oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Łóżka sterowane pilotem, szafy i inne elementy wyposażenia pokoi i łazienek podarowała niemiecka fundacja największemu w kraju Domowi Pomocy Społecznej w Legnickim Polu (Dolny Śląsk). W placówce mieszka ponad 500 kobiet.

"Wcześniej było to wyposażenie domu spokojnej starości w mieście Bruhl, po decyzji o jego modernizacji postanowiono je oddać podobnej placówce. Dla naszych podopiecznych to prawdziwe luksusy" - powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej Lech Lipczak, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Legnickim Polu.

Darowizna pochodzi od organizacji charytatywnej Johanesstift. Podarowane przedmioty - meble, żyrandole, rolety, a także grzejniki i umywalki - przyjadą do Legnickiego Pola pięcioma tirami.

"Wartość tych sprzętów jest trudna do oszacowania, wycenimy je w przyszłym tygodniu, gdy trafią do nas. Niezależnie od wyliczeń, to dla nas nieoceniona pomoc, tym bardziej że jesteśmy w trakcie remontu jednego z budynków i w tym momencie mamy go całkowicie umeblowany" - podkreślił Lipczak.

Zaznaczył, że finansowana z budżetu państwa placówka, w której mieszkają kobiety niepełnosprawne intelektualnie, cały czas boryka się z brakiem pieniędzy, w tym zebraniem potrzebnej sumy na dokończenie remontu. Dotąd na prace wydano 1,2 mln zł. Na ich dokończenie potrzeba jeszcze 800 tys. zł.

"Gdybyśmy musieli jeszcze wyposażać remontowane skrzydło, to byłoby na to potrzeba dwa razy tyle" - mówił Lipczak.

Dom Pomocy w Legnickim Polu mieści się w osiemnastowiecznym kompleksie pocysterskich obiektów. Budynki znajdują się w opłakanym stanie. Większość sypialni mieści nawet po 30 kobiet. W czasie remontu dodatkowo część mieszkanek jest stłoczona na korytarzach.

"Gdy delegacja z niemieckiej fundacji zobaczyła, w jakich warunkach żyją te kobiety, natychmiast podjęła decyzję o przekazaniu tych darów właśnie tutaj" - powiedział inicjator akcji, Janusz Mikulicz, wójt gminy Kunice współpracującej z niemieckim miastem Bruhl.