| wstecz
Poznań bez barier - co przyniosła
akcja
(aut. margo, Gazeta
Wyborcza 2.12.2003; DPS Forum 9.12.2003)
Co się zmieniło po naszej akcji "Poznań
bez barier"
Osoby na wózkach nie mają już kłopotów w Urzędzie Miasta przy ul.
Libelta, część pracowników Urzędu Wojewódzkiego zaczęła się uczyć
języka migowego, a pierwsi niewidomi już za dwa tygodnie będą mogli
wygodniej korzystać z autobusów MPK.
Podczas naszej akcji "Poznań bez barier" tropiliśmy miejsca,
do których niepełnosprawni nie mogą się dostać, gdzie są źle traktowani
lub dyskryminowani. Pomagali nam w tym: jeżdżący na wózku Norbert
Kamiński, niesłyszący Ryszard Kasiborski i niewidoma Jolanta Lesik.
Teksty o naszych wspólnych wędrówkach po mieście ukazywały się
w "Gazecie" w lipcu. Potem pytaliśmy dyrektorów instytucji,
które były dla niepełnosprawnych "nie do zdobycia", co
zmierzają z tym zrobić. Część z nich mówiła nam o planach przebudowy
(np. w urzędzie przy ul. Libelta), inni o dokształcaniu personelu
(m.in. w Urzędzie Wojewódzkim), jeszcze inni zapewniali, że pracownicy,
którzy byli niegrzeczni wobec inwalidów, zostaną pouczeni.
W urzędzie przy ul. Libelta parter został przebudowany i niepełnosprawni
mają tam wolny dostęp. Dowiedzieliśmy się, że część pracowników
UW uczy się języka migowego. Mamy też sygnały, że osoby niepełnosprawne
są teraz lepiej traktowane w operze i Urzędzie Miasta. Nadal niepełnosprawni
nie mogą jednak odwiedzić Biblioteki Raczyńskich, a w kinach muszą
zajmować miejsce tuż pod ekranem.
Informator dla niepełnosprawnych poznaniaków (źródło)
Poznański "Informator dla osób niepełnosprawnych i ich rodzin"
ukaże się za ok. dwa tygodnie. Można w nim znaleźć m.in. kartę praw
osób niepełnosprawnych, informacje o tym, jakie ulgi przysługują
niepełnosprawnym np. na poczcie, w muzeum albo w pracy. W książce
jest też wykaz organizacji pozarządowych działających na rzecz osób
niepełnosprawnych, placówek zapewniających wsparcie niepełnosprawnym
i ich rodzinom oraz adres wybranych stron internetowych dla i o
niepełnosprawnych. Niebieska książka zostanie wydana w nakładzie
3 tys. egzemplarzy. Można będzie ją dostać w Urzędzie Miasta. Egzemplarze
zostaną też rozesłane do organizacji zajmujących się problemami
niepełnosprawnych.
Przygotowana została również wersja dla niewidomych na kasetach.
Niedługo będzie też można otrzymać płytę o niepełnosprawnych w UE.
Niebieski informator jest pierwszą częścią serii przygotowanej dla
niepełnosprawnych.
Rozmowa z pełnomocnikiem ds. osób niepełnosprawnych Urzędu
Miasta (aut. Małgorzata Lampa) (źródło)
Małgorzata Lampa: Co może Pani powiedzieć
w języku migowym?
Dorota Potejko, pełnomocnik ds. osób niepełnosprawnych:
- Nic nie mogę powiedzieć.
ML: Podczas naszej akcji "Poznań
bez barier" mówiła Pani, że zamierza się uczyć tego języka...
DP: - Owszem, zmieniłam jednak zdanie
po rozmowie z tłumaczami języka migowego i osobami już się uczącymi.
Nawet jeśli nauczyłabym się tych podstawowych 500-800 znaków, to
po dwóch-trzech miesiącach wszystko bym zapomniała. Zbyt rzadko
mam kontakt z osobami głuchymi, aby nauczyć się płynnie migać. Doszłam
więc do wniosku, że lepiej będzie inaczej to zorganizować.
ML: Czyli jak?
DP: - Chcemy, aby powstał bank tłumaczy.
Głuchy zgłaszałby do nas, że chce załatwić coś w urzędzie, a my
na dzień i godzinę wzywalibyśmy z naszego banku tłumacza.
ML: Czy kończący się rok 2003 faktycznie
był w Poznaniu Rokiem Osób Niepełnosprawnych?
DP: - To zależy, czego od niego oczekiwaliśmy.
Na pewno więcej i głośniej mówiło się o niepełnosprawnych. Nie ma
chyba osoby, która by nie wiedziała, że rok 2003 jest rokiem osób
niepełnosprawnych. Myślę, że jest to pierwszy krok, rok, w którym
powstało wiele pomysłów, które będą realizowane w następnych latach.
ML: A działania?
DP: - Też jest ich sporo. Za ok. dwa
tygodnie zostanie wydany poznański "Informator dla osób niepełnosprawnych
i ich rodzin" [pokazujemy go w ramce obok - przyp. red.]. Mniej
więcej w tym samym czasie 50 pierwszych niewidomych otrzyma "pilociki"
(specjalne nadajniki). Niewidomy stojący na przystanku będzie wysyłał
sygnał z "pilocika" do nadjeżdżającego autobusu, informując
że stoi na przystanku. Kierowca zobaczy na pulpicie zapaloną lampkę
i będzie wiedział, że na następnym przystanku czeka niewidomy. Na
"pilocika" niepełnosprawny otrzyma informację, że autobus
zbliża się do przystanku. To bardzo ułatwi poruszanie się po mieście
niewidomym. Ponadto jesteśmy w trakcie organizowania specjalnego
Centrum Informacji dla Osób Niepełnosprawnych. |