|
wstecz
Odwołany zgodnie z przepisami
(aut. MWE, Gazeta
Poznańska 7.11.2003; DPS Forum 19.11.2003)
Tydzień temu, w publikacji "Zrobił swoje", opisaliśmy
okoliczności odwołania dyrektora Domu Pomocy Społecznej w Psarach,
Ryszarda Przybyły. Dyrektor skarżył się na sposób rozwiązania z
nim umowy, dopatrywał się też w tym podtekstów politycznych. Te
sugestie kategorycznie odrzuca Starostwo Powiatowe w Ostrowie.
Starosta zaproponował
- Starosta już w marcu zaproponował dyrektorowi Przybyle przejście
na emeryturę - wyjaśnia rzecznik prasowy starostwa, Beata Klimek.
- Jednocześnie dokładnie wyjaśnił motywy swojej decyzji. Wskazał
na wysoki poziom bezrobocia w regionie. W tej sytuacji zatrudnianie
pracowników, którzy osiągnęli już wiek emerytalny jest nie tylko
nieracjonalne, ale i nieetyczne. Przypomnę, że dyrektor Przybyła
prawa emerytalne nabył dwa lata temu. Według starostwa, Ryszard
Przybyła dwukrotnie poproszony był na posiedzenie Zarządu Powiatu
Ostrowskiego. Zaproponowano mu kierowanie Komitetem Obchodów Jubileuszu
DPS w Psarach, zapewniono go, że będzie honorowym gościem tej uroczystości.
Ustalono jednocześnie, że przejdzie na emeryturę od 1 stycznia 2004
roku.
Dyrektor przystał
- Dyrektor przystał na te warunki - informuje rzecznik. - Kierowca
zawiózł decyzję o odwołaniu go ze stanowiska z dniem 30 września.
Oznacza to, że pan Przybyła przestał być dyrektorem DPS, lecz do
końca roku jest pracownikiem placówki, obowiązuje go bowiem trzymiesięczny
okres wypowiedzenia. W trakcie porządkowania spraw kadrowych okazało
się, że pan Przybyła ma jeszcze trzy miesiące zaległego urlopu wypoczynkowego.
W budżecie DPS nie ma pieniędzy na wypłacenie wysokiego ekwiwalentu
za należny urlop. Stąd polecono mu, aby to świadczenie wykorzystał.
Beata Klimek zaprzecza, jakoby nie pozwolono dyrektorowi pożegnać
się z pensjonariuszami i zmuszono do opuszczenia w pośpiechu DPS.
Nieprawidłowości przetargowe
- Wobec bezpodstawnych i publicznie postawionych przez dyrektora
Przybyłę zarzutów, zmuszona jestem wyjaśnić, że na decyzję starosty
miały także wpływ wyniki kontroli przeprowadzonej przez Komisję
Rewizyjną Rady Powiatu Ostrowskiego - dodaje Beata Klimek. - Kontrola
wykazała szereg nieprawidłowości związanych z przygotowaniem i przeprowadzeniem
procedur przetargowych. Doszukiwanie się w takim postępowaniu działań
politycznych jest co najmniej nieporozumieniem.
Zobacz też:
|