zamknij [x]
oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Opieka za pół ceny

Zamiast płacić 2200 zł miesięcznie na utrzymanie jednego podopiecznego DPS-u, można zaproponować rodzinom połowę tej kwoty na opiekę nad tą osobą. Sprawdzone już w krajach zachodnich rozwiązanie, chce wprowadzić Poznań.

W tej chwili na utrzymanie podopiecznych domów opieki społecznej łożą głównie podatnicy. Gminy otrzymują pieniądze na ten cel z budżetu centralnego � 1700 zł miesięcznie na osobę. 70 proc. swoich dochodów (najczęściej rent lub emerytur) płacą też sami podopieczni. Nie zawsze składa się to na konieczną na utrzymanie sumę 2200-2300 zł. Różnicę dopłacają gminy z własnych pieniędzy. Poznań jakieś 220-230 zł miesięcznie na osobę.

Zabrać rodzinom pieniądze

Według projektu rządowego, zmiany przepisów ustawy o pomocy społecznej mają doprowadzić do tzw. trójstopniowego finansowania DPS-ów. Płacić mają zarówno mieszkańcy, ich rodziny, jak i gminy. Od 1990 r. liczba domów i zakładów opieki wzrosła w Polsce aż o 57 proc., a liczba miejsc w nich prawie o 30 proc. W samym Poznaniu w ciągu ostatniego roku przybyło 70 miejsc. Teraz 8 domów może objąć opieką 704 pensjonariuszy. Jednak zapotrzebowanie na takie usługi wciąż rośnie. Na miejsce w DPS-ie trzeba czekać średnio rok. Co prawda nie ma rejonizacji i miejsce można sobie wybrać w dowolnym domu w kraju, ale kolejki są wszędzie.

Dodać rodzinom

Rządowy projekt zakłada, że dzięki wprowadzeniu trójstopniowej partycypacji w kosztach funkcjonowania domów opieki społecznej poprawią się warunki funkcjonowania niemal tysiąca placówek. W opinii rządu, nowe zasady ponoszenia opłat uwzględniają sytuację materialną podopiecznych i ich rodzin. Z tymi przesłankami nie zgadza się Stanisław Bobrzyk, dyrektor Wydziału Zdrowia i Opieki Społecznej Urzędu Miejskiego w Poznaniu. � Nie widzę powodu, żeby członkowie rodzin mieli partycypować w kosztach utrzymania mieszkańców domów opieki społecznej � twierdzi. � W krajach zachodnich jest wiele rozwiązań, regulujących te sprawy. W Niemczech jest na przykład możliwość przyznania rodzinom opiekującym się takimi chorymi specjalnych dotacji. Przecież domy opieki to najdroższa forma. Gdyby była możliwość przyznania rodzinie dodatku opiekuńczego w wysokości połowy kwoty, jaką trzeba wydać na utrzymanie tej osoby w DPS-ie, czyli ok. 1000- 1100 złotych, na pewno skorzystaliby i ci chorzy, i podatnicy � tłumaczy. Wspomina jednocześnie, że według zachodnich rozwiązań, osoba zgłaszająca się do DPS-u , przekazuje na rzecz tej instytucji cały swój majątek, np. mieszkanie, meble. Sprzedaż tych nieruchomości zasila budżety tych instytucji.

To będzie możliwe

Od przyszłego roku mają zmienić się przepisy dotyczące funkcjonowania gmin, tzw. ustawa o pożytku publicznym. Gminy będą mogły, np. przekazać prowadzenie DPS-ów różnym instytucjom. - Możliwe będzie również przekazywanie pieniędzy przeznaczonych na pomoc społeczną osobom fizycznym zajmującym się niedołężnymi bliskimi. Wszyscy na tym skorzystają � zapewnia dyrektor Bobrzyk.

Hanna Świtała kierownik Rodzinnego DPS-u w Poznaniu:
Na mocy umowy tworzony przeze mnie rodzinny dom pomocy świadczy usługi socjalne osobom skierowanym przez ośrodek pomocy rodzinie. Podpisanie umowy napotkało na spore trudności, spowodowane brakiem uregulowań prawnych - poznańska placówka jest bowiem pierwszym prywatnym domem opieki społecznej w kraju. Obecnie przebywa u mnie siedem osób, które mówią, że nic nie zastąpi domowej atmosfery, która panuje u nas.

Załóż swój dom

W Poznaniu funkcjonuje rodzinny dom dla seniorów. Mieszka w nim siedem osób, skierowanych przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Poznaniu. Warunki finansowe - a więc wypłata za opiekę nad starszymi osobami uzgadniane są pomiędzy założycielem domu a władzami miasta. Każdy chętny do pomocy seniorom powinien także mieć odpowiednio duże mieszkanie. Osoby, które chcą założyć rodzinny dom pomocy muszą zgłosić się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu przy ul. Cześnikowskiej 18, tel. 860-99-00.