| wstecz
IV Opolskie Dni Osób Niepełnosprawnych
(aut. Adam Barański, Gazeta
Wyborcza 24.09.2004; DPS Forum 21.09.2004)
Niepełnosprawni odbiorą dziś od wiceprezydenta Janusza Kwiatkowskiego
klucze od bram miasta, którym będą zawiadywać dwa dni. - Co roku
sypiemy szczyptę pieprzu i soli władzom miasta, by można było od
pl. Kopernika do rynku bez barier dojechać wózkiem - mówi dr Janusz
Stasiak z Towarzystwa do Walki z Kalectwem.
Stasiak cieszy się, że Opole na tle innych miast dobrze wypada
pod względem przystosowania obiektów dla niepełnosprawnych. - Około
50 proc. sklepów czy innych obiektów w centrum jest przyjaznych
dla niepełnosprawnych - zauważa.
Pomimo to impreza, która już zdążyła się wpisać w kalendarz Opola
i odbędzie się po raz czwarty, ma jeszcze bardziej uwrażliwić wszystkich
na potrzeby niepełnosprawnych. W jej ramach odbędzie się m.in. spartakiada.
- W ubiegłym roku taka impreza w Okrąglaku miała charakter sportowy.
W tym roku poza spartakiadą w PSP nr 5 zaprezentujemy też twórczość
artystyczną niepełnosprawnych. Na pl. Wolności mieszkańcy będą mogli
podziwiać ich prace - cieszy się Małgorzata Kozak, zastępczyni dyrektora
MOPR, współorganizatorka imprezy.
Na uwagę zasługuje również forum społeczno-medyczne na temat chorób
serca, które poprowadzi prof. Zbigniew Religa. - W tym roku podejmiemy
dość kontrowersyjny temat. Niepełnosprawność w obiegowej opinii
to brak kończyny czy stan po wypadku drogowym. Musimy sobie zdać
sprawę, że niepełnosprawnymi są także osoby po operacjach, zawałach
serca czy wstawieniu by-pasów. To jest masa ludzi - podkreśla Stasiak.
- Chcemy przez to promować naszą opolską kardiologię i kardiochirurgię.
Mamy się czym pochwalić, ponieważ jest to jeden z najlepszych ośrodków
w Polsce, jeżeli chodzi o natychmiastowe interwencje - cieszy się
Stasiak.
Na spotkanie zostali zaproszeni także samorządowcy i politycy,
aby uwrażliwili się na potrzeby tzw. sprawnych inaczej. Imprezie
towarzyszyć będzie wiele występów artystycznych. |