|
wstecz
Upadki osób starszych
(aut. Marek Żak, Medi
4/2003; DPS Forum 16.10.2003)
| << początek
tekstu |
< poprzednia
strona |
|
Część 1/5
Dla dużej grupy osób starszych upadki są najbardziej
niepokojącym objawem starzenia się, wyzwalającym strach przed poważnym
urazem i utratą samodzielności. Upadek, z medycznego punktu widzenia,
to zdarzenie polegające na nagłej, niezamierzonej zmianie pozycji
ciała w wyniku utraty równowagi (bez udziału sił zewnętrznych) w
czasie chodzenia lub wykonywania innej czynności, wskutek czego
poszkodowany znajduje się na podłodze, ziemi czy innej nisko położonej
powierzchni". Ta prosta, wręcz banalna definicja kryje setki
tysięcy indywidualnych dramatów.
Upadki są jedną z poważnych przyczyn utraty sprawności przez osoby
starsze, a jak wiemy z doświadczenia, czasem wystarczy jeden upadek,
nie zawsze kończący się złamaniem, by życie osoby starszej oraz
jej opiekunów uległo dramatycznej odmianie. Mimo że dzieci i ludzie
młodzi upadają częściej niż osoby starsze, właśnie w tej ostatniej
grupie wiekowej upadki są poważnym problemem społecznym, pociągającym
za sobą istotne skutki medyczne i ekonomiczne, gdyż populacja ludzi
w podeszłym wieku cechuje się największą niepełnosprawnością oraz
śmiertelnością w następstwie upadków. Faktycznie, ryzyko upadku
zwiększa się z wiekiem: na każde 100 osób przypada rocznie 47 upadków
wśród ludzi w wieku 70-74 lata, ale dużo więcej wśród 80 - latków.
Jakkolwiek zabrzmi to nieprawdopodobnie, jest dowiedzione, że najczęściej,
bo w 45-67 proc., przewracają się osoby starsze - pensjonariusze
zakładów pielęgnacyjno-opiekuńczych, zakładów opiekuńczo-leczniczych
i domów pomocy społecznej. Aż 20 proc. tych upadków kończy się poważnym
urazem, a śmiertelność w ciągu roku wskutek złamania w obrębie nasady
bliższej kości udowej sięga w tej grupie 20-40 procent. Dla porównania:
przynajmniej jeden raz w roku upada 33 proc. osób po 65 roku życia,
mieszkających we własnych domach oraz 20 proc. osób hospitalizowanych.
Do większości upadków dochodzi podczas wykonywania tak prostych
czynności jak np.: wstawanie, siadanie, pochylanie się, czy chodzenie.
Jedynie ok. 5 proc. upadków zdarza się w czasie czynności potencjalnie
niebezpiecznych, jak wchodzenie po drabinie, czy uprawianie sportu.
Upadki, które nie kończą się poważnymi urazami, często prowadzą
do rozwoju zespołu poupadkowego (unieruchomienia) i w konsekwencji
do pogorszenia się sprawności fizyczne! i psychicznej. Należy dodać,
że upadki są powodem około 40 proc. przyjęć pacjentów do domów opieki.
Przyczyny upadków
Ponieważ upadki są powodowane więcej niż jednym czynnikiem, trudno
jednoznacznie określić czy przyczyna jest natury wewnętrznej, czy
zewnętrznej. Wśród najczęstszych przyczyn upadków wynikających z
zaburzeń w obrębie organizmu (czynniki wewnętrzne) wymienia
się: osłabienie siły mięśniowej, zaburzenia równowagi i chodu będące
wynikiem schorzeń lub związane ze starzeniem, zaburzenia układu
krążenia, (m. in. nagły spadek ciśnienia krwi po zmianie pozycji),
które obserwujemy u dużej grupy pacjentów w wieku podeszłym. Upadki
mogą być związane z zaburzeniami wzroku, słuchu i koordynacji ruchów.
Prawdopodobieństwo ich wystąpienia zwiększa się znacznie u pacjentów
z cukrzycą, zmianami zwyrodnieniowymi w kręgosłupie szyjnym i lędźwiowym,
chorobami stawów nóg (np. pacjenci ze zmianami zwyrodnieniowymi,
z zapaleniem stawów, czy ze schorzeniami stóp) oraz chorobą Parkinsona
- ta ostatnia zwiększa ryzyko upadków aż dziesięciokrotnie. Na upadki
narażone są także osoby z innymi zaburzeniami neurologicznymi, np.
pacjenci po udarze, czy z demencją. Nie bez znaczenia dla ryzyka
upadków jest również stosowanie leków, szczególnie przeciwdepresyjnych,
uspokajających, nasennych czy obniżających ciśnienie krwi. Pacjenci
zażywający dziennie 4 lub więcej rodzajów leków są szczególnie zagrożeni.
Nie należy zapominać, że także alkohol jest czynnikiem zwiększającym
ryzyko. Upadek może być także objawem wielu groźnych chorób, np.
zawału serca czy zapalenia płuc. Istotny jest również fakt, że często
pacjent nie pamięta o tym, że wskutek podeszłego wieku ma ograniczone
możliwości wykonywania podstawowych czynności życia codziennego
i przecenia swoje możliwości przy ich wykonywaniu.
Utrata równowagi jest wynikiem procesu starzenia się oraz częstego
występowania przewlekłych schorzeń. W wielu schorzeniach występują
poważne zaburzenia równowagi, o różnym nasileniu, spowodowane ortopedycznymi
albo neurologicznymi uszkodzeniami, lub będące skutkiem zażywania
pewnych leków. Należy pamiętać, że z wiekiem dochodzi również do
zmiany sposobu chodzenia co niewątpliwie zwiększa ryzyko upadku.
Ryzyko upadków zwiększa także nagły spadek ciśnienia krwi, m.in.
po zmianie pozycji (np. z leżącej na stojącą). Spadek wynika z jednej
strony z powodu starzenia się organizmu, a z drugiej, z powodu pewnych
leków.
Wśród czynników zewnętrznych, odpowiedzialnych za upadki, najczęściej
wymienia się: śliskie podłoże, progi, podarte lub pozwijane na brzegach,
nieprzymocowane do podłoża dywany, przewody elektryczne, bałagan,
brak poręczy, nierówne stopnie, schody, niski sedes, śliską wannę,
brak uchwytów w WC i łazience, nieodpowiednie oświetlenie. Powszechnie
znaną sytuacją jest nagłe pogorszenie warunków atmosferycznych.
Atak mrozu przy wilgotnej nawierzchni, pojawienie się śniegu i lodu
na chodnikach - to czynniki zewnętrzne zwiększające w znaczny sposób
liczbę upadających nie zapominajmy o tym.
Z badań wynika, że do większości upadków dochodzi w pomieszczeniach,
np. pokoju, na korytarzu, w ubikacji czy łazience. Okazuje się,
że bardzo często upadki zdarzają się w miejscu, które powinno być
najbezpieczniejsze dla pacjenta, czyli w jego pokoju i najbliższym
otoczeniu. Przyczyny tego są na ogół banalne, łatwe do skorygowania
- nieodpowiedni sprzęt (np. za niskie krzesło), brak uchwytów (np.
w toalecie), zbyt wysokie progi itp. Niejednokrotnie wystarczy zmodernizować
pomieszczenie i sprzęty - zaopatrzyć je w poręcze, podpórki itp.
- by znacznie ograniczyć ryzyko upadku.
| << początek
tekstu |
< poprzednia
strona |
|
|
 |
|