oprogramowanie komputerowe arisco reklama: PRODUCENT OBUWIA PROFILAKTYCZNEGO WAŁĘSA & PALUCH s.c.

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Rzecznik Praw Obywatelskich zauważa poprawę sytuacji w domach pomocy społecznej, ale wymienia też szereg nieprawidłowości w ich funkcjonowaniu. Raport na ten temat trafił do ministra zdrowia, chociaż nie wiadomo dlaczego właśnie tam...

Sytuacja w domach pomocy społecznej poprawiła się w latach 90-tych, ale nadal jest bardzo wiele do zrobienia - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich. Przede wszystkim zbyt małą wagę przykłada się do usamodzielnienia ich mieszkańców.

W środę rzecznik praw obywatelskich prof. Andrzej Zoll przekazał ministrowi zdrowia raport dotyczący przestrzegania praw niepełnosprawnych dzieci i młodzieży w domach pomocy społecznej.

DPS Forum zastanawia się, jaki jest powód przekazania raportu właśnie do Ministerstwa Zdrowia, skoro nie sprawuje ono pieczy nad domami pomocy !

Pracownicy Biura RPO przeprowadzili wizytacje w dziewięciu domach pomocy społecznej i dwóch zakładach leczniczo-wychowawczych, w których przebywały dzieci i młodzież upośledzone w stopniu umiarkowanym, znacznym i głębokim.

W raporcie stwierdzono, że zbyt małą wagę przykłada się do usprawnienia, zaktywizowania i usamodzielnienia wychowanków, koncentrując się jedynie na funkcjach opiekuńczo-leczniczych. "Póki co, większość domów, nawet te, w których warunki bytowe są dobre, to duże 'instytucje', nastawione raczej na pielęgnację i dozór niż wspieranie samodzielności mieszkańców" - głosi raport.

Pracownicy RPO zgłosili zastrzeżenia do jakości opieki nad mieszkańcami, którzy z powodu znacznej niepełnosprawności są pacjentami "leżącymi" - zdarzały się przypadki niedożywienia i niedopojenia, nawet w stopniu zagrażającym zdrowiu i życiu.

Ponadto w tych placówkach jest za mało personelu. "W żadnym domu przewidziany przepisami wskaźnik zatrudnienia personelu opiekuńczo-terapeutycznego nie był realizowany" - głosi raport.

Ważny problem to także zapewnienie mieszkańcom lepszej opieki medycznej. Według RPO brakuje międzyresortowego programu na rzecz wczesnej interwencji - tj. od momentu wykrycia niepełnosprawności - wobec niepełnosprawnych dzieci. Im szybciej wobec dziecka upośledzonego podejmie się działania terapeutyczne, tym większa jest jego szansa na wyrównanie wielu uszkodzeń.