIA PROFILAKTYCZNEGO WAŁĘSA & PALUCH s.c.

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Miejsce: Dom Pomocy Społecznej ,Caritas" dla starszych osób, mieszczący się w Bytomiu. Prowadzący to Emily Daughtrige i Alex Smith ze Stanów Zjednoczonych.

Odsłona 1

Pierwsze zajęcia w Domu Pomocy Społecznej; pani Tamara siedzi na krześle, kiwając się w sobie tylko znanym rytmie. Nie reaguje na słowa zachęty, aby stanąć w kole. Po dłuższej chwili, patrząc niewidząco przed siebie, sztywnym krokiem wychodzi z salki.

Cóż to takiego - zapytają niektórzy. Przyzwyczailiśmy się traktować działania ruchowe jako środek do stworzenia choreografii, dzieło i popis sztuki tanecznej. W aspekcie terapeutycznym ruch jest traktowany w odmienny sposób. Tutaj nie efekt końcowy - artystyczny jest najważniejszy. Na pierwszy plan wysuwa się zainteresowanie różnorodnymi procesami psychicznymi, wywoływanymi w poszczególnych osobach za pomocą umiejętnie dozowanego ruchu. Terapeuta, pracujący m.in. z osobami chorującymi psychicznie analizuje przede wszystkim zmiany w zachowaniu, jakie zachodzą w uczestnikach tego typu zajęć; reakcje, które towarzyszą poszczególnym elementom ćwiczeń.

Odsłona 2

Tamara powoli podnosi się z krzesła, po czym - pokonując niepewność - wychodzi na środek i zaczyna wystukiwać własny rytm. Zgromadzeni powtarzają podaną sekwencję i za chwilę cała sala rozbrzmiewa tą specyficzną muzyką.

W terapii ruchem wszelkie działania rozpoczynamy od elementarnych ćwiczeń. Pojawia się więc praca z rytmem, rozwijająca koncentrację, rozluźniająca całe ciało. Dopiero po takim oswojeniu z własną fizycznością możemy przejść do trudniejszych zadań - improwizacji, kreacji ruchu. Bardzo ważną rolę odgrywa zmysł dotyku (po macoszemu traktowany na co dzień). Osoby chorujące przyzwyczajone są do formalnego traktowania swojego ciała, często mają zaburzony obraz własnej osoby, również fizycznego jej aspektu. Zajęcia, w których wykorzystujemy elementy masażu są dla nich jak ,krople deszczu padające na wysuszoną, popękaną od gorąca Ziemię"; możemy sobie wyobrazić, jak się czują ich ciała po takiej dawce przyjaznego dotyku.

Takie zajęcia pozwalają również stopniować intensywność kontaktu, określać intymne granice - nieprzekraczalne linie, do których dopuszczamy innych. Osoby, które dotychczas traktowały dotyk jako coś bolesnego, nieprzyjemnego (często z powodu negatywnych doświadczeń z przeszłości), po ćwiczeniach z drugą osobą zaczynają się otwierać, zauważać inne bardziej konstruktywne aspekty bezpośredniego kontaktu z innymi. Jednakże często jest to długotrwały, wymagający cierpliwości obydwu stron kontakt.

Odsłona 3

Tamara próbując opanować nękające ją drżenie ręki, poddaje się masażowi w wykonaniu sąsiadki. W tle rozbrzmiewa spokojna muzyka. Drżenie powoli zmniejsza się, ciało rozluźnia, a na twarzy kobiety pojawia się błogi uśmiech. Daria - pracownica DPS-u woła: - Co zrobiliście z Tamarą? Ona nigdy się tak nie uśmiecha!

W kolejnych dniach zajęć próbujemy rozpocząć podstawowe działania z improwizacją. Prowadzący pokazują pensjonariuszom, że mogą być kreatorami ruchu - tworzyć coś własnego i pięknego. Dla osób, które często poddały się chorobie, samo sformułowanie, iż mogą mieć na coś wpływ, powoduje zachłyśnięcie się taką perspektywą. Nie wszyscy wyrażają gotowość do podjęcia takich działań. Kilka osób wycofuje się, ale pozostają na sali obserwując wysiłki innych.

Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie sytuację, kiedy zatoczenie koła ręką w powietrzu przyrównać można do popisowego skoku akrobatycznego? Przejaskrawiam, by uzmysłowić, w jakich kategoriach należy i trzeba postrzegać terapię przez ruch, w jakich aspektach należy efekty pracy z osobami niepełnosprawnymi (w tym przypadku psychicznie).

Z własnych obserwacji wynoszę, iż zajęcia te - umiejętnie i z wyczuciem prowadzone, przynoszą dużo niewymuszonej radości i otwarcia się na innych. A to dopiero początek fascynującej drogi..

PS Pani Tamara wystąpiła 6 lipca w minispektaklu w Zespole Szkół Budownictwa w Bytomiu, ul Powstańców Śląskich 10. Znowu w swojej własnej wymyślonej improwizacji przemieniła się w niezwykłego ptaka. Ptaka nie stąd.