zamknij [x]
oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Warsztaty Terapii Zajęciowej "Tęcza" w Bydgoszczy nie są już prowadzone przez miasto. Władze "oddały" je Caritasowi. - Dotychczasowe funkcjonowanie warsztatów nie było zgodne z przepisami, a Caritas był jedną organizacją zainteresowaną ich przejęciem - argumentuje zmianę bydgoski ratusz.- Przekazaliśmy warsztaty organizacji pozarządowej, dlatego aby uchronić je przed zamknięciem - tłumaczy Ewa Taper, wicedyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bydgoszczy, który do końca ubiegłego roku prowadził "Tęczę". - Po kontroli przeprowadzonej w zeszłym roku przez ratusz okazało się, że MOPS nie może funkcjonować jednocześnie jako instytucja nadzorująca i prowadząca warsztaty. Dlatego trzeba było szukać organizacji pozarządowej, która przejęłaby je.

Zamianą prowadzącego zaniepokojeni są opiekunowie uczęszczających na zajęcia. Obawiają się, że pod auspicjami nowej organizacji nie wszyscy będą mogli korzystać z terapii. Ksiądz dyrektor Wojciech Przybyła z bydgoskiego Caritasu mówi, że wprowadził tylko kosmetyczne zmiany w regulaminie. - Chcemy dać innym osobom niepełnosprawnym szanse terapii. Dlatego zmienią się zasady naboru. Jeśli okaże się, że uczestnik nie rokuje poprawy, wyciągniemy rękę do innej osoby. Podobnie zrobimy, gdy uczestnik przejawiał będzie regres. Niektóre osoby z terapii korzystają osiem, dziesięć lat, a inni czekają w długiej kolejce. Szanse powinny być równe - wyjaśnia W. Przybyła.

"Caritas" chce sam zajmować finansami i dlatego z pracą będą musiały się pożegnać dwie osoby z księgowości. - To zmiany, których opiekunowie nie odczują wcale - zastrzega ksiądz dyrektor. - Reszta kadry pozostanie.

"Tęcza" jest jednym z siedmiu warsztatów, jakie nadzoruje miasto, a prowadzą organizacje pozarządowe, między innymi Liga Kobiet Polskich. Łącznie z terapii korzysta 220 upośledzonych. Koszt utrzymania każdego w nich wynosi ponad 1,1 tysiąca złotych miesięcznie. Zdecydowaną część pokrywa Państwowy Fundusz Osób Niepełnosprawnych, resztę miasto i sponsorzy. W przyszłym roku zmieniają się przepisy i wysokość dotacji z gmin docelowo ma wynosić 30 procent kosztów utrzymania.