oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

(aut. Jacek Madeja - Gazeta Wyborcza 10.08.2007; dps.pl 3.09.2007)

 

Gandalf będzie poprawiał Adamowi opadającą głowę, włączy światło i przyniesie kapcie. Takan doda Michałowi pewności siebie. Gliwicka szkoła tresury za darmo pomaga niepełnosprawnym szkolić psich pomocników.

Adam Kujawa choruje na zanik mięśni. Od drugiej klasy podstawówki jeździ na wózku. Elektrycznym, więc sam może się poruszać. Adam ma problemy z utrzymaniem głowy w pionie. Kiedy opadnie na bok, sam jej nie podniesie. - Zdarza się, że jak poprosi kogoś o pomoc, to ludzie bez słowa uciekają - opowiada Ewa, jego żona.

Ponad rok temu do rodziny Kujawów dołączył Gandalf, mały łaciaty kundelek, którego zabrali ze schroniska. - To przyjaciel wszystkich. Na dodatek prawdziwy spryciarz, poradzi sobie w każdej sytuacji - mówi Adam.

Od dwóch tygodni Gandalf uczy się, jak pomagać swojemu panu. Ćwiczą na stadionie Kolejarza w Gliwicach razem z właścicielami, którzy chcą mieć dobrze ułożone psy. Zajęcia prowadzi Jacek Gałuszka ze szkoły Wesoła Łapka. Dla Kujawów szkolenie jest darmowe. - Czekać na wyszkolonego psa asystenta to jak liczyć na cud. A sami za jego szkolenie musielibyśmy zapłacić kilkanaście tysięcy zł. To ponad nasze możliwości - mówią.

Gandalf na razie uczy się psiego abecadła. Potrafi już siadać na komendę, warować i stawać przy nodze. - Wcześniej był trochę niesforny. Najważniejsze, że przestał zaczepiać wszystkie psy dokoła - śmieje się Adam. - Ale na komendę reaguje tylko wtedy, gdy mam w ręce jedzenie - wzdycha Ewa. Po każdym wykonanym rozkazie w nagrodę dostaje ulubiony przysmak - karmę z pokrojonymi serdelkami.

- Będziemy wspólnie pracować nad tym, żeby nauczyć Gandalfa, jak pomagać Adamowi w prostych czynnościach, tj. podawania przedmiotów, otwierania drzwi czy poprawiania głowy. Psy, które pomagają niepełnosprawnym, są raczej większe, ale Gandalf jest na tyle skoczny, że będzie potrafił nawet zapalić światło - mówi Gałuszka.

Czteromiesięczny owczarek niemiecki ćwiczy z 16-letnim Michałem Janią. Chłopak uczy się w klasie integracyjnej. - Michał jest bardzo ufny. Poczuję się o wiele pewniej, kiedy będzie miał takiego opiekuna. Nas akurat stać na opłacenia szkolenia, ale dla wielu rodzin taka oferta to nieoceniona pomoc - mówi mama Michała Anna. Takan jeszcze nieporadnie wykonuje komendy swojego pana, ale już nauczył się reagować na jego głos. Wilczur posłusznie przybiega na zawołanie i karnie siada przy nodze.

Wesoła Łapka nie tylko pomaga niepełnosprawnym. Wraz z wolontariuszami z gliwickiego schroniska dla psów bezpłatnie szkoli psy, które czekają na adopcję. - Najważniejsze, żeby oduczyć je agresji. Wtedy mają o wiele większe szanse na znalezienie nowego właściciela - mówi Gałuszka.