oprogramowanie komputerowe arisco reklama: PRODUCENT OBUWIA PROFILAKTYCZNEGO WAŁĘSA & PALUCH s.c.

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

(aut. Lucyna Szura - Gazeta Wyborcza 9.02.2007; dps.pl 12.02.2007)

 

Wystawiane w Galerii przez Dotyk eksponaty nie będą pozamykane w szklanych gablotach i szczelnie oddzielone od zwiedzających, każdy przedmiot będzie można wziąć do ręki - Chcemy zaprosić do obcowania ze sztuką osoby niewidome - mówi Lucyna Mizera, dyrektor Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli.

- Jako instytucja chroniąca dobra kultury muzeum musi zapewnić eksponatom warunki umożliwiające ich zachowanie dla przyszłych pokoleń, a z drugiej strony ma te przedmioty udostępniać zwiedzającym. Dlatego cenne rzeczy można oglądać, ale nie można ich dotykać. Takie podejście wyklucza spośród gości muzeum osoby niewidome. Stąd właśnie zrodził się pomysł galerii - mówi Lucyna Mizera.

Szefowa muzeum zaprosiła do współpracy artystów z Lwowskiej Narodowej Akademii Sztuk Pięknych oraz Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. Podczas planowanego na czerwiec polsko-ukraińskiego pleneru rzeźbiarskiego powstaną prace przygotowane specjalnie na potrzeby nowej galerii. Będą one najpierw prezentowane w muzealnym ogrodzie, natomiast w okresie zimowym znajdzie się dla nich miejsce wewnątrz muzeum. Opisy do eksponatów będą opracowane w formie dźwiękowej oraz napisane pismem Braille'a. Podobnie jak specjalny katalog, w którym znajdą się rzeźby z galerii. - Dla wielu osób z naszego koła będzie to pierwszy kontakt ze sztuką. Jestem pewna, że spotka się z dużym zainteresowaniem, bo sama doświadczyłam tego niezwykłego uczucia, mogąc jako osoba niewidoma dotknąć dzieł w warszawskim Wilanowie czy Łańcucie - opowiada Małgorzata Szarleja, przewodnicząca oddziału Polskiego Związku Niewidomych w Stalowej Woli.

Magdalena Rabizo-Birek, krytyk sztuki: - Osoby niewidome są wyjątkowymi odbiorcami sztuki. Podczas gdy nasze spojrzenie łatwo rozproszyć, niejednokrotnie tylko rzucamy okiem na jakiś przedmiot, oni poświęcają mu czas, w skupieniu poznają każdy jego detal. Są tym samym najbliżej artysty. Rzeźba niewątpliwie jest formą najbardziej oddziałującą na wyobraźnię osoby niewidomej. Poprzez dotyk jest ona w stanie wyczuć każde pociągnięcie dłuta, a doznania potęguje dodatkowo materiał, z jakiego wykonano rzeźbę - ciepło drewna czy chłód kamienia.

W ramach projektu eksperci z warszawskiej Akademii Pedagogiki Specjalnej opracują program edukacyjny "Sztuka przez dotyk" oraz przeprowadzą szkolenia dla przewodników muzealnych, jak oprowadzać osoby z dysfunkcją wzrokową. - O ile sam pomysł możliwości dotykania eksponatów muzealnych nie jest czymś nowym, o tyle przygotowywana przez nas publikacja ma na celu uzupełnienie braku polskich opracowań na temat kształcenia osób niewidomych w odbiorze sztuki - mówi Mizera.

Taki sposób obcowania ze sztuką to także propozycja dla dzieci, poznających nowe przedmioty właśnie w taki sposób. Spodoba się na pewno także wszystkim, którzy przyzwyczaili się do muzealnej zasady zabraniającej dotykania eksponatów, a teraz będą mogli spróbować czegoś nowego.

Szefowa muzeum już myśli o kolejnych udogodnieniach dla osób niepełnosprawnych. Tym razem chce wysłać pracowników na kurs języka migowego, by o wystawach mogli opowiadać także gościom głuchoniemym.

Środki finansowe na utworzenie Galerii przez Dotyk pochodzą z unijnego Programu Sąsiedztwa Polska-Białoruś-Ukraina.