| wstecz
Nowy ośrodek Anny Dymnej
(aut. Joanna Kielas, Dziennik
Bałtycki 2.08.2005; aut. Maja Fenrych, Gazeta
Wyborcza 1.08.2005; dps.pl 3.08.2005)
- Anna Dymna stworzy ośrodek dla dzieci - aut. Joanna Kielas,
Dziennik Bałtycki 2.08.2005
Dzieci niepełnosprawne z całej Europy,
wraz ze swymi rodzinami, będą odpoczywać i wracać do zdrowia w Lubiatowie
koło Choczewa. Właśnie dla nich w tej kaszubskiej miejscowości ma
powstać integracyjny ośrodek wczasowo-rehabilitacyjny. Chce go otworzyć
znana aktorka Anna Dymna, razem ze swoją Fundacją Mimo Wszystko.
Centrum będzie się znajdowało w byłej bazie wojsk rakietowych. -
Lubiatowo to oaza spokoju, są tu piękne lasy i czyste plaże - tłumaczy
decyzję o lokalizacji Dymna.
Pieniądze na inwestycję mają pochodzić
m.in. z funduszy unijnych. Działania aktorki popierają przedstawiciele
Lasów Państwowych i władze lokalne, w tym wójt gminy Choczewo, Jacek
Michałowski. Przekazanie terenu na ośrodek - w lesie, nad brzegiem
morza - ma nastąpić w przyszłym miesiącu, a pierwszy obóz planowany
jest na lato przyszłego roku. - Do pomocy przyjadą wolontariusze
- zapowiada aktorka. - Nie będzie to jednak typowy pobyt rehabilitacyjny,
raczej wypoczynek pod namiotami, stanowiący jakby przedsmak i zapowiedź
tego, co zamierzamy robić z wolontariuszami w przyszłości.
A w przyszłości w Lubiatowie na młodych
rehabilitantów będą czekały zajęcia ruchowe i terapeutyczne, zabiegi
z hipoterapii oraz ścieżka zdrowia w lesie. Będzie to pierwsza tego
rodzaju placówka w Polsce. Lubiatowskie centrum ma funkcjonować
na wzór jednego z ośrodków, jaki Anna Dymna odwiedziła podczas swego
pobytu w USA. Założycielka Fundacji Mimo Wszystko zwiedzała w Ameryce
tego rodzaju placówki, aby poznać tamtejsze metody pomocy ludziom
niepełnosprawnym.
Teraz pomysłodawczyni przedsięwzięcia
czeka na podpisanie z Lasami Państwowymi umowy o przejęciu terenu
przez jej fundację. - Wówczas będzie można dopracować wiele spraw
- mówi Anna Dymna. - Powstanie kosztorys inwestycji, zostaną zaplanowane
kolejne etapy adaptacji obiektów.
- Anna Dymna niepełnosprawnym - aut. Maja Fenrych, Gazeta Wyborcza
1.08.2005
W okolicach Lubiatowa pod Wejherowem spędza wakacje od wielu lat
aktorka Anna Dymna, tu ładuje akumulatory przed swoimi kolejnymi
rolami, a teraz chce tu ściągnąć niepełnosprawnych z całej Polski.
Dla nich tworzy ośrodek wczasowo-rehabilitacyjny.
- To będzie ośrodek na światowym poziomie, takiego u nas jeszcze
nie ma - zapowiada Anna Dymna, jedna z najsłynniejszych polskich
aktorek. - To takie miejsce radości, a moje największe marzenie,
niepełnosprawni będą tu wypoczywać i rehabilitować się razem z pełnosprawnymi.
To na razie plany, ale bardzo realne. Aktorka, która od dwóch lat
prowadzi Fundację Anny Dymnej "Mimo wszystko", już prawie
ma w garści teren, na którym powstanie placówka. Będzie go bezpłatnie
wypożyczać od Dyrekcji Lasów Państwowych. To była jednostka wojskowa
w Lubiatowie. Nieco ponad cztery hektary, a na nich mnóstwo drzew,
pośród których stoją opuszczone wojskowe budynki.
- Formalności może uda nam się załatwić w ciągu miesiąca - deklaruje
Ewa Rogaczewska z nadleśnictwa Choczewo, gminy w której leży Lubiatowo.
Jak wszystko dobrze pójdzie, to w ciągu trzech lat powstanie tu
Europejski Integracyjny Ośrodek Wczasowo-Rehabilitacyjny dla Osób
Niepełnosprawnych "Spotkajmy się". Jego nazwa pochodzi
od programu w telewizyjnej Dwójce, który prowadzi Dymna.
- To nie będzie azyl dla niepełnosprawnych, a miejsce tętniące
życiem, będzie nawet restauracja, a latem chcę tu organizować letnie
festiwale gwiazd - podkreśla aktorka. - Wiem, że nie zawiodą mnie
przyjaciele: Irena Santor, Paweł Kukiz, Anna Maria Jopek, Edyta
Bartosiewicz.
Mają tu powstać miejsca noclegowe dla około stu osób, będzie basen,
sale do rehabilitacji. Nie zabraknie hipoterapii i dogoterapii.
- Ale podstawą będzie terapia lasem, to magiczne miejsce - uśmiecha
się słynna Ania, wnuczka Kargula i Pawlaka z filmu "Nie ma
mocnych". - Podobny ośrodek istnieje w New Jersey w USA, przyjeżdżają
do niego niepełnosprawni i wolontariusze z całego świata.
Jeśli chcesz pomóc
Fundacja już ruszyła ze zbiórką. Pierwsze kwesty odbyły się w Krakowie,
pieniądze można też wpłacać na fundacyjne konto: ING Bank Śląski
70 1050 1445 1000 0022 7599 1459 hasło: Lubiatowo. |