|
wstecz
DPS Rokitnik w Białowieży - ponowne
otwarcie
(aut. Krystyna Kościewicz, Kurier
Poranny 12.01.2004; DPS Forum 16.01.2004)
Białowieski Dom Pomocy Społecznej "Rokitnik"
działa od piętnastu lat. Przed niespełna trzema laty, znaczną jego
część zniszczył pożar. W minioną sobotę, uroczyście otwarto nową
część budynku. Teraz, DPSK pomieści o 91 osób. Wszyscy zamieszkają
w komfortowych warunkach.
-
Rzadko się zdarza, aby region, jego samorząd, z takim rozmachem,
z taką troską i z taką życzliwością traktował priorytety polityki
społecznej powiedziała Jolanta Banach, wiceminister gospodarki,
pracy i polityki socjalnej, pełnomocnik Rządu do spraw osób niepełnosprawnych.
- Miarą rozwoju cywilizacyjnego każdego kraju są oczywiście wskaźniki
makroekonomiczne, ale przede wszystkim to, w jaki sposób i w jakich
warunkach będą żyły te osoby, które z różnych powodów podlegają
marginalizacji, bądź wykluczeniu społecznemu, które są samotne,
opuszczone i chore.
Uroczystość otwarcia odbudowanego skrzydła
DPS Rokitnik, zgromadziła wszystkich, którzy w różny sposób i w
różnym zakresie nieśli pomoc przy budowie obiektu.
- Okazało się, że nawet niemożliwe przedsięwzięcia,
są możliwe, jeśli ma się przyjaciół którzy chcą i potrafią pomóc
mówi Włodzimierz Pietroczuk, starosta hajnowski. - Ogólny koszt
budowy i wyposażenia obiektu, sięga 3 mln 600 tys. zł, z czego tylko
1,5 mln, to środki własne Domu Pomocy Społecznej i budżetu powiatowego.
Pozostałe, zewnętrzne, zdobyte dzięki przychylności ministerstwa
gospodarki, pracy i polityki społecznej, podlaskiego urzędu marszałkowskiego,
wojewody podlaskiego, Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych,
fundacji Fundusz Współpracy Posłów i Senatorów oraz darowizn innych
domów pomocy społecznej, rozsianych po całej Polsce.
Nowy budynek ma 5 kondygnacji. "Rokitnik"
pomieści o 21 mieszkańców więcej. Jest pralnia, gabinety rehabilitacyjne,
sala gimnastyczna i konferencyjna. Pokoje dwuosobowe, a każdy wyposażony
w łazienkę. Budynek przestronny, zaopatrzony w windy. Jest całkowicie
dostosowany do potrzeb niepełnosprawnych.
- To honor i zaszczyt dla władz samorządu
powiatu hajnowskiego, gminy Białowieża, że nie tylko oglądamy cztery
gwiazdki na hotelach i pensjonatach białowieskich, ale tu można
te gwiazdki zobaczyć, w Domu Pomocy Społecznej - chwali Jerzy Półjanowicz,
wicewojewoda podlaski. - Gratuluję starostwu, a szczególnie dyrektorowi.
Za wytrwałość, za to że chodzili, deptali, stukali, po urzędzie
wojewody, do pani minister, do wszystkich ludzi dobrej woli. Odzew
innych domów pomocy społecznej świadczy o tym, że samopomoc jest
istotną cechą naszego społeczeństwa.
Ekumenicznym uroczystościom wyświęcenia
budynku, przewodniczył biskup hajnowski Miron, prawosławny ordynariusz
Wojska Polskiego. - Służyć drugiemu człowiekowi, to wielki dar
zwrócił się do zebranych biskup Miron. - Odbudować ten dom po pożarze,
to również było wielkie wyzwanie wszystkich, którzy widząc ruiny,
starali się, aby dom na nowo zakwitł i wydał owoce. Niech wydaje
te owoce, które będą świadczyły o miłości do każdego, kto znajdzie
tutaj swój dom.
Za
pracę dla dobra potrzebujących ludzi, w imieniu Polskiego Autokefalicznego
Kościoła Prawosławnego, biskup Miron wręczył order świętej, Marii
Magdaleny, II stopnia - Mikołajowi Golonko, dyrektorowi DPS i III
stopnia Raisie Dawidziuk, wicedyrektorowi DPS w Białowieży.
Były życzenia, podziękowania za pomoc
przy pożarze, upominki od innych domów opieki społecznej. Anatol
Ochryciuk, burmistrz Hajnówki, w imieniu samorządu miejskiego, przekazał
dar praktyczno użyteczny. - Zamrażarka, która pomieści nawet żubra
na pewno się przyda powiedział Anatol Ochryciuk.
Dom Pomocy Społecznej Rokitnik w Białowieży,
istnieje od 1989 roku. Na jego potrzeby, zostały przeznaczone dwa
budynki po Domu Dziecka. W latach 70-tych, ze względu na zły stan
obiektów, Dom Dziecka został przeniesiony w pobliże szkoły. Drewniane,
jednopiętrowe budynki gruntownie zmodernizowano, został dobudowany
łącznik i piętro. Kotłownię węglową, zastąpiła w pełni zautomatyzowana,
olejowa.
24 maja 2001 roku, w wyniku prac remontowych
na dachu, niezachowania ostrożności, doszło do zaprószenia ognia
i pożaru. Zniszczeniu uległa 1/3 budynku, ale też więźba w łączniku.
Dach trzymał się tylko na blachach. Bezpośrednio po pożarze Rada
Powiatu zdecydowała o środkach na remont łącznika, a zarząd miasta
Hajnówka, przeznaczył 50 tys. na remont budynku.
Ekspertyza
wykazała, iż budynek nie nadaje się do remontu. Zapadła decyzja
o jego odbudowie. - Wówczas zwróciłem się z apelem do najbliższych
przyjaciół, dyrektorów domów pomocy społecznej. Odpowiedziało ponad
100 domów, wpłynęło 128 tys. 826 zł. To były pierwsze pieniądze
przeznaczone na odbudowę domu wspomina Mikołaj Golonko, dyrektor
DPS w Białowieży. - Przedsiębiorstwo budowlane Polbud rozpoczęło
prace 20 maja 2002 roku. Umowa zakładała, że odbudowa będzie przebiegała
do kwietnia 2005 roku. Dziś mamy 10 stycznia 2004, więc ten okres
uległ ogromnemu skróceniu. To przede wszystkim zasługa starostwa.
|