|
wstecz
31. Kongres Europejskiego Towarzystwa
Psychogeriatrycznego we Wrocławiu
(aut. Michalina Golinczak; Gazeta
Wyborcza 26.09.2003; DPS Forum 2.10.2003)
Kończy się w sobotę trwający od czwartku 31.
Kongres Europejskiego Towarzystwa Psychogeriatrycznego "Pomost
pomiędzy przeszłością a przyszłością wieku podeszłego". Do
Wrocławia przyjechali wybitni psychiatrzy, neurolodzy i specjaliści
innych dziedzin zajmujących się problemami ludzi starszych, m.in.
z Wielkiej Brytanii, Danii, Niemiec.
Michalina Golinczak: O czym dyskutujecie?
Dr hab. Jerzy Leszek, psychiatra z Akademii Medycznej we Wrocławiu,
uczestnik i współorganizator kongresu: O wielu sprawach, począwszy
od łagodnych zaburzeń starczych, poprzez demencję i otępienie, aż
do chorób Creutzfelda-Jacoba czy Alzheimera, oraz o neuro- i psychopatologii.
Zastanawiamy się nad możliwościami zapobiegania tym chorobom, nad
ich diagnozowaniem i leczeniem. Rozważamy również aspekt genetyczny
i socjalny tych zagadnień.
Przede wszystkim chodzi nam o wymianę doświadczeń, spostrzeżeń
i osiągnięć naukowców z różnych krajów. Chcemy także zwrócić uwagę
na problemy ludzi starszych, które nie znajdują niestety jeszcze
wystarczającego zrozumienia w społeczeństwie.
Dlaczego Kongres zorganizowano właśnie we Wrocławiu?
- To właśnie tutaj żył i pracował Alois Alzheimer. Jego osobie
poświęciliśmy nawet jedną z sesji historycznych. Odwołanie się do
tej tradycji znajduje powszechne uznanie w międzynarodowych środowiskach
naukowych. Poza tym Wrocław od dawna zajmuje się psychogeriatrią.
Organizatorem Kongresu jest Klinika Psychiatrii Akademii Medycznej
we Wrocławiu oraz Europejskie Towarzystwo Psychogeriatryczne (European
Association of Geriatric Psychiatry). |