|
wstecz
Seniorzy w podróży?
(aut. Marcin Danielak; Express
Bydgoski 21.06.2003; DPS Forum 27.07.2003)
Ludzie trzeciego tysiąclecia
Seniorzy mieszkający w krajach Unii Europejskiej spędzają jesień
swojego życia na podróżach. Czy na to samo stać Polaków? Czy ta
sytuacja zmieni się po naszym wejściu do Unii? Z Ireneuszem Frelichowskim,
prezesem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Seniora rozmawia Marcin
Danielak.
Marcin Danielak: - W zeszłym tygodniu jako szef Ogólnopolskiego
Stowarzyszenia Seniora został Pan zaproszony do Brukseli...
Ireneusz Frelichowski: - Pewnego poranka dostałem telefon z Brukseli.
Poinformowano mnie o spotkaniu organizacji pozarządowych w stolicy
Belgii i zapytano, czy ktoś może na nim reprezentować nasze stowarzyszenie.
Skorzystaliśmy, razem z wiceprezesem naszej organizacji Jerzym
Baranowskim z tej okazji i pojechaliśmy do Brukseli. Spotkanie dotyczyło
ludzi "trzeciego wieku?, czyli osób starszych. Z Polski było
w sumie pięć osób. Wszystkich uczestników, wraz z wykładowcami z
Parlamentu Europejskiego, było łącznie ponad 60 osób z całej Europy.
- O czym dokładnie rozmawiano?
- Przede wszystkim o problemach ludzi trzeciego wieku. Okazało
się, że pomimo lepszych warunków bytowych, europejscy seniorzy są
dyskryminowani ze względu na swój wiek. Mówiono między innymi o
zmianach w systemach emerytalnych we Francji niekorzystnych dla
osób starszych. Stwierdzono, że Parlament Europejski w większym
stopniu powinien zainteresować się seniorami. Co ciekawe, w Brukseli
dowiedzieliśmy się, że w lipcu podobne spotkanie organizowane jest
w Warszawie. Nikt wcześniej nas o tym nie informował. Jestem bardzo
ciekawy, czy zostaniemy na nie zaproszeni.
- Na czym polega praca z ludźmi trzeciego wieku?
- To bardzo ważna sprawa. Problemy w każdym kraju wydają się być
te same. Chodzi o to, żeby zagwarantować osobom starszym środki
do życia i zagospodarować ich wolny czas. Oni nie mogą czuć się
niepotrzebni. Dlatego organizujemy w Bydgoszczy różne przeglądy
artystyczne. Trzeba tu przede wszystkim wymienić "Babie lato?
i Artystyczny Ruch Seniora. Imprezy te odbywają się na przemian
co dwa lata. Bardzo wiele dzieje się w Wojewódzkim Ośrodku Kultury
w Bydgoszczy.
- Czy po wejściu do Unii Europejskiej Ogólnopolskie Stowarzyszenie
Seniora będzie mogło liczyć na fundusze unijne?
- Bardzo nas to ciekawi. Dlatego musimy śledzić wszystkie programy
funduszowe. Chcemy się dowiedzieć szczegółów. Ale myślę, że będziemy
z tych unijnych pieniędzy także mogli skorzystać.
- Czy polskim seniorom będzie się lepiej żyło po naszym wejściu
do Unii?
- Na pewno nie będzie żadnych ograniczeń przy przekraczaniu granic.
To bardzo pomocne dla starszych ludzi. Nasuwa się tylko pytanie,
czy seniorzy będą mogli korzystać z tego dobrodziejstwa. Czy będą
mieli pieniądze na podróże. Aby tak było, musi przede wszystkim
polepszyć się sytuacja ekonomiczna w naszym kraju. Jeśli tak się
stanie, ludzie starsi będą dostawać większe emerytury i renty. W
Belgii widzieliśmy bardzo wielu starszych turystów. Po prostu europejskich
seniorów stać na podróżowanie. U nas nie ma takiej możliwości. Proszę
spojrzeć na różnice rent i emerytur na Zachodzie i u nas...
- Dziękuję za rozmowę. |