DPS.PL

Forum dyskusyjne
Dzisiaj jest sob paź 25, 2014 12:05 am

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
Post: czw lut 09, 2006 11:33 am 
W praktyce istnieją różne modele pracy instruktora terapii zająciowej. Każdy z tych modeli charakteryzują: zakres działań, zakres odpowiedzialnści, współzależność oraz zależność służbowa.

W pierwszym okresie pracy w domach pomocy skłaniałem się ku modelowi, nazwijmy go "instruktora w pracowni". Polega on na tym, że obowiązki są związane z prowadzeniem jakiejś pracowni, np. plastycznej, jest on luźno związany z opiekunami i pielęgniarkami, odpowiada za prowadzenie pracowni, podlega pod innego kierownika niż opiekunowie i pielęgniarki.
Zalety takiego modelu polegają na znacznych efektach pracy, dużej ilości i jakości wyrobów, zgromadzeniu specjalistycznego sprzętu, intensywnej pracy z przydzialonymi mieszkańcami.
Wady takiego modelu, to brak współudziału w działaniach opiekunów. Mała grupa mieszkańców objęta jego pracą.

Potem wiązałem duże nadzieje na model pracy, nazwijmy go "instruktor z mieszkańcem". Polega on na tym, że instruktor współpracuje z opiekunami, ma tego samego kierownika co oni, realizuje działania wspomagające ale również bierze udział w realizacji działań opiekuńczych.
Zalety: lepszy kontakt ze współpracownikami, większyn nacisk na samodzielność i samoobsługę mieszkańców. Wady: mniej pracy związanej z efektami (plastyka, teatr, muzyka), konieczność realizacji większego zakresu prac opiekuńczych, np. w czasie urlopów lub zwolnień chorobowych.
Czy wobec braku modelu idealnego, lepiej byłoby obejść się bez instruktorów, lub zatrudniać tylko 1 lub 2, odpowiedzialnych za imprezy itp. Zapraszam do dyskusji i dzielenia się na ten temat.

Maciej


Na górę
  
 
Post: czw lip 13, 2006 7:12 am 
tak sobie siedze i mysle nad "modelami" terapeuty. czy ten wspomniany instruktor nie wpółpracuje z personelem opiekuńczym, pielęgniarskim w ramach pracy zespołu OT, czy nie ma między nimi porozumienia w kwestii -ten mieszkaniec powinien korzystac z zajęć, pomóżcie mi go zaaktywizować-. pracowałam swego czasu jako terapeuta-opiekun, moje relacje z mieszkańcami były słabsze porównując je do tego co działo się w momencie pracy wyłącznie jako terapeuta. mieszkańcy nie lubili kiedy ta sama osoba rano przychodziła i robiła przy nich toaletę(czynnośc bardzo intymną), po czym proponowała im wpólne zajęcia. moim zdaniem im mniej kombinowania tym lepiej dla samych mieszkańców. jesli w domu pracuje więcej niz jeden terapeuta, to można ustalać tak pracę by na zmianę personel ter pracował w pokojach i salach terapii. prosze pamiętać, że nie każda osoba która rzekomo ma zająć sie w DPS imprezami zna się na prowadzeniu terapii. pozdrawiam


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: ndz kwie 18, 2010 4:19 pm 
bełkoczecie nie znacie się na robocie


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 22, 2010 4:35 pm 
Offline

Rejestracja: śr kwie 14, 2010 8:24 pm
Posty: 23
Lokalizacja: mazowieckie książęce
Pamiętać jednak należy o odniesieniu do Ustawy. Gdzie jest instruktor terapii, tam opiekunowie nie wykonują terapii. Tak więc złotym srodkiem jest wyposażenie terapii w niezbędne narzędzia i tam organizowac zajęcia do czasu wytworzenia się jako tako stałej grupy. Potem dopiero instruktor mógłby "wyjść" poza pomieszczenie wyszukując i wspomagając inne osoby. Oczywiście należy uwzględnić profil domu i specyfikę pracy presonelu opiekuńczego, gdyż w moim przekonaniu instruktor jest pracownikiem tegoż personelu, przez co ma kontakt z personelem kto, co , jak się zachowuje, jakie wykazuje symptomy. Za wszystko jednak należy podziękować naszym wszechwładnym MPiS, którzy słuchają siebie a nie zawodowego personelu. Odnoszęo do Standardów.

_________________
Bedzie lepiej


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 02, 2010 8:29 pm 
Instruktor terapii zajęciowej - dusza domu.Prowadzi zajęcia na terenie domu, organizuje wyjścianp.kino spacer, inicjuje rożne formy integracji mieszkańców ze środowiskiem lokalnym, organizuje i wspiera samorząd mieszkańców w organizowaniu imprez okolicznościowych, świąt, dba o "wystroj "domu....a mieszkańcy chętnie chodzą na zajęcia bo coś się dzieje. Taki terapeuta mogłby pracowac u nas ..... suche galęzie w wazonie, ktore co rano witają nas w wejściu są przygnebiające....a to jedyny pomysl naszego terapeuty na wiosenną dekoracje.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 03, 2010 10:40 am 
Offline

Rejestracja: pn sty 04, 2010 9:43 pm
Posty: 19
Lokalizacja: dolny śląsk
a ilu jest mieszkańców i ile terapeutów?
pewnie jeden na cały ośrodek?
nie jest to zgryźliwość każdy człowiek jest inny, czasem brakuje pomysłów ja jestem terapeuta zajęciowym od 4 lat
pracuje w dziennym ośrodku dla niepełnosprawnych intelektualnie
z umiarkowanym, znacznym i pograniczem głębokiego
nie jest to łatwa praca, ale nie dlatego że uczestnicy są wymagający
ale ich rodziny, wycieczki wyjścia imprezy ?
jak najbardziej ale w roli widza i z poczęstunkiem, co się tyczy wycieczek to
niechętnie biorą w nich udział, choć muszą ze względu na stopień niepełnosprawności dorosłego - dziecka, a ograniczonym personelem ośrodka 35 uczestników, 10 pracowników, w tym kierownik,


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Yahoo [Bot] i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group