oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Jeszcze dziś ten szczególny budynek spółdzielczy jest ostoją spokoju i ciszy. Przestronne korytarze, w pobliżu lekarz. W tym domu mieszkają emeryci i renciści. Już niedługo.

Ustawa o prawie własności oraz ludzka chciwość sprawią, że zamiast spokojnego bloku stanie się zwykłym, budynkiem dla bogatych mieszkańców. Dom Złotej Jesieni należy do Spółdzielni Mieszkaniowej "Przyszłość". Do tej pory miał on swój specyficzny charakter.

Dom z charakterem

Mieszkańcami tego domu są renciści i emeryci. Płacą oni niższe czynsze i jeśli spółdzielnia dopłaca do jakiegoś remontu 50 proc, to w tym bloku aż 75proc. Obniżone zostały także wartości wkładów. To rada spółdzielni ustaliła, że wartość wkładu będzie wynosić tyle, ile potem odnowa mieszkania. Są więc znacznie obniżone wartości wkładów.

- Jest to podyktowane faktem, że lokatorzy, którzy mieszkają w tym domu nie są zbyt zamożni, zresztą mieszkają tu u nas 10-15 lat - mówi prezes spółdzielni Bogan Pawela. Tutaj ludzie mają dobrze, bo jest lekarz, który zawsze pomoże.

Ustawa pozwala

Nowa ustawa, która weszła w życie dotycząca zmiany mieszkania lokatorskiego na własnościowe dała możliwość wykupu wszystkich mieszkań spółdzielczych, nawet z bloków Złotej Jesieni. Z tej możliwości skorzystało 80 proc. mieszkańców tego bloku. Wnieśli wnioski do spółdzielni, aby przekształcić mieszkanie lokatorskie na własnościowe. Jeśli więc członkowie nabędą własność, to muszą zapłacić za nią.

Ile kosztuje mieszkanie?

Tutaj rodzi się problem. Zgodnie z ustawą z 23 kwietnia za wykup tego mieszkania zapłaciliby 4-6 tys. zł. Ale od czerwca obowiązuje ustawa, gdzie bierze się pod uwagę wartość rynkową mieszkania, a więc za 24 lub 37 mkw. zapłacą mieszkańcy 5-krotnie więcej, a więc do 20 tys. zł. A nie wszystkich będzie stać na wykup takiego mieszkania.

Dlatego blok dla ludzi mniej zamożnych stanie się zwykłym blokiem dla bogatych emerytów.

Ludzie chcą

Z jednej strony trudno się dziwić mieszkańcom tego bloku, że chcą wykupić mieszkania i mieć je na własność. Do tej pory nie żyli może zbyt bogato, ale na pewno chcą zostawić choć to mieszkanie dla dzieci czy wnuków. A taka okazja teraz się nadarza.

- Jest też jeszcze jeden czynnik. Przyjechała kiedyś do nas kobieta, która chciała wiedzieć, ile będzie kosztować mieszkanie jej matki. Ale niestety nie wiedziała ani w którym mieszkaniu matka mieszka, ani na którym piętrze. Takich "córek" będzie na pewno więcej - twierdzi prezes Bogdan Pawela.

Co dalej?

Jeśli rzeczywiście większość osób wykupi mieszkania, to na pewno wzrosną czynsze. Dużo metrażu zajmuje korytarz i winda, za którą zapłaci każdy lokator tego budynku i to o wiele więcej niż teraz.

- Jest wszystko możliwe, nawet to, że ktoś założy agencję towarzyską w swoim mieszkaniu i budynek zupełnie straci swój charakter - taką perspektywę przedstwił prezes spółdzielni.

Jak na razie ustawa nie uwzględniła działalności Domów Złotej Jesieni. A co przyniesie nowelizacja ustawy? Czy ten dom nadal będzie spokojny?