|
wstecz
Nie przesadza się starych drzew
( /JOK/ - Gazeta Krakowska - 23.08.2001)
Od nowego roku, Powiatowy Ośrodek Wsparcia
dla osób z zaburzeniami psychicznymi - Środowiskowy Dom Samopomocy
w Woli Kalinowskiej, będzie świadczył pomoc dla 30 uczestników.
To właśnie tu będą mogli uczyć się życia bez wyrywania ich na siłę
z rodzinnych domów. Obecnie z oferty ośrodka korzysta 20 osób.
- Jest to drugi tego typu ośrodek po
domu w Konarach, który powstał z inicjatywy powiatu. Chcemy, by
osobom wymagającym pomocy świadczyć ją jak najbliżej miejsca zamieszkania
- mówi Renata Godyń-Swędzioł, starosta krakowski.
Do Środowiskowego Domu Samopomocy przyjeżdżają
mieszkańcy gmin Skała, Sułoszowa, Jerzmanowice-Przeginia i Wielka
Wieś. Jest oparciem dla dorosłych, przewlekle chorych psychicznie
i niepełnosprawnych intelektualnie, którzy mają trudności w życiu
codziennym. Czynny codziennie, od godziny 8 do 16.
- Należy podkreślić szczególną rolę takich
ośrodków. Dom oferuje szeroką pomoc bez konieczności opuszczania
własnego środowiska przez uczestników, przeciwnie niż ma to miejsce
w stacjonarnych, całodobowych instytucjach. Zamykanie niepełnosprawnych
w domach pomocy społecznej wyrządza im więcej krzywdy, niż daje
korzyści - mówi Kazimierz Adamczyk, dyrektor DPS w Owczarach.
Celem domu w Woli Kalinowskiej jest rozwijanie
i umacnianie umiejętności niezbędnych do samodzielnego życia, integracja
społeczna, zapewnienie wsparcia uczestnikom, rodzinom oraz umożliwienie
rozrywki i rekreacji, jak też rehabilitacja i resocjalizacja uczestników.
Tu będą mogli przygotować się do podjęcia pracy, mogą liczyć też
na doradztwo i terapię zajęciową.
Dużą wagę przywiązuje się do współpracy
ośrodka z działającymi w gminach organizacjami społecznymi, kościołem,
związkami wyznaniowymi, stowarzyszeniami i fundacjami.
|