|
wstecz
Nowy ośrodek we Wrocławiu
Marek Zoellner - Gazeta Wrocławska
(10.07.2002)
Dolnośląskie Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom
z Mózgowym Porażeniem Dziecięcym organizuje nowy ośrodek. W budynku,
który zajmą, był kiedyś żłobek. Teraz dniami remontują go mężczyźni
z domu socjalnego, a wieczorami pilnują emeryci.
- Jesteśmy już w połowie drogi - mówi Marek Kurkowski, skarbnik
stowarzyszenia. - Co prawda na razie mamy 30 wybitych szyb, ale
i tak udało się bardzo dużo zrobić.
Jeszcze w ubiegłym roku, przy ulicy Górnickiego stał żłobek, jednak
zarząd miasta zdecydował o jego zamknięciu. Budynek zaczął popadać
w ruinę. Pamiętali o nim tylko chuligani, którzy wytłukli szyby
w oknach i... emeryci. Tym drugim, z pomocą rady osiedla Ołbin udało
się w części żłobka urządzić Klub seniora XXI wieku. Dwa razy
w tygodniu starsi ludzie mogą się w nim spotkać, posłuchać muzyki,
podyskutować przy herbatce czy wysłuchać porad lekarza. Pilnują
też miejsca przed wandalami.
W październiku miasto przekazało żłobek stowarzyszeniu, które teraz
działa przy ul. Stawowej. Od nowego roku szkolnego na Górnickiego
przeniosą się najmłodsze dzieci. Na Stawowej zostanie młodzież.
Ponieważ dzieciaki poruszają się na wózkach inwalidzkich, nowe miejsce
musi być odpowiednio przystosowane. - Na gruntowny remont i modernizację
potrzebne były 2 mln zł. - wyjaśnia Marek Kurkowski. - Niestety,
nie udało się znaleźć całej sumy, ale bardzo pomógł nam Sławomir
Piechota z zarządu miasta. Dzięki niemu dostaliśmy od gminy 60 tys.
zł na najpotrzebniejsze materiały - mówi. Wszyscy chcą pomóc dzieciom.
- Od Castoramy dostaliśmy płyty regipsowe, a od Gazety Wrocławskiej
meble biurowe - opowiada skarbnik Kurkowski. W remoncie pomagają
też mężczyźni z domu socjalnego przy ul. Reymonta, kierowanego przez
Erazma Humiennego. - Pracują bezinteresownie, za darmo - wyjaśnia
prezes Stowarzyszenia Małgorzata Gorący. Teraz cała grupa, razem
z kierownikiem Humiennym wypoczywa nad morzem, ale zaraz po powrocie
obiecali wrócić do pracy. - Dwa tygodnie temu udało nam się wreszcie
zdobyć windę - chwali się Kurkowski. - Teraz najważniejsze są pieniądze
na jej montaż i zakup nowych okien. Poza tym musimy kupić materace
i pufy dla dzieci. Nie mogą przecież siedzieć na podłodze. Do końca
wakacji ośrodek musi być gotowy - dodaje. - Niestety, wciąż mamy
problemy z wandalami. Emeryci z klubu seniora podarowali nawet ostatnio
chłopcom z podwórka piłkę, żeby w zamian pilnowali budynku.
Pomoc dla niepełnosprawnych
Dolnośląskie Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom z Mózgowym Porażeniem
Dziecięcym ma ponad 400 podopiecznych z Wrocławia, Kątów Wrocławskich,
Jelcza-Laskowice, Strzegomia, Milicza, Środy Śląskiej, Strzelina
i Dobroszyc. Pomaga rodzinom wychowującym dzieci i młodzież niepełnosprawną
z zaburzeniami centralnego układu nerwowego. Prowadzi też stały
punkt informacyjno-poradniczy, organizuje turnusy rehabilitacyjne
i szkolenia. Ze swojej działalności nie czerpie żadnych dochodów.
Jedynym kryterium przyjęcia dziecka do ośrodka jest orzeczenie poradni
pedagogiczno-psychologicznej do zespołów rewalidacyjno-wychowawczych.
Kontakt: Biuro Stowarzyszenia: 50-015 Wrocław, ul. Stawowa
1a, tel. 344 78 02; fax: 344 85 75, 343 01 29.
|