|
Podyskutuj na ten temat:
- forum

Ustawa o zawodzie pracownika socjalnego
- dyskusja 1-3 2005
(mat. nadesłany: Andrzej
Gocłowski; DPS Forum 20.03.2005)
Samorządowcy o samorządzie pracowników socjalnych
- Ustawa o zawodzie pracownika socjalnego
Przynależność pracowników socjalnych do samorządu
zawodowego nie powinna być przymusowa - uważają samorządowcy z Zespołu
ds. Ochrony Zdrowia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.
( www.samorzad.pap.pl ).
O obowiązku takim stanowi art. 5. ustawy o zawodzie pracownika socjalnego
i samorządzie zawodowym pracowników socjalnych ("Pracownicy
socjalni są zorganizowani na zasadach obowiązkowej przynależności
do samorządu zawodowego pracowników socjalnych (...)").
Podczas posiedzenia Zespołu ds. Ochrony Zdrowia dyrektor Krystyna
Wyrwicka z Ministerstwa Polityki Społecznej przedstawiła samorządowcom
projekt ustawy. Zdaniem resortu wiele zapisów w tej ustawie pochodzi
z ustawy o pomocy społecznej. Według strony samorządowej Zespołu
niektóre zapisy są zbyt szczegółowe.
Samorządowcy są zdania, że przynależność do samorządu zawodowego
powinna być zorganizowana na zasadzie dobrowolności. Wymuszanie
członkostwa bez związanych z tym przywilejów jest zbyt daleko idące.
Strona samorządowa Zespołu zgadza się, że specjalizacja zawodowa
i awans pracowników socjalnych są "dobrą drogą".
Wymóg przepracowania 5 lat w zawodzie pracownika socjalnego, aby
uzyskać dodatkowy urlop wypoczynkowy samorządowcy uważają za zbyt
rygorystyczny. Ich zdaniem może dochodzić do sytuacji, kiedy ktoś
"nie doczeka" dodatkowego urlopu, ponieważ z rożnych powodów
wcześniej zrezygnuje z zawodu.
Samorządowcy zastanawiali się nad zapisem przewidującym, że pracownikowi
socjalnemu przysługuje zwrot kosztów dojazdu do miejsca pracy, kiedy
nie ma możliwości zorganizowania dojazdu środkami pozostającymi
w dyspozycji jego pracodawcy.
Ostatecznie samorządowcy z Zespołu przyjęli do wiadomości informacje
o pracach nad projektem i przekazali resortowi swoje uwagi dotyczące
niektórych zapisów.
źródło: www.samorzad.pap.pl
oprac. ops.pl angoc www.ops.pl
Trwają konsultacje społeczne projektu ustawy
o zawodzie pracownika socjalnego i samorządzie zawodowym pracowników
socjalnych. Konsultowany jest projekt ustawy w wersji MPS z dn.
28.02.2005 r. Z grona podmiotów, do którch Ministerstwo Polityki
Społecznej skierowało mocno okrojoną wersję projektu od wielu lat
przygotowywanego przez środowisko pracowników socjalnych, a od blisko
2 lat również przez Zespół Zadaniowy powołany przez Radę Pomocy
Społecznej - znamy obecnie tylko ogólne stanowisko PTPS, które zamirza
prowadzić mediacje z Rządem oraz Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu
Terytorialnego.
Projekt MPS został przesłany do konsultacji z następującymi partnerami
społecznymi:
- Konfederacja Pracodawców Polskich,
- Krajowa Rada Spółdzielcza,
- Związek Rzemiosła Polskiego,
- Krajowa Izba Gospodarcza,
- Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych,
- Polskie Towarzystwo Pracowników Socjalnych,
- Rada Pomocy Społecznej,
- Business Centre Club - Związek Pracodawców,
- Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Solidarność
- Sekcja Krajowa Pracowników Pomocy Społecznej NSZZ Solidarność
- Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych,
- Federacja Związków Zawodowych Pracowników Ochrony Zdrowia,
- Związek Nauczycielstwa Polskiego,
- Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych,
- Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego.
źródło: Andrzej Gocłowski
ops.pl
List otwarty do pracowników socjalnych
Socjalny impas trzeba przełamać !
Rozwaga i troska nie tylko o środowisko pracowników socjalnych,
ale nade wszystko o tych, których pracownicy socjalni reprezentują,
a więc ludzi na ogół bezimiennych i pomijanych, nie mających szans
na wypowiedzenie swojego bólu i protestu z powodu biedy, braku pracy,
braku dachu nad głową i wykluczenia społecznego skłania mnie do
zabrania głosu w kwestii przyspieszenia prac nad ustawą o samorządzie
zawodowym pracowników socjalnych.
Najwyższy już czas, aby grupa pracowników socjalnych w Polsce (ok.
17 tys. osób) doczekała się dookreślenia wykonywanej profesji i
zawód pracownika socjalnego został podniesiony do rangi zawodu zaufania
publicznego.
Najwyższy też czas, by grupa ta, skądinąd liczna, ale przecież
rozproszona po terenie całego kraju, posiadała własny samorząd,
który w sposób skuteczny i wiarygodny mógłby mówić o pracy socjalnej
i pomocy społecznej, wskazując najistotniejsze potrzeby społeczne
w oderwaniu od koniunktury bieżącej polityki i lokalnych konfiguracji
władzy.
Projekt ustawy o zawodzie pracownika socjalnego i samorządzie zawodowym,
którego podstawy zostały wypracowane przez Zespół Zadaniowy działający
przy Radzie Pomocy Społecznej, doczekał się realnego kształtu. Ministerstwo
Polityki Społecznej przygotowało dokument, który ma szansę być przedłożony
do dalszych prac legislacyjnych Sejmowi RP. Projekt ustawy po korektach
ministerialnych w niektórych fragmentach nie zadowala nawet ludzi
środka, bo każdy liczył, że jednak będzie coś więcej, ale nie należy
z tego powodu wracać dziś do punktu wyjścia.
Prawie dwa lata minęły od momentu, kiedy zaczęto sondować opinie
środowiska, którego przyszła ustawa miałaby dotyczyć. Zespół, z
którego przedstawicielami miałem możliwość współpracować, zbierał
mozolnie wszelkie głosy i uwagi, i opracował projekt ustawy o samorządzie
pracowniczym. Środowisko pracowników socjalnych jest o krok od podkreślenia
swojej tożsamości zawodowej.
Trzeba jak najszybciej zawrzeć kompromis między oczekiwaniami a
propozycjami rządowymi, by projekt ustawy został przekazany Sejmowi.
Dalsze rozmowy powinny się już odbywać z udziałem zainteresowanych
parlamentarzystów, od stanowiska których zależeć przecież będzie
ostateczny kształt ustawy. Szansy na uchwalenie ustawy nie można
zaprzepaścić, a w przyszłości, po gruntownych przemyśleniach, można
się starać o zmianę niektórych jej zapisów. To zawsze przychodzi
łatwiej niż zebranie od nowa wszystkich sił i szukanie od początku
sojuszników do osiągnięcia celu, jaki obecnie zdaje się być tuż
na wyciągnięcie ręki.
Czując się moralnie odpowiedzialny za dalsze losy dokumentu niezwykle
istotnego dla środowiska, z którym od wielu lat jestem zawodowo
i mentalnie związany, pragnę zaapelować do wszystkich pracowników
socjalnych, kierowników i dyrektorów jednostek organizacyjnych pomocy
społecznej w Polsce o zapoznanie się z projektem ustawy przygotowanej
przez Ministerstwo Polityki Społecznej. Nie po to jednak, by projekt
storpedować, ale po to, by zdać sobie sprawę z tego, co naprawdę
jest ważne.
Mam wielką nadzieję, za czym też gorąco obstaję, że zwyciężą racje,
iż prawne usankcjonowanie zawodu pracownika socjalnego umacnia pozycję
jego wykonawców, dodaje im prestiżu i zabezpiecza ich prawa oraz
pośrednio prawa osób, które reprezentują. Zróbmy wszystko, żeby
ta inicjatywa nie spaliła na panewce.
Ryszard Majer
Redaktor Naczelny
"Problemów Społecznych - Vademecum Kadr Socjalnych"
Komitet Ministrów Rady Europy o pracownikach socjalnych
- przeczytaj...
Pracownicy socjalni
Od ponad dwóch lat pracownicy socjalni starają się o utworzenie
samorządu zawodowego. Chcą, by ich profesja była zawodem zaufania
publicznego. To pozwoli im na reprezentowanie interesów przez samorząd
zawodowy. Rząd zgadza się na samorząd, jednak na niektóre przywileje
nie.
Pracownicy socjalni twierdzą, że obecnie bardzo łatwo można uzyskać
status profesjonalisty. Legitymację pracownika socjalnego może wydać
każda jednostka pomocy społecznej. Prezes Polskiego Towarzystwa
Pracowników Socjalnych uważa, ze jeśli nie będzie podniesiona ranga
zawodu, to wkrótce w Polsce nie będzie profesjonalnej kadry. Rząd
chce, by rejestr pracowników socjalnych, na który będą wpisywane
osoby z prawem wykonywania zawodu, prowadziła Rada Krajowa. Ma ona
też uchwalić kodeks etyki zawodu. Samorząd ma między innymi troszczyć
się o efektywność pracy socjalnej, organizować superwizje (analiza
pracy z inną osobą) i szkolenia oraz kontrolować i oceniać pracowników.
Członkowie samorządu będą mieli obowiązek podnoszenia kwalifikacji
i opłacania składek (egzekwowanych w trybie egzekucji administracyjnej).
Według rządowego projektu pracownik socjalny musi ukończyć wyższe
studia o specjalności "praca socjalna" na pedagogice,
politologii, psychologii lub w zakresie nauk o rodzinie. Z tego
wynika, że socjologia nie jest odpowiednim wykształceniem. Będzie
też trzeba odbyć czteromiesięczny staż w jednostkach organizacyjnych
pomocy społecznej, organizacjach społecznych, fundacjach, Kościołach
i innych instytucjach, jeśli zajmują się pomocą społeczną lub świadczą
pracę socjalną. Tak jak dotychczas przewidziano dwa stopnie specjalizacji
zawodowej, ale również pięć stopni awansu (nadawane przez centralną
i wojewódzkie komisje egzaminacyjne). Osoby, które już nabyły uprawnienia,
zachowają je. Z propozycji rządu wynika, że pracownicy socjalni
będą musieli obejść się bez niektórych przywilejów, na które liczyli.
Zasady pracy socjalnej, które obecnie określa ustawa o pomocy społecznej
(Dz. U. nr 64, poz. 593), za bardzo się nie zmieniają. Pracownicy
oczekiwali jednak pewnych przywilejów jako rekompensaty za ich na
ogół dość niskie uposażenia. Uprawnienia, które proponuje rząd,
to m.in. dodatkowe 10 dni urlopu raz na dwa lata i dodatek w wysokości
połowy pensji raz na rok. Także dla pracujących w terenie zwrot
kosztów przejazdu do miejsc wykonywania czynności zawodowych i ekwiwalent
za odzież i obuwie. Wbrew oczekiwaniom nie mówi się nic się o urlopie
dla poratowania zdrowia, dodatku dla pracujących w terenie, prawie
do wcześniejszej emerytury, nagrodzie jubileuszowej, odprawie emerytalnej.
Źródło: Rzeczpospolita
|