DPS.PL

Forum dyskusyjne
Dzisiaj jest śr wrz 17, 2014 8:35 pm

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ] 
Autor Wiadomość
Post: czw kwie 10, 2008 9:28 am 
:!: PRACOWNICY DOMÓW POMOCY SPOŁECZNEJ!!!
Dyskusje na temat wynagrodzeń są zbędne!By godnie przeżyć miesiąc trzeba mieć 2.000 tysiące zł.,słownieDWA TYSIĄCE ZŁOTYCH!!! Niestety są ludzie,którzy zamiast wyrażać swoje niezadowolenie z niskich zarobków gotowi byliby pracować za miskę zupy!


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 10, 2008 1:20 pm 
Wszyscy pracownicy? Bez względu na wykształcenie, umiejętności?


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: pt kwie 11, 2008 7:56 am 
Mowa o kwocie minimalnej.Są przecież tabele stanowisk,wymagań kwalifikacyjnych i wynagrodzeń.Po co zadawać retoryczne pytania?


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: pt kwie 11, 2008 10:09 am 
minimalna to chyba 1236 zł. To chyba ustawodawca coś powinien zmienić


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: pt kwie 11, 2008 11:25 am 
Chodzi o zmianę myślenia źle wynagradzanych pracowników domów pomocy społecznej.Powtarzam hasło:OBUDŹMY SIĘ!


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: pt kwie 11, 2008 2:47 pm 
odezwijcie się do krasnegostawu elka organizuje wypad na warszawę


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 14, 2008 8:43 am 
Wszyscy chcą zmian na lepsze!Niektórzy tylko boją się o tym mówić z powodu zwyczajnego strachu lub uwikłania w różne układziki wewnątrz domu.Ale nic to!Zmiany są niezbędne i konieczne!
Oczywiście trzeba głośno mówić o problemach.Najpierw w Warszawie,a jak trzeba to i w Strasburgu!
PRACOWNICY DOMÓW POMOCY SPOŁECZNEJ W POLSCE,CHCEMY GODNIE ŻYĆ I PRACOWAĆ CZY DALEJ POZWOLIMY SIĘ UPOKARZAĆ?


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 17, 2008 11:02 am 
:DMasz rację Gościu.Nie pozwolimy i dlatego działamy :lol:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 21, 2008 1:21 pm 
A nam mówią,że nie ma pieniędzy na podwyżki,bo musimy spełnić standardy.My musimy to rozumieć,ale nas nikt nie rozumie jak nie mamy na rachunki za prąd i gaz.I jeszcze,że jak nam się nie podoba to zebyśmy zmieniły pracę. :( :(


Na górę
  
 
Post: pn kwie 21, 2008 8:14 pm 
Offline

Rejestracja: sob lis 05, 2005 10:08 pm
Posty: 255
Zgadzam się z gościem że płace są głodowe!. Wątpię aby ten temat rozwiązano w Warszawie. Wszyscy myślimy, że jak tam pojedziemy to dadzą. Odpowiedzmy sobie na pytanie, czy my chcemy tyle płacić za opiekę. Myślę że jedynym skutecznym sposobem jest rynek pracownika. Dziś w dużych miastach czy na terenach dużego popytu na pracownika naprawdę tylko desperci pracują w dps-ach, a kadra w domach pomocy prócz dyrektora i gównego księgowego zmienia się co roku (może przesadzam) rady miast z rególy dokładają do budżetów domów. Pamiętajmy jeszcze o jednym. Konkurencja. Kto to sobie pomyślcie. Ale widać jak inwestuje potężne środki w tą dziedzinę, bo już nie długo pojawią się roczniki wyżu demograficznego, które będą potrzebować pomocy. Pamiętajmy, że gmina wybiera gdzie idzie mieszkaniec i jego pieniądze i nic ich nie zmusi płacić 3000 za mieszkańca jak będzie obok konkurencja za 2000 czy 2500.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 22, 2008 8:28 am 
Oczywiście,że dostaniemy podwyżkę,ale nie tyle ile byśmy chcieli,więc do Warszawy jechać warto i trzeba!
O potrzebie zmian systemowych a szczególnie sposobu naliczania kosztów utrzymania mieszkańców rozmawiają przedstawiciele KS Pracowników Pomocy Społecznej NSZZ Solidarność i Pan Minister J.Duda.
Zwracają się do wszystkich!,którzy mają jakieś pomysły rozwiązań w tym zakresie! :shock:
Tak więc potrzeba mądrych głów i dobrych pomysłów! :lol:


Na górę
  
 
Post: czw kwie 24, 2008 12:27 pm 
Witam!!!! :)
Pracuje jako opiekunka i właśnie sie dowiedziałam o podwyżce 25 PLN brutto. Jestem tak bardzo zadowolona ,że brakuje mi słów . Jeżeli możecie napiszcie jakie podwyzki sa u Was?
Pozdrowienia z Łodzi


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 24, 2008 6:44 pm 
Witam, jestem pielęgniarką pracującą jeszcze w DPS my jesteśmy jeszcze przed regulacją płacowa bo tak się nam tłumaczy dodatek na kawe który mamy dostać. próbujemy upomnieć się o swoje ale czarno to widzę. rozmowy z dyrekcją niewiele dają.idziemy wyżej .


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: pt kwie 25, 2008 10:26 am 
Offline

Rejestracja: wt lip 24, 2007 8:48 am
Posty: 44
...


Ostatnio zmieniony pt mar 27, 2009 10:09 am przez agata, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: płace
Post: pt kwie 25, 2008 3:47 pm 
Offline

Rejestracja: sob lis 05, 2005 10:08 pm
Posty: 255
Pracownik od 01.01.2008 nie może dostać mniej niż 1126 zł brutto (razem z stażowym, premią i dodatkiem za nadgodziny i nocne i II zmianę)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 28, 2008 6:32 am 
Offline

Rejestracja: wt lip 24, 2007 8:48 am
Posty: 44
...


Ostatnio zmieniony pt mar 27, 2009 10:09 am przez agata, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 28, 2008 7:29 am 
Witam jestem opiekunka w DPS dla osob przewlekle chorych psychicznie w zeszłym tygodniu dostaliśmy podwyżke w wyskosci 5%.tzw. wskażnik infalcyjny...o ktory upominalismy sie od Stycznia....nie wiem czy kiedyolwiek bedzie podwyżka z prawdziwego zdarzenia...brak słów, pozdrawiam


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 28, 2008 2:02 pm 
Pan Minister DUDA jak był DYREKTOREM nie dbał o zarobki pracowników...no chyba że niektórych.
a jak nam administracja sie rozrosła w tym czasie !!!
Dopiero jak przyszedł dyr N. pensje nam wzrosły !!! I pieniądze dla szarych pracownikow na nagrody sie tez znalazły....


Na górę
  
 
Post: czw maja 22, 2008 7:57 pm 
Dyrektorzy DPS nie dbaja o pracowników tylko o swoje dupska. Zatrudniają swich znajomych na etatach nie raz lewych( takich co tylko przychodzą po pieniądze a nie pracują) Rozejrzyjcie się dookoła siebie na pewno zauważycie że i u Was są takie etaty. Układy mają wszędzie i nawzajem się zatrudniają. Po co mają wam dawać większe wynagrodzenie jak i tak nie strajkujecie tylko po kątach rozmawiacie. Po co mają się narażać, Jak coś nie gra to kolega z Gminy przeniesie go do innego DPS lub za tuszuje każą brudną sprawkę. I tak aby do emeryturki. Przecież on ma stałą premię i funkcyjne.[/b]


Na górę
  
 
Post: pt maja 23, 2008 2:24 pm 
Offline

Rejestracja: pt maja 09, 2008 6:19 pm
Posty: 3
Nie wiem,czy macie rację. Nasza pani dyrektor się stara ale nikt nie jest w stanie dać więcej niż dostaje z miasta.To przepisy się muszą zmienić i ktoś nas musi zauważyć (chodzi mi o pracowników dps). Na pewno nie służy temu pranie brudów na forum publicznym. W nie każdym domu są takie same problemy personalne. Nie wszędzie załoga nie potrafi się dogadać. javascript:emoticon(':lol:')
Laughing


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: pt maja 23, 2008 6:50 pm 
[Zenek] Tak wsłuchuje się w Wasze narzekanie ludzie weście się pozbierajcie i zacznijmy walczyć o swoje przez zakładanie związków. Na dzień dzisiejszy to jedyna recepta na walkę z władzami o swoje.W moim DPSie od dwóch lat posiadamy związki i naprawde to działa, pracownik zaczął się liczyć.W tym roku u Starosty wywalczyliśmy średnio 10% podwyżki i zdaję sobie sprawę, że nie jest to dużo,ale następnym krokiem będzie wojewoda i tak to wygląda.Pamiętajcie, że jak we wrześniu do Warszawy przyjdzie nas kilka tysięcy to już P. minister nie będzie się z nas śmiała.


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: płace
Post: sob maja 24, 2008 4:23 pm 
Zmitrowicz Bogumił pisze:
Pracownik od 01.01.2008 nie może dostać mniej niż 1126 zł brutto (razem z stażowym, premią i dodatkiem za nadgodziny i nocne i II zmianę)

Trzymam w ręku Uchwałę Rady Powiatu z marca 2008r w sprawie najniższego wynagrodzenia zasadniczego w I kategorii zaszeregowania dla pracowników m.in DPS- 970,00zł oraz wartości jednego punktu przeliczeniowego w wysokości 2,70zł.
Czy to możliwe?????????????????? Faktem jest też to, że dyrektor dał nam 1126zł!


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 25, 2008 11:58 am 
nie dziwcie się, że dyrekcja w większości dps-ów niw dba o wynagrodzenia opiekunów i pielęgniarek. Oni wiedzą,ze jeśli zaczną naciskać staroste to sami mogą stracić robotę, więc siedzą cicho i udają że się starają coś zmienić.Wiemy kim trzeba być żeby zostać dyrektorem, zazwyczaj to osoby dla których dps-y to przechowalnia dla ludzi o niechlubnej przeszłości, zwykle ludzi "czerwonej flagi", którzy siedzą cicho i nie wychylają się. Związki zawodowe to też często ludzie uwikłani i nie zawsze chętni do wyrażania swojej opini. Prawda jest taka, że dopuki sami nie będziemy się szanować to nikt nas nie poszanuje.Jeden kijek można złamać, ale 20 już nie specjalnie.
Mam nadzieje, że wreszcie znajdą się dps-y, które stać na odwagę i odrobinę szacunku do samych siebie i zaczną działać. Mój dps w którym pracuje na to nie stać. Pozdrawiam ludzi pracujących w naszej firmie, i zyczę im aby w końcu ktoś docenił naszą pracę oraz serce które trzeba mieć aby taką pracę wykonywać.
[Żaneta]


Na górę
  
 
Post: wt cze 10, 2008 1:25 pm 
ktoś pisze:
Nie wiem,czy macie rację. Nasza pani dyrektor się stara ale nikt nie jest w stanie dać więcej niż dostaje z miasta.To przepisy się muszą zmienić i ktoś nas musi zauważyć (chodzi mi o pracowników dps). Na pewno nie służy temu pranie brudów na forum publicznym. W nie każdym domu są takie same problemy personalne. Nie wszędzie załoga nie potrafi się dogadać. javascript:emoticon(':lol:')
Laughing

A GDZIEŻ JEST TEN WSPANIAŁY DPS? :wink:


Na górę
  
 
Post: wt cze 10, 2008 2:02 pm 
Offline

Rejestracja: pt maja 09, 2008 6:19 pm
Posty: 3
Muszę cię zapewnić,że istnieje naprawdę. Nie jest nam łatwo ale jako załoga umiemy się dogadać i walczymy o to samo. Chociaż też zarabiamy niewielki pieniążki. Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: pn cze 23, 2008 10:19 am 
Offline

Rejestracja: czw lis 03, 2005 3:28 pm
Posty: 103
Lokalizacja: z depeesu
Po rozszerzającej się na cały kraj wiosennej fali protestów pracowników domów pomocy społecznej stanowisko w tej sprawie zajęła również Okręgowa Rada Pielęgniarek i Położnych, rozsyłając swoje wystąpienie do wszystkich zainteresowanych jednostek. Ja też odpowiedziałem na to pismo, którą to odpowiedź tu przytaczam w całości:
dnia 20 maja 2008 roku.
Pani
Przewodnicząca Okręgowej Rady
Świętokrzyskiej Izby
Pielęgniarek i Położnych


Dotyczy: Stanowiska Okręgowej Rady w sprawie wzrostu wynagrodzeń.

W naszym Domu mieszka 150 osób obojga płci psychicznie i somatycznie chorych.
Do obsługi tych osób zatrudniamy 100 pracowników. W tej ilości są zatrudnione 22 pielęgniarki.
Otrzymałem Stanowisko Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Kielcach z dnia 6 maja 2008 roku w sprawie wzrostu wynagrodzeń pielęgniarek zatrudnionych w domach pomocy społecznej.

Zwracacie się Państwo do mnie o podjęcie działań, które spowodują od dawna oczekiwaną poprawę sytuacji płacowej oraz warunków pracy zatrudnionych pielęgniarek. Wszystkie zawarte w tym Stanowisku tezy są słuszne a ich realizacja jest oczekiwana nie tylko przez pielęgniarki, ale przez ogół pracowników, bo podwyżki płac powinny objąć wszystkich zatrudnionych.
Od chwili przekazania nas w 1998 roku przez służby Wojewody samorządowi terytorialnemu na szczeblu powiatu, pracownicy naszego Domu, tak jak i innych domów pomocy społecznej w naszym kraju, nie otrzymywali podwyżek, tylko stosowana była coroczna regulacja wynagrodzeń w wysokości wskazanej przez wskaźnik wzrostu cen. Dziesięcioletni zastój spowodował spauperyzowanie nie tylko pielęgniarek, ale wszystkich pracowników Domu.

Wielokrotnie i na różne sposoby zwracałem uwagę na coraz niższe uposażenie pracowników domów pomocy społecznej, a tam, gdzie to było możliwe, starałem się uzyskać zwiększenie wynagrodzenia pracowników.

Przesławne 203 zł otrzymali nawet pracownicy układający płyty chodnikowe przed szpitalem, ale nie pielęgniarki z domów pomocy społecznej. W październiku 2004 roku jedna z naszych pań pielęgniarek zwróciła się do Sądu Pracy o zasądzenie wypłaty tej kwoty. Przed sądem powiedziałem, że gorąco popieram żądania powódki, a w odpowiedzi na pozew napisałem: "pozwany popiera starania powódki, Pani B[...] o podwyższenie jej wynagrodzenia o kwotę 203 zł i wnosi, w przypadku korzystnego dla niej wyroku, o rozszerzenie sentencji na wszystkie pielęgniarki, pracujące w pozwanym Domu Pomocy Społecznej [ ... ]," ale dla Sądu to było za mało i Sąd oddalił pozew.

Podobnie było z dodatkiem 250 zł dla pracowników socjalnych pracujących w środowisku. [W Słowniku języka polskiego pod redakcją W. Doroszewskiego wyrażenie "Środowisko" jest określone jako: "zespół ludzi połączonych wspólnotą warunków życia, rodzajem pracy" czyli pracownicy domów pomocy społecznej pracują w środowisku.] Tym razem Sąd Pracy uznał argumenty pracownika naszego Domu, który wystąpił o taki dodatek [w ustawie o pomocy społecznej z dnia 12 marca 2004 roku do art. 121 dodano ust. 3a w brzmieniu: "3a. Pracownikowi socjalnemu zatrudnionemu w pełnym wymiarze czasu pracy w samorządowych jednostkach organizacyjnych pomocy społecznej, do którego obowiązków należy świadczenie pracy socjalnej w środowisku, przysługuje wypłacany co miesiąc dodatek do wynagrodzenia w wysokości 250 zł."] i nakazał nam wypłacać ten dodatek, aliści gdy sprawa nabrała rozgłosu i gdy wielu pracowników socjalnych z innych domów pomocy społecznej w kraju zaczęło występować do sądów o przyznanie należnego dodatku, szybko zmieniono tekst tego artykułu tak, żeby pracownicy zatrudnieni w domach pomocy społecznej nie mogli otrzymywać takiego dodatku.

W piśmie do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie [ ... ] z dnia 6 listopada 2007 roku, Znak DPS I. - 24/954/07. [Kopia dla ŚUWWPS w Kielcach.] pisałem:
"Wiosną tego roku pielęgniarki otrzymały gwarancję podwyżki, ale te gwarancje także ominęły pracownice domów pomocy społecznej. Ma to związek z kierunkiem napływu środków. Na wynagrodzenia dla pracowników Domu środki pochodzą częściowo z dotacji budżetowej, a częściowo z odpłatności gmin za pobyt Mieszkańców w Domu, przy czym te kwoty nie mogą być ustalane powyżej stopy inflacji. [chodzi o coroczne podwyżki kosztu utrzymania mieszkańca. Przyp. mój. B. K.]
Tylko raz, w 2003 roku, obowiązywał zapis ustawowy (art. 35.1.13; "Średni miesięczny koszt utrzymania mieszkańca w powiatowym domu pomocy społecznej ustala starosta na wniosek dyrektora domu i ogłasza w wojewódzkim dzienniku urzędowym"). Bardzo łatwo, znając wskaźnik zatrudnienia i zakładając godziwą pensję, można było wtedy, i tylko wtedy, ustalić miesięczny koszt utrzymania mieszkańca, przy czym, ten wyliczony koszt znacznie przewyższał koszt dotychczasowy. Ale wtedy pan Starosta nie wyraził zgody na proponowany koszt i obniżył go tak, że dziś nie mamy środków na podwyższenie zarobków pracowników. Podobnie dzieje się w pozostałych domach pomocy społecznej w całym kraju.
Pokazało się "światełko w tunelu". To Art. 2a. ustawy o zakładach opieki zdrowotnej: "W ramach struktury organizacyjnej zakładu opieki zdrowotnej może zostać wydzielona jednostka organizacyjna, w celu udzielania świadczeń zdrowotnych mieszkańcom domów pomocy społecznej lub wychowankom placówek opiekuńczo-wychowawczych, zlokalizowana na terenie danej jednostki organizacyjnej pomocy społecznej." Może się zdarzyć, że na podstawie tego zapisu będzie można coś wynegocjować na podwyżki dla pracowników medycznych, zatrudnionych w domach pomocy społecznej.

W piśmie do Wydziału Polityki Społecznej Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach Znak DPS I. - 6/379/08 z dnia 1 kwietnia 2008 roku, pisałem:
"Zarówno inspektorzy wojewódzcy jak i inspektorzy powiatowi w swoich kontrolach zwracali uwagę na zbyt małą ilość zatrudnionych pielęgniarek. Otóż aby w systemie pracy ciągłej pracując dziennie 12 godzin wyrobić miesięczną normę czasu pracy, pracownik musi przyjść do pracy 15 razy. Czyli 30 dniowy miesiąc obstawia dwóch pracowników. Gdyby to pomnożyć przez dwie zmiany i przez trzy Zespoły, mamy minimalną ilość 12 pracowników. 12 pracowników, to 12 miesięcy urlopów, czyli jeszcze jeden pracownik. A w naszym Domu zatrudniamy 23 pielęgniarki. Z tego należy odliczyć 3 osoby na stanowiskach kierowniczych [w razie potrzeby pani kierowniczka staje jako pielęgniarka odcinkowa] to na "zakładkę" mamy jeszcze 7 pań pielęgniarek, czyli powinno wystarczyć.
Jednocześnie chciałbym zasygnalizować problem niskich zarobków pracowników naszego Domu. Otwierająca się możliwość podejmowania lepiej płatnej pracy u innych pracodawców może skutkować odejściem wysokiej klasy specjalistów. Na ich miejsce przyjdą osoby o niższych kwalifikacjach, co obniży jakość usług.
Jest to problem ogólnokrajowy. W całym kraju zdeterminowani pracownicy domów pomocy społecznej organizują protesty. W naszym województwie zaplanowane w lutym spotkanie z przedstawicielami resortu [w Sandomierzu] zostało odwołane bez podania następnego terminu.
W chwili przekazywania naszego Domu nowoutworzonym władzom powiatowym zatrudnialiśmy 78 pracowników, a ilość pracy była taka sama jak teraz i jakość usług nie budziła zastrzeżeń. W tej chwili Dom zarejestrowany jest dla 150 Mieszkańców i zatrudnia 100 pracowników.
Do wskaźnika zatrudnienia - który w naszym Domu wynosi 0,5 - wlicza się pracowników pierwszego kontaktu. A w naszym Regulaminie pracy jest zapis, że wszyscy pracownicy są pracownikami pierwszego kontaktu. Gdyby tak wyliczać wskaźnik zatrudnienia, to można by było zredukować część załogi. A ponieważ poziom świadczonych usług nie może ulec pogorszeniu, to oznacza, że ten sam zakres robót musiałby być wykonywany przez mniejszą liczbę pracowników.

Do czasu znalezienia systemowych rozwiązań tego problemu pracownicy są gotowi pracować z większym wysiłkiem w uszczuplonym składzie, pod warunkiem, że tak wygospodarowana nadwyżka środków przeznaczona by była na zwiększenie wynagrodzenia pozostałych pracowników.
Ale dla takich rozwiązań potrzebna jest także aprobata Wydziału Polityki Społecznej
".


Skoro na to pismo nie otrzymałem odpowiedzi, to znaczy, że w Wydziale Polityki Społecznej Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego jeszcze nie wypracowano sposobu na zwiększenie wynagrodzeń pracowników domów pomocy społecznej.

W naszym Domu, od maja 2008 roku panie pielęgniarki otrzymały 1.380 zł płacy zasadniczej brutto.
Do tej kwoty dochodzi 10% premii, czyli 138 zł
Do tego dodatek za staż pracy około 18%, czyli 248 zł
Do tego dodatek za II zmianę w wys.10%, czyli 46 zł
Do tego dodatek za pracę w nocy w wys. 20%, czyli 92 zł
Do tego dodatek za pracę w niedziele i święta w wys. 45%, czyli około 170 zł
Co daje razem brutto 2.074 zł

Praczki prasowaczki 1.240 zł + 124 zł premii + 20% za staż 248 = 1.612 zł.
Kucharki 1.190 + 119 + 238 + za pracę w niedziele i święta ok. 100 = 1.647zł
Obsługa techniczna 1.280 + 128 + 256 +115 = 1.779 zł
Pracownicy socjalni 1.400 + 140 + 224 = 1.764 zł
Rehabilitanci 1.350 + 135 + 67 (5% za staż) = 1.552 zł
Instruktorzy terapii zajęciowej 1.370 + 137 + 137 = 1.644 zł
Pokojowe 1.140 + 114 + 228 + 160 = 1.642 zł
Opiekunki 1.300 + 130 + 195 + 100 = 1.725 zł
Księgowe 1.420 + 142 + 284 = 1.846 zł
Elektryk 650 zł
Portier 1.130 zł
Lekarz psychiatra 1.400 zł
Lekarz rodzinny nie pobiera od nas wynagrodzenia
Kapelan nie pobiera od nas wynagrodzenia
Dyrektor 2.800 + dodatek funkcyjny 1.150 + 280+ 560 = 4.790 zł

W porównaniu do innych pracowników zatrudnionych w naszym Domu, panie pielęgniarki otrzymują uposażenie wyższe od innych grup zawodowych.

W naszym planie finansowym środki przeznaczone na wynagrodzenia pracowników i pochodne od tych wynagrodzeń stanowią około 80% wszystkich wydatków.
Niestety, stałe wydatki, takie jak na ogrzewanie, oświetlenie, wyżywienie powodują, że tej granicy już nie możemy przekroczyć,
ale gdy wygospodarowaliśmy nadwyżkę, to w listopadzie 2007 roku udzieliłem pracownikom 40% premii. Stała premia wynosi u nas 10%.

Finanse naszego Domu pochodzą z dwóch źródeł:
1.
Mieszkaniec, który zamieszkał u nas po 1 stycznia 2004 roku przekazuje na nasze konto nie więcej niż 70% swoich dochodów. Pozostałą kwotę, do wysokości ustalonego kosztu utrzymania dopłaca gmina, właściwa ze względy na stałe zameldowanie osoby kierowanej. Przy czym koszt utrzymania mieszkańca, każdego roku określa starosta i w terminie do końca marca ogłasza ten koszt w Dzienniku Urzędowym, jednak zmiana kosztu utrzymania nie może przekroczyć wskaźnika wzrostu cen, założonego w ustawie budżetowej. Koszt utrzymania mieszkańca w naszym Domu wynosi 2.087 zł za miesiąc. W naszym Domu mieszka 40. tak opłacanych mieszkańców.
2.
Mieszkaniec, który zamieszkał u nas przed 2004 rokiem przekazuje na nasze konto nie więcej niż 70% swoich dochodów. Średnia odpłatność mieszkańców wynosi około 400 zł. Pozostałą kwotę, zwaną dotacją, przekazuje Urząd Wojewódzki. Wysokość dotacji jest różna w różnych województwach i też co roku się zmienia. W Województwie Świętokrzyskim kwota dotacji na 1 stycznia 2008 roku wynosi: 1.465 zł, co razem z odpłatnością mieszkańca daje nam 1.865 zł za osobę miesięcznie. Tak opłacanych Mieszkańców mamy 110 osób.

W ubiegłym roku otrzymaliśmy zwiększenie tej dotacji. Stosowne pismo, z dnia 7 listopada 2007 roku, Znak: DPS II-36/957/2007 zawierało zapis: Środki te zostaną przeznaczone na bieżące funkcjonowanie jednostki oraz realizację zadań w zakresie osiągnięcia i utrzymania standardu świadczonych usług, w tym na:
- wydatki związane z zatrudnieniem tj. wynagrodzenia osobowe, zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, pochodne od wynagrodzeń.
Niestety, po przeanalizowaniu tego pisma w WPSŚUW w Kielcach otrzymałem informację, by wystosować nowe, zamienne pismo, bez tego, wyżej przedstawionego zwrotu. I sporządziliśmy nowe pismo, z nowym numerem DPS II-37.977/2007 z dnia 14.11.2007 roku, w którym opuściliśmy punkt o zwiększeniu wynagrodzeń pracowników z tej zwiększonej kwoty dotacji.

Żeby można było zwiększyć wynagrodzenie pracowników naszego Domu potrzebne są zmiany systemowe. A na to nie mam wpływu.

Gestem ze strony Okręgowej Rady, mogłaby być decyzja o obniżeniu obligatoryjnej składki na rzecz Okręgowej Rady, lub zwolnienie pielęgniarek zatrudnionych w pomocy społecznej z tych opłat.

Kopie otrzymują
Wojewoda Świętokrzyski
Starostwo Powiatowe

W jednym piśmie raz 23, raz 22. pielęgniarki. Tak to jest. Choć w tym znaczeniu nie istnieje słowo międzyczas, to właśnie w międzyczasie odeszła jedna pani pielęgniarka na lepiej płatną posadę do szpitala.

Pozdrawiam serdecznie

_________________
Bogdan K.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: pn cze 23, 2008 8:42 pm 
Offline

Rejestracja: sob lis 05, 2005 10:08 pm
Posty: 255
Panie Bogdanie ciekawym jest przeanalizowanie budżetów pod kątem minimalnego wynagrodzenia w danym roku. U nas nastąpił spadek kwot przeznaczanych na dom o prawie 1/5 na jednego mieszkańca . W 2003 roku płaca minimalna wynosiła 800 zł a teraz 1126.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wt cze 24, 2008 2:41 pm 
Offline

Rejestracja: czw lis 03, 2005 3:28 pm
Posty: 103
Lokalizacja: z depeesu
WIEJE OPTYMIZMEM

Bogdan do Bogumiła.
Coś takiego robiliśmy w 2003 r.
Już wtedy wyszło ponad dwa tysiące zł.
Teraz zrobimy nową analizę, a nawet podwójną:
jaki powinien być koszt utrzymania przy tych, dziś obowiązujących, wskaźnikach zatrudnienia i jakie można osiągnąć wskaźniki przy tym, dziś obowiązującym, koszcie utrzymania.

Ale u nas przynajmniej coś robią.
Właśnie dotarło do nas stanowisko Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego, skierowane do wszystkich pracowników domów pomocy społecznej.

Jasne, zwięzłe i klarowne, a co najważniejsze, zapowiadające radykalne zmiany na lepsze:

Wojewódzka Komisja Dialogu Społecznego stoi na stanowisku, iż sytuacja płacowa osób zatrudnionych w domach pomocy społecznej, w tym personelu pielęgniarskiego jest bardzo zła i dostrzega zagrożenie eskalacji niezadowolenia, co może w konsekwencji prowadzić do rezygnacji z pracy w DPS, jak również do braku możliwości zapewnienia mieszkańcom tych placówek dobrej jakości usług”.

Po zdefiniowaniu przyczyn aktualnych problemów, Komisji udało się wypracować trzypunktowy algorytm, który, stosowany krok po kroku, da, tak oczekiwane, rezultaty:

 „należy rozważyć możliwość finansowania wynagrodzenia pracowników wykonujących zawody medyczne w domach pomocy społecznej ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia”.
Obawiam się, że jeżeli te środki otrzyma przychodnia, obsługująca mieszkańców, to w pierwszej kolejności wypłaci lekarzom, którzy teraz nie pobierają od nas wynagrodzenia, a ponadto będzie trudniej zmienić taką przychodnię.
A może się także zdarzyć, że lekarz z przychodni przyjdzie na wizytę lekarską ze swoją pielęgniarką z przychodni.
Jeżeli zaś środki trafią do domu pomocy społecznej, to wtopią się w ogólną pulę przeznaczoną na wynagrodzenia i będą przeznaczone na zwiększenie wynagrodzenia wszystkich pracowników, w tym również pań pielęgniarek.

 „należy wprowadzić mechanizm subwencji socjalnej dla gmin – finansowanej z budżetu państwa, przeznaczonej na dofinansowanie kosztów pobytu mieszkańców w domach pomocy społecznej”.
Czyli małymi krokami powrót do starych zasad, tych sprzed 2004 roku. Może przy okazji zamiany istniejących dotacji rządowych na proponowane subwencje socjalne uda się ujednolicić kwoty tych subwencji, bo przekazywane nam dziś dotacje niemal w każdym województwie są różne.

 „wskazane jest ujednolicenie przepisów prawnych w zakresie wynagradzania”.
Będą kategorie urzędników jak w latach 20-tych, nadawane niezależnie od przynależności partyjnej, ani od miejsca zamieszkania, zależne tylko od posiadanych kwalifikacji, co na przykładzie doktora Murka pięknie opisał już pan Mostowicz.

Przy czym sam problem nie jest nowy. Jakieś 200 lat temu pisał o tym już A. Fredro, powołując się na jeszcze wcześniejsze doświadczenia:
"Trzeba by"
Dawnymi czasy, jak pewna wieść niesie,
Czterech podróżnych błądziło po lesie,
Mróz był tak mocny, noc była tak ciemna,
Że chęć podróży stała się daremna.
Ogień więc rozłożyli i dnia czekać uradzili.
Trzeba by – rzecze jeden i poziewa – przynieść więcej drzewa.
Trzeba by – rzecze drugi – legając jak długi,
Rozszerzyć ogniska, by wszystkich grzało z bliska.
Trzeba by – zamruczał trzeci – czym zasłonić od zamieci.
Trzeba by nie spać – bąknął czwarty, na łokciu oparty.
Tak każdy powiedział, co wiedział
i myśląc jeszcze o lepszym sposobie, zasnął sobie.
Cóż z tego: ogień zgasł, a nieostrożni pomarli podróżni.
– Gdzie bez czynu sama rada,
Biada radźcom, dziełu biada!


A może nie trzeba się nastrajać aż tak pesymistycznie, wszak w owej Komisji Dialogu Społecznego, analizującej problemy pracowników pomocy społecznej uczestniczyły najwyższe władze naszej Metropolii wraz z Zarządem Resortu.

Jest tylko jeden mankament; może się zdarzyć, że zanim spełnią się postulaty Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego, to wcześniej prywatna konkurencja wykosi z rynku usług jednostki samorządowe.

Licząc na rychłe i godziwe podwyżki już wszyscy się ucieszyli.

Pozdrawiam serdecznie.

_________________
Bogdan K.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 24, 2008 7:36 pm 
Bogdanie, piszesz dużo ale mało treściwie. Naprawdę się starałem i nic ciekawego nie znalazłem w Twoich wypowiedziach. Skoro wszystko krytykujesz to rozumiem, że masz pomysł na całe te zło w pomocy społecznej. Wcześniej napisałeś że trzeba zmian systemowych, a właściwie ostatnio skrytykowałeś propozycję takich zmian. Trudna ta twoja filozofia. Od takiego gadania na pewno nie będzie lepiej, pozdrawiam.


Na górę
  
 
Post: śr cze 25, 2008 7:58 pm 
Offline

Rejestracja: sob lis 05, 2005 10:08 pm
Posty: 255
Moi drodzy w 1999 w naszym województwie srednio na utrzymanie jednego mieszkańca z budżetu państwa było około 1216 zł/m-c i os. co stanowiło 2 minimalne płace dziś jest około 1400 zł/m-c i os. co stanowi 1,24 minimalnej płacy tak więc dotacja relatywnie spadła o 40%. Wszystko na ten temat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 26, 2008 4:37 pm 
co tu będziemy pleść farmazony i wypacać jakieś liczby i deklaracje.Trzeba się zebrać jechać na Warszawę,spalić ze trzy opony, wcześniej zaprosić górników i wtedy na pewno się ruszy debata. Póki co, to rządzący i starości mają nas "głęboko", mydlą nam oczy i się śmieją popijając zimne piwko w miłym towarzystwie fizycznie i psychicznie daleko od dps-ów.Proszę żeby na forum nie wypowiadały się osoby,które swoimi tekstami wmawiają nam,że jest pięknie i wszystko na dobrej drodze do tego, żeby było jeszcze piękniej,
bo mi się niedobrze robi. :twisted: pozdrawiam.


Na górę
  
 
 Tytuł: strajk
Post: sob sie 09, 2008 9:22 am 
ja proponuje ogolnopolski strajk dpsów w całym kraju wtedy moze sie obudza, wlacznie z odejsciem od łózek podopiecznych , wiem ze to nie humanitarne ,ale w naszym kraju to jedyna droga do podwyzek i zauwazenia nas, wtedy i medja by sie zainteresowały, a tak wszyscy maja to gdzies, nawet ogólnopolskie zwiazki zawodowe- taka jest prawda, siedza i nic nie robią.


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: strajk
Post: sob sie 09, 2008 10:25 am 
Offline

Rejestracja: czw maja 11, 2006 7:01 pm
Posty: 43
gosc2 pisze:
ja proponuje ogolnopolski strajk dpsów w całym kraju wtedy moze sie obudza, wlacznie z odejsciem od łózek podopiecznych , wiem ze to nie humanitarne ,ale w naszym kraju to jedyna droga do podwyzek i zauwazenia nas, wtedy i medja by sie zainteresowały, a tak wszyscy maja to gdzies, nawet ogólnopolskie zwiazki zawodowe- taka jest prawda, siedza i nic nie robią.


witam

po 1

Strajk i odejście od łóżek nie wchodzą w gre ponieważ jest to nararzenie zdrowia i życia podopiecznego jedyna rozsądna rzecz to spór zbiorowy z pracodawcą prawdą jest że musimy się pokazać.
po 2
Związki nie mają tego tematu gdzies tylko walczą ostatnio byłem na kilku spotkaniach w Warszawie odnośnie pomocy społecznej w MPiPS wozmawialiśmy z ministrami, są projekty nowych ustaw na początku tygodnia pojawią się na stronach MPiPS a co do pieniędzy to będzie uruchomiona rezerwa na cel podwyżek płac dla DPS-ów.
Więc coś się dzieje, ale najlepiej nic nie robić i rzucać oskarżenia.

Pozdrawia

Medyk

8) 8) 8)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group