zamknij [x]
oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Jak dotąd udało się pozyskać tylko jeden lokal w Bydgoszczy dla osoby, która musiała już opuścić placówkę opiekuńczo - wychowawczą. Jest jednak szansa, że jeszcze w tym roku mieszkań chronionych będzie więcej. Sprawa wymaga przede wszystkim ustaleń formalnych, rozstrzygających między innymi, kto będzie zarządcą takiego lokalu.

Znowelizowana ustawa o pomocy społecznej obliguje gminę do zapewnienia mieszkań chronionych dla tych osób, które nie mogą już dłużej przebywać w domach dziecka, placówkach opiekuńczo - wychowawczych, pogotowiach opiekuńczych czy rodzinach zastępczych. Pobyt w tego typu lokalu, który może trwać najdłużej trzy lata, ma im pomóc w przygotowaniu się do samodzielnego życia.

- Jest stosowna uchwała Rady Miasta w tej sprawie. Docelowo takich mieszkań miałoby być dziesięć. Na razie jednak udało nam się znaleźć jeden lokal. Mieszkania te muszą mieć jakiś standard. Czynione są starania o przyznanie lokali przez Administrację Domów Miejskich, w tym roku do pięciu - mówi Ewa Taper, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Rozmowy na temat wydzielenia mieszkań chronionych pomiędzy Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej a ADM rozpoczęły się w ubiegłym roku. Według pierwotnej koncepcji, MOPS miał otrzymać na ten cel jeden budynek. Nie udało się jednak w mieście takiego znaleźć. Jest jednak szansa, że w tym roku przynajmniej kilka osób opuszczających placówki opiekuńczo - wychowawcze będzie mogło się do takich mieszkań wprowadzić.

- Wytypowaliśmy budynki z trzema lokalami. Do ustalenia pozostały jeszcze sprawy formalne. Takie mieszkania powinny mieć jednego zarządcę, administrowanie nimi powinien zatem przejąć MOPS. Po rozstrzygnięciu sprawa będzie przedstawiona prezydentowi - wyjaśnia Łukasz Wróblewski, rzecznik ADM.