|
wstecz
Protest niepełnosprawnych w Krakowie

(Informacja PAP 06.12.2002, w DPS
Forum 10.12.2002)
Pół tysiąca niepełnosprawnych, wolontariuszy
i działaczy organizacji pozarządowych protestowało w piątek w Krakowie
przeciwko zmianie zasad finansowania Warsztatów Terapii Zajęciowej
Projekt nowelizacji ustawy o rehabilitacji społecznej i zawodowej,
którym jeszcze przed świętami mają się zająć posłowie, przewiduje,
że ze środków PFRON nie będą dofinansowane koszty uczestnictwa
w warsztatach tych niepełnosprawnych, którzy na stałe przybywają
np. w domach pomocy społecznej.
W dniu św. Mikołaja, patrona dobroczynności, ulicami Krakowa przeszło
ok. 500 osób - niepełnosprawni i ich opiekunowie
Wielu niepełnosprawnych poruszało się na wózkach i o kulach, a
na czele marszu protestacyjnego jechał na wózku św. Mikołaj w otoczeniu
aniołków
Transparenty z hasłami: "Panie ministrze niepełnosprawni są
osobami, a nie przedmiotami", "Nie odbierajcie nam prawa
do terapii", "Panie ministrze nie izoluj nas w domach
pomocy społecznej", "Posłowie nie dyskryminujcie niepełnosprawnych"
- przypominały, czego oczekują niepełnosprawni
"Zakaz uczestnictwa mieszkańców domów stałego pobytu w warsztatach
terapii zajęciowej dotyczy tysiąca osób niepełnosprawnych w całym
kraju. Dla budżetu państwa to niewielka oszczędność, około 1 mln
zł miesięcznie. Tymczasem dla tych ludzi będzie to dramat, bo możliwość
pracy to sens ich życia. Jeden z podopiecznych powiedział mi: "lepiej,
żeby zabrali nam obiady niż warsztaty" - powiedział PAP prezes
zarządu krajowego Fundacji im. Brata Alberta, ks. Tadeusz Zaleski
Jak podkreślają działacze organizacji pozarządowych i wolontariusze,
warsztaty terapii zajęciowej to dla niepełnosprawnych nie tylko
wypełnienie czasu i możliwość pracy, ale także miejsce spotkań z
kolegami spoza domów pomocy społecznej. Bez nich DPS-y staną się
gettami, w których niewiele się dzieje.
Protestujący przekazali władzom miasta, marszałkowi województwa
i wojewodzie małopolskiemu apel skierowany do Honorowego Komitetu
Obchodów Europejskiego Roku Niepełnosprawnych 2003. Chcą, aby apel
ten dotarł m.in. do premiera Leszka Millera i Jolanty Kwaśniewskiej,
którzy są Kawalerami Orderu Uśmiechu i zdaniem niepełnosprawnych
powinni pamiętać o prawach osób słabszych
Apel jest skierowany także do ambasadora Unii Europejskiej w Polsce,
marszałka Sejmu i Rzecznika Praw Obywatelskich.
Protestujący napisali w apelu: "Niepełnosprawni mieszkańcy
domów pomocy będą wyrzucani z warsztatów terapii zajęciowej, przez
co osoby te, w większości sieroty społeczne, ogromnie dotknięte
przez los, przeżyją kolejny straszliwy szok i stracą sens dalszego
życia". Dodali, że "owo wyrzucanie naruszać będzie standardy
Unii Europejskiej, wartości katolickiej nauki społecznej oraz wartości
lewicowej troski o człowieka biednego i potrzebującego pomocy"
Ich zdaniem, wyrzucanie jednych osób niepełnosprawnych z warsztatów
terapii zajęciowej nie stworzy miejsca dla innych. "Nie można
bowiem budować dobra na krzywdzie innych osób. Poza tym, działania
te są zabronioną przez konstytucję dyskryminacją, gdyż dzielą one
niepełnosprawnych na "lepszych", żyjących w domach rodzinnych,
i na "gorszych", mieszkających w Domach Pomocy Społecznej"
- przypominają wolontariusze i działacze organizacji pozarządowych
Niepełnosprawni z Domów Opieki Społecznej po wejściu ustawy
w życie mogliby nadal uczestniczyć w Warsztatach Terapii Zajęciowej,
ale pod warunkiem, że gminy lub powiaty sfinansują ich zajęcia.
Zdaniem ich opiekunów, jest to jednak bardzo mało prawdopodobne.
Działacze organizacji pozarządowych protestują także przeciwko
temu, że nie konsultowano z nimi nowelizacji ustawy
Apel podpisali niepełnosprawni mieszkańcy Domów Pomocy Społecznej,
uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej oraz wolontariusze i pracownicy
organizacji pozarządowych m.in. z: Warszawy, Krakowa, Wrocławia,
Poznania, Torunia, Aleksandrowa Kujawskiego, Lubina, Łodzi, Łasku,
Sosnowca, Katowic, Radwanowic, Wieliczki i Zakopanego.
(PAP) wos/ mrk/ raf/
|