oprogramowanie komputerowe arisco reklama: PRODUCENT OBUWIA PROFILAKTYCZNEGO WAŁĘSA & PALUCH s.c.

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Rzecznik praw obywatelskich twierdzi, że ubezwłasnowolnienie orzeka się w Polsce zbyt często

Instytucja ubezwłasnowolnienia jest w Polsce nadużywana! Zdarza się, że jedyną przyczyną wystąpienia o nie jest wygoda urzędników. Interwencję w tej sprawie podjął rzecznik praw obywatelskich.

Wczoraj opisaliśmy historię 30-letniego Piotra, mieszkańca Domu Pomocy Społecznej dla chorych psychicznie. Dyrekcja placówki dąży do jego ubezwłasnowolnienia, ponieważ mężczyzna (choruje m.in. na zwyrodnieniowe zapalenie kręgosłupa i przewlekłą anemię) odmawia leczenia, które jest konieczne dla ratowania jego życia. Z postępowaniem DPS-u nie zgadza się matka Piotra.

- Mogę go tylko przekonywać i namawiać, a nie zmuszać - tłumaczy. Kobieta podkreśla też, że przymus może wpłynąć na pogorszenie się psychicznej kondycji jej syna. Piotr ma zdiagnozowaną schizofrenię, ale od trzech lat objawy choroby nie wystąpiły. O tym, czy ubezwłasnowolnienie Piotra jest konieczne, zdecyduje sąd.

- Sytuacja, kiedy postępowanie w tej sprawie inicjuje się wbrew woli rodziny, zdarza się bardzo rzadko. Nie wiem jednak, ile było takich przypadków - przyznaje Andrzej Almert, rzecznik krakowskiego sądu.

W zeszłym roku krakowski sąd okręgowy rozpatrzył 428 spraw o ubezwłasnowolnienie. W pierwszym półroczu 2003 r. było ich 250.

Tymczasem rzecznik praw obywatelskich alarmuje, że instytucja ubezwłasnowolnienia jest w Polsce nadużywana. W sierpniu wysłał w tej sprawie pismo do pełnomocnika rządu ds. niepełnosprawnych. Inspiracją do podjęcia interwencji była m.in. historia, która wydarzyła się w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Zakopanem. PCPR uzależniło przyznanie pieniędzy na środki higieniczne oraz likwidację barier architektonicznych dla niepełnosprawnej kobiety od jej ubezwłasnowolnienia. Powodem jest to, że kobieta w związku z kalectwem nie jest w stanie podpisać się na wniosku o dofinansowanie.

- Niestety, przepisy PFRON-owskie bezwzględnie wymagają podpisu wnioskodawcy. Nie możemy tego zaniedbać, obracamy w końcu publicznymi pieniędzmi. A rodziny chorych często nie chcą przyjąć do wiadomości strony formalnej - twierdzi dyrektor zakopiańskiego PCPR.

Z pisma rzecznika praw obywatelskich do pełnomocnika rządu ds. niepełnosprawnych:

"(W świetle międzynarodowych standardów z zakresu ochrony praw człowieka oraz Konstytucji RP - przyp. red.) wszystkie istoty ludzkie rodzą się wolne i równe w godności oraz prawach, a z przynależnych im uprawnień i wolności mogą korzystać swobodnie i bez żadnej dyskryminacji tak długo, dopóki swoim postępowaniem nie naruszają praw i wolności drugiej osoby. (...) Stosownie do przepisów kodeksu cywilnego oraz orzecznictwa Sądu Najwyższego podstawą ubezwłasnowolnienia może być jedynie dobro osoby, która ma być ubezwłasnowolniona - tak więc jego przesłanką nie może być wygoda urzędników, sprawy ekonomiczne czy nieumiejętność porozumienia się z daną osobą, szczególnie jeśli istnieją inne, łagodniejsze formy wsparcia."

Więcej na ten temat...