zamknij [x]
oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Do końca 2005 roku w domach opieki społecznej na Zamojszczyźnie będzie mieszkało znacznie mniej osób niż obecnie. Redukcja ma pomóc placówkom w osiągnięciu standardu...


Domy starców tylko dla wybrańców


Zabytkowy pałac Zamoyskich w Klemensowie jest w tej chwili domem dla 74 psychicznie chorych kobiet. Samorządu nie stać na to, by budowlę dostosować do ustalonych przez ministerstwo standardów. W związku z tym za trzy lata dom pomocy społecznej zostanie zamknięty, a dla pensjonariuszek trzeba będzie szukać miejsca gdzie indziej.

Realizacja ministerialnych rozporządzeń sprawi, że w większości domów opieki społecznej na Zamojszczyźnie drastycznie zmniejszy się liczba miejsc dla pensjonariuszy. Placówka w Klemensowie zostanie najprawdopodobniej zamknięta.

Zgodnie ze standardem usług, określonym rozporządzeniem ministra pracy i polityki społecznej w 2000 r., wszystkie domy opieki społecznej muszą spełniać odpowiednie standardy co do zasiedlenia i wyposażenia. Wojewoda lubelski warunkowo zezwolił na dokończenie standaryzacji placówek na Zamojszczyźnie do końca 2005 r. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Zamościu dostosowuje właśnie do postawionych przez ministerstwo wymagań obiekty w Krasnobrodzie, Majdanie Wielkim i Ruskich Piaskach. W każdym z przypadków realizacja tych standardów będzie się wiązała ze znaczącym ograniczeniem miejsc dla pensjonariuszy.

W Krasnobrodzie na koniec ub. roku mieszkało 201 osób. Liczba miejsc zmniejszy się do 170. W Majdanie Wielkim ubędzie 5 miejsc, na 60 obecnie. W Ruskich Piaskach planowana jest budowa nowego pawilonu kobiecego. W pałacu byłoby miejsce tylko dla 34 kobiet (w tej chwili mieszka ich tam 59). Konieczne jest tam jednak wykonanie instalacji alarmowych i wielu innych prac adaptacyjnych. W ocenie PCPR, nie da się jednak dopuszczalnymi przeróbkami osiągnąć standardów w zabytkowym pałacu Zamoyskich w Klemensowie. Władysław Bochyński - dyrektor PCPR w Zamościu poinformował Radę Powiatu, że pałac w Klemensowie trzeba będzie oddać.
- Prawdopodobnie nie będziemy przyjmować nowych osób, żeby do końca 2005 r. zwolnić pałac. O ile będzie to społecznie dopuszczalne, bo zapotrzebowanie na nasze miejsca nie maleje - mówi Zygmunt Krasny, dyrektor DPS w Klemensowie. Dyr. Krasny proponował przejęcie na DPS i przebudowę opuszczonej szkoły w Błoniu, gdzie zmieściłoby się ok. 35 osób. Czy jednak ktoś podejmie inicjatywę na rzecz utworzenia miejsc dla tych najbardziej bezbronnych osób?

Jak ma być?

Standardy ustalone przez ministerstwo określają, że np. w przypadku osób poruszających się samodzielnie, w pokoju nie może mieszkać ich więcej niż 3, zaś w przypadku osób leżących najwyżej 4. Ponadto budynki nie mogą mieć barier architektonicznych, muszą być wyposażone w urządzenia do potrzeb osób niepełnosprawnych, w system przyzywowo-alarmowy i przeciwpożarowy, posiadać odpowiednią liczbę łazienek, gabinetów itd.