oprogramowanie komputerowe arisco

Domy Prawo O DPS, Kontakt

wstecz

Bezpańskie setki tysięcy po zmarłych pensjonariuszach domów pomocy społecznej

(aut. pw, Dziennik Łódzki 4.04.2006; dps.pl 12.04.2006)

Ponad 300 tysięcy złotych, które mogłyby trafić do kasy miasta, leży bezużytecznie na kontach domów pomocy społecznej. To depozyty po zmarłych pensjonariuszach, którzy nie pozostawili rodziny. Do marca 2004 roku przejmowały je urzędy skarbowe; pieniądze trafiały do skarbu państwa. Jednak dwa lata temu uchylono przepisy, które na to pozwalały. DPS dostały informację, że urzędy skarbowe... nie chcą pieniędzy. Nie mogą z nich też skorzystać same domy. Grube tysiące złotych od dwóch lat są bezpańskie.

Na przykład na koncie bankowym Domu Pomocy Społecznej nr 6 przy ul. Złotniczej jest zamrożonych 48 tys. zł.

- Gdyby dom mógł dostać taką kwotę, nareszcie moglibyśmy wymienić okna, kupić nowoczesne łóżka, sprzęt do kuchni i pralni - wylicza dyrektor Rafał Przybysz.

- Dopóki ktoś nie ureguluje tej kwestii, nikt nie odważy się sięgnąć po te pieniądze, bo nie wiadomo, czyje są - dodaje Grażyna Siewiera, dyrektorka Domu Kombatanta nr 1 przy ul. Przyrodniczej, u której zebrało się prawie 12 tys. zł bezpańskich depozytów. - Im szybciej się sprawa wyjaśni, tym lepiej.

Zgodnie z obecnym prawem, depozyty powinny trafiać do kasy miasta. Pod warunkiem, że za każdym razem zostałoby przeprowadzone postępowanie sądowe.

- Kto ma to robić? - oburza się pracownik jednego z łódzkich DPS. - Teraz pieniądze leżą i dom z nich nie korzysta. Po zakończeniu sprawy sądowej pieniądze też nie trafiłyby wprost do nas. Nie mamy więc interesu, by angażować się w sprawę, tracić na to czas i energię.

Andrzej Kaczorowski, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, któremu podlegają DPS, zapewnia, że MOPS myśli nad rozwiązaniem problemu. - Być może przeprowadzimy zbiorcze postępowanie i pieniądze nareszcie trafią do kasy miasta, zamiast leżeć bezużytecznie - mówi.