oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Bydgoski Dom Sue Ryder jako jedyne w Polsce hospicjum ma Certyfikat Jakości ISO 9001-2000. Dla pacjentów oznacza to jeszcze lepszą opiekę.

Aby uzyskać certyfikat, Dom musiał spełnić wiele warunków. - To był dla nas prawdziwy egzamin dojrzałości - mówi Andrzej Stachowiak, dyrektor Domu. Kiedy Dom zaczął działać, pracowało w nim tylko 20 osób, dziś cały personel liczy już 90 opiekunów. System jakości pomaga dobrze nimi zarządzać i w porę reagować na pojawiające się problemy. - Jednak przede wszystkim pozwoli stworzyć optymalne warunki opieki nad naszymi pacjentami - tłumaczy Stachowiak.

Pacjenci i ich bliscy będą wypełniać ankiety, dzięki czemu zbadany zostanie poziom satysfakcji chorego oraz jego rodziny. Na podstawie tych informacji, pracownikom będzie łatwiej wprowadzać ulepszenia. - Certyfikat zmusza nas do tego, żebyśmy cały czas starali się dokładnie rozpoznać potrzeby chorego i jego opiekunów - informuje dyrektor. - Czujemy się odpowiedzialni za zapobieganie i opanowywanie dolegliwości u naszych podopiecznych.

Program pracy z pacjentem umożliwia im i ich rodzinom wpływanie na to, jak z nim postępuje personel hospicjum. - Dzięki temu, że pacjent i jego najbliżsi dokładnie wiedzą, co się wokół nich dzieje, łatwiej jest im znieść te trudne i bolesne chwile - mówią lekarze.

Budowa bydgoskiego Domu Sue Ryder rozpoczęła się w 1994 roku. Hospicjum jest darem angielskiej Fundacji Sue Ryder. Jej założycielem była Margaret Susan Cheshire - znana na całym świecie jako Sue Ryder. Fundacja utworzyła 9 ośrodków w Anglii i ponad 80 na całym świecie, w tym 17 w Polsce. W domach tych znajdują opiekę chorzy i niepełnosprawni. W przeważającej większości mają one swoją specjalizację, tzn. są to hospicja dla chorych na nowotwory, AIDS, domy pomocy społecznej, itd. Bydgoski Dom specjalizuje się w opiece paliatywnej. Rocznie w hospicjum przebywa około 400 ciężko chorych osób.