zamknij [x]
oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Pół tysiąca niepełnosprawnych, wolontariuszy i działaczy organizacji pozarządowych protestowało w piątek w Krakowie przeciwko zmianie zasad finansowania Warsztatów Terapii Zajęciowej

Projekt nowelizacji ustawy o rehabilitacji społecznej i zawodowej, którym jeszcze przed świętami mają się zająć posłowie, przewiduje, że ze środków PFRON nie będą dofinansowane koszty uczestnictwa w warsztatach tych niepełnosprawnych, którzy na stałe przybywają np. w domach pomocy społecznej.

W dniu św. Mikołaja, patrona dobroczynności, ulicami Krakowa przeszło ok. 500 osób - niepełnosprawni i ich opiekunowie

Wielu niepełnosprawnych poruszało się na wózkach i o kulach, a na czele marszu protestacyjnego jechał na wózku św. Mikołaj w otoczeniu aniołków

Transparenty z hasłami: "Panie ministrze niepełnosprawni są osobami, a nie przedmiotami", "Nie odbierajcie nam prawa do terapii", "Panie ministrze nie izoluj nas w domach pomocy społecznej", "Posłowie nie dyskryminujcie niepełnosprawnych" - przypominały, czego oczekują niepełnosprawni

"Zakaz uczestnictwa mieszkańców domów stałego pobytu w warsztatach terapii zajęciowej dotyczy tysiąca osób niepełnosprawnych w całym kraju. Dla budżetu państwa to niewielka oszczędność, około 1 mln zł miesięcznie. Tymczasem dla tych ludzi będzie to dramat, bo możliwość pracy to sens ich życia. Jeden z podopiecznych powiedział mi: "lepiej, żeby zabrali nam obiady niż warsztaty" - powiedział PAP prezes zarządu krajowego Fundacji im. Brata Alberta, ks. Tadeusz Zaleski

Jak podkreślają działacze organizacji pozarządowych i wolontariusze, warsztaty terapii zajęciowej to dla niepełnosprawnych nie tylko wypełnienie czasu i możliwość pracy, ale także miejsce spotkań z kolegami spoza domów pomocy społecznej. Bez nich DPS-y staną się gettami, w których niewiele się dzieje.

Protestujący przekazali władzom miasta, marszałkowi województwa i wojewodzie małopolskiemu apel skierowany do Honorowego Komitetu Obchodów Europejskiego Roku Niepełnosprawnych 2003. Chcą, aby apel ten dotarł m.in. do premiera Leszka Millera i Jolanty Kwaśniewskiej, którzy są Kawalerami Orderu Uśmiechu i zdaniem niepełnosprawnych powinni pamiętać o prawach osób słabszych

Apel jest skierowany także do ambasadora Unii Europejskiej w Polsce, marszałka Sejmu i Rzecznika Praw Obywatelskich.

Protestujący napisali w apelu: "Niepełnosprawni mieszkańcy domów pomocy będą wyrzucani z warsztatów terapii zajęciowej, przez co osoby te, w większości sieroty społeczne, ogromnie dotknięte przez los, przeżyją kolejny straszliwy szok i stracą sens dalszego życia". Dodali, że "owo wyrzucanie naruszać będzie standardy Unii Europejskiej, wartości katolickiej nauki społecznej oraz wartości lewicowej troski o człowieka biednego i potrzebującego pomocy"

Ich zdaniem, wyrzucanie jednych osób niepełnosprawnych z warsztatów terapii zajęciowej nie stworzy miejsca dla innych. "Nie można bowiem budować dobra na krzywdzie innych osób. Poza tym, działania te są zabronioną przez konstytucję dyskryminacją, gdyż dzielą one niepełnosprawnych na "lepszych", żyjących w domach rodzinnych, i na "gorszych", mieszkających w Domach Pomocy Społecznej" - przypominają wolontariusze i działacze organizacji pozarządowych

Niepełnosprawni z Domów Opieki Społecznej po wejściu ustawy w życie mogliby nadal uczestniczyć w Warsztatach Terapii Zajęciowej, ale pod warunkiem, że gminy lub powiaty sfinansują ich zajęcia.

Zdaniem ich opiekunów, jest to jednak bardzo mało prawdopodobne.

Działacze organizacji pozarządowych protestują także przeciwko temu, że nie konsultowano z nimi nowelizacji ustawy

Apel podpisali niepełnosprawni mieszkańcy Domów Pomocy Społecznej, uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej oraz wolontariusze i pracownicy organizacji pozarządowych m.in. z: Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Poznania, Torunia, Aleksandrowa Kujawskiego, Lubina, Łodzi, Łasku, Sosnowca, Katowic, Radwanowic, Wieliczki i Zakopanego.