|
wstecz
10 lat Dziennego Domu Pomocy Społecznej
w Jarocinie
(Gazeta Poznańska, aut. NBA, 8.11.2001
; w DPS Forum od 10.12.2001)
101 podopiecznych ma w tej chwili Dom
Pomocy Społecznej w Jarocinie. W tym roku placówka obchodzi 10-lecie
istnienia. Dokładnie 10 lat temu w pomieszczeniach po byłej stołówce
milicji w Jarocinie powstał Środowiskowy Dom Pomocy Społecznej.
Od tamtej pory liczba osób korzystających
z usług placówki wzrasta. Głównie są to renciści i emeryci.
- Widać, że ludzie są coraz biedniejsi,
teraz z naszych usług korzysta ponad 100 osób, a wciąż przychodzą
nowi, - mówi kierownik DDPS Hanna Mycek. - Wysokość opłaty
za obiady uzależniona jest od dochodu emeryta czy rencisty. Są jednak
osoby, za które płaci Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej.
Dom Pomocy Społecznej to jednak nie tylko
posiłki.
- Zwykle działamy do 16, ale są takie
dni, że dom tętni życiem i do 22 - mówi Hanna Mycek. - Ludzie
przychodzą tutaj posiedzieć, porozmawiać. Wspólnie chodzimy też
na wystawy do ratusza, spacery.
Tak naprawdę, DDPS to dla wielu osób
jedyne miejsce, gdzie mogą wyjść. Istnienie placówki nie pozwala,
zwłaszcza starszym ludziom na zamknięcie się w domu.
Placówce, jak wszędzie doskwierają ograniczone
finanse. Tegoroczny budżet DDPS to 190 tysięcy złotych. - Tych
pieniędzy wystarcza "na styk" - mówi Hanna Mycek. - Przy
dzisiejszych potrzebach, nasz budżet musiałby oscylować w kwocie
około 250 tysięcy.
Dom w przyszłym roku czeka remont. We
wtorek nikt jednak nie myślał o trudnościach. Na wspólnym jubileuszowym
śniadaniu z pracownikami i podopiecznymi spotkał się burmistrz Marian
Michalak.
|