| wstecz
Niepełnosprawni i konta bankowe
(aut. Ewa Furtak, Gazeta
Wyborcza 13.09.2004; DPS Forum 25.09.2004)
Kaśka z Bielska-Białej jest dorosła, inteligentna
i przebojowa. Nie może jednak założyć konta w banku, jeśli nie będzie
miała notarialnie ustanowionego pełnomocnika. Powód: ma niesprawne
ręce i nie może się podpisać...
Kaśka Wiewióra z Bielska-Białej cierpi na porażenie mózgowe. Ma
niesprawne ręce i nogi, porusza się na wózku inwalidzkim. W październiku
zacznie studiować socjologię w Akademii Techniczno-Humanistycznej
w Bielsku. Pomoc w sfinansowaniu nauki zadeklarowało wielu bielszczan,
więc Kasia postanowiła założyć konto w banku. Okazało się, że nie
jest to takie proste. Niesprawne ręce Kaśki nie pozwalają jej się
podpisać, a banki żądają podpisu w karcie wzorów podpisów.
Dziewczynę odsyłano z kwitkiem, tłumacząc, że musi notarialnie
ustanowić pełnomocnika, który będzie się za nią podpisywał.
- Tu upokarzające. Czuję się tak, jakby mnie w ogóle nie było.
Sama chcę decydować o swoim koncie i znajdujących się na nim pieniądzach.
Jestem pełnoletnia i w pełni władz umysłowych. Mam więc do tego
prawo, tak samo jak zdrowi ludzie - mówi Kaśka.
Podobne problemy mają inni niepełnosprawni, którzy zakładają konta,
by wpłacano na nie ich wypłatę lub datki. Niepełnosprawni chcą,
żeby pełnomocnictwo zostało zastąpione innymi, pozwalającymi im
na samodzielność procedurami.
- Jeśli ktoś nie może się podpisać, powinien wystarczyć odcisk
kciuka - mówi Marek Stępniak z Fundacji Fuga Mundi, zajmującej się
problemami osób niepełnosprawnych.
Marian Wnuk, wiceprzewodniczący Ogólnopolskiej Federacji Osób Niepełnosprawnych
oraz członek zarządu Polskiego Forum Osób Niepełnosprawnych, przyznaje,
że sprawę trzeba pilnie rozwiązać.
- Na całym świecie dąży się do tego, żeby osoby niepełnosprawne
były jak najbardziej samodzielne. Tu mamy do czynienia z sytuacją
odwrotną. Zresztą z pełnomocnikami różnie bywa. Znam na przykład
sytuację, kiedy taka osoba roztrwoniła pieniądze wpływające na konto
niepełnosprawnej osoby - tłumaczy Wnuk.
OFON i PFON zajmą się tą sprawą na najbliższym spotkaniu obu organizacji.
Zapytaliśmy w kilku bankach, w jaki sposób osoba mająca bezwładne
ręce może założyć konto.
PKO BP: Wymagamy podpisu w karcie wzorów podpisów. Dlatego taka
osoba musi mieć ustanowionego notarialnie pełnomocnika, który będzie
się za nią podpisywał.
PKO SA: Jeśli taka osoba potrafi się podpisać w jakiś inny sposób,
np. za pomocą ust, to nie ma problemu. Jeśli w ogóle nie może się
podpisać, musi mieć pełnomocnika.
BPH: Należałoby ustanowić pełnomocnictwo notarialne.
Dla Gazety mówi Anna Dymna, aktorka, działająca na rzecz
niepełnosprawnych: Trzeba natychmiast wymyślić prawo,
które pozwoli ludziom niepełnosprawnym założyć konto w banku. Oni
często nie mogą ruszać rękami, są niewidomi i słabi, ale są wypełnieni
uczuciami często lepszymi od moich. Są cudowni. My, ludzie zdrowi,
powinniśmy zrobić wszystko, żeby dać im prawo do ludzkiego życia,
godnego życia. Ja bardzo chętnie będę się w banku podpisywać za
nich, bo od czego my jesteśmy na Boga, właśnie od tego. |