zamknij [x]
oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Zredukować pensjonariuszy?

Dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Ostrowie proponuje, by znacznie zmniejszyć liczbę pensjonariuszy DPS w Psarach.

Na niezbędną modernizację Domu Pomocy Społecznej w Psarach potrzeba blisko 2 miliony złotych. Nie wiadomo, czy te pieniądze uda się zdobyć. Dyrektor DPS, Milena Przybylska otrzymała warunkową zgodę wojewody na prowadzenie placówki do 2006 roku. Do tego czasu musi dostosować dom do europejskich standardów. Chodzi m.in. o to, by pokoje jednoosobowe nie były mniejsze niż 9 metrów kw. W większych pokojach mogą mieszkać najwyżej trzy osoby, ale na każdą musi przypadać minimum 6 metrów kw. Ponadto jedna łazienka musi przypadać na pięciu mieszkańców, a toaleta na czterech. - Mamy przygotowany program naprawczy, który pozwoli nam w 2006 r. osiągnąć wszystkie stawiane wymogi i zachować miejsca dla 166 pensjonariuszy - zapewnia dyrektor Przybylska.

Zabraknie chętnych?

Zupełnie innego zdania jest jednak Krystyna Kois-Jaźwiec, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Ostrowie, które sprawuje nadzór nad DPS w Psarach. Pani dyrektor wysłała pismo do starosty Włodzimierza Jędrzejaka, w którym proponuje, by zmniejszyć ilość pensjonariuszy ze 166 do najwyżej 130. Przekonuje, że dzięki temu spadną m.in. koszty związane z przeprowadzeniem standaryzacji. - Chcę mocno podkreślić, że jest to jedynie propozycja do rozważenia przez władze powiatu - mówi Krystyna Kois-Jaźwiec. - Jeśli chcemy utrzymać w Psarach 166 pensjonariuszy, to będzie trzeba wybudować nowy pawilon. Tymczasem nie ma pewności, czy za rok lub dwa nadal będą chętni do korzystania z tego domu. Wystarczy tylko wspomnieć, że jeszcze w 2003 roku na miejsce w Psarach oczekiwało 50 osób, a już rok później tylko 3 osoby. To też o czymś świadczy.

Mniejszy budżet i zwolnienia

- Ograniczenie liczby pensjonariuszy spowoduje, że nasz budżet zmniejszy się o około 750 tys. zł w skali roku. Tymczasem koszty stałe, jakie ponosimy w związku z utrzymaniem zabytkowych obiektów, i tak nie ulegną zmianie - uważa dyrektor DPS - Chociażby za samo ogrzewanie i energię elektryczną płacimy rocznie około 200 tys. zł i trudno poczynić tutaj jakiekolwiek oszczędności.

Milena Przybylska nie ukrywa też, że ewentualne zmniejszenie liczby pensjonariuszy oznacza redukcję personelu o 20 a może nawet i 25 osób.

- Dziś zatrudniamy 89 pracowników. Większość to mieszkańcy gminy Sieroszewice, na terenie której znajduje się nasz dom - mówi Milena Przybylska. - Jeśli propozycja dyrektor PCPR zostanie zaakceptowana, to zwolnienie będą nieuniknione.

Zarząd przemyśli

W najbliższych dniach sprawą ma zająć się Zarząd Powiatu Ostrowskiego. Na jego posiedzenie zostaną zaproszone obie panie dyrektorki - DPS i PCPR. Członkowie zarządu chcą bowiem wysłuchać argumentów obu stron.

- Nie chcemy podejmować pochopnych decyzji - zapewnia Krzysztof Rasiak, wicestarosta ostrowski. - Dlatego przeprowadzimy dyskusję z zainteresowanymi stronami i przeanalizujemy wszelkie aspekty tej sprawy.