|
wstecz
Raport Rzecznika Praw Obywatelskich
na temat sytuacji w domach pomocy społecznej
(PAP, 12.08.2002)
Rzecznik Praw Obywatelskich zauważa poprawę
sytuacji w domach pomocy społecznej, ale wymienia też szereg nieprawidłowości
w ich funkcjonowaniu. Raport na ten temat trafił do ministra zdrowia,
chociaż nie wiadomo dlaczego właśnie tam...
Sytuacja w domach pomocy społecznej poprawiła
się w latach 90-tych, ale nadal jest bardzo wiele do zrobienia -
uważa Rzecznik Praw Obywatelskich. Przede wszystkim zbyt małą wagę
przykłada się do usamodzielnienia ich mieszkańców.
W środę rzecznik praw obywatelskich prof. Andrzej Zoll przekazał
ministrowi zdrowia raport dotyczący przestrzegania praw niepełnosprawnych
dzieci i młodzieży w domach pomocy społecznej.
DPS Forum zastanawia się, jaki jest powód przekazania raportu
właśnie do Ministerstwa Zdrowia, skoro nie sprawuje ono pieczy nad
domami pomocy !
Pracownicy Biura RPO przeprowadzili wizytacje w dziewięciu domach
pomocy społecznej i dwóch zakładach leczniczo-wychowawczych, w których
przebywały dzieci i młodzież upośledzone w stopniu umiarkowanym,
znacznym i głębokim.
W raporcie stwierdzono, że zbyt małą wagę przykłada się do usprawnienia,
zaktywizowania i usamodzielnienia wychowanków, koncentrując się
jedynie na funkcjach opiekuńczo-leczniczych. "Póki co, większość
domów, nawet te, w których warunki bytowe są dobre, to duże 'instytucje',
nastawione raczej na pielęgnację i dozór niż wspieranie samodzielności
mieszkańców" - głosi raport.
Pracownicy RPO zgłosili zastrzeżenia do jakości opieki nad mieszkańcami,
którzy z powodu znacznej niepełnosprawności są pacjentami "leżącymi"
- zdarzały się przypadki niedożywienia i niedopojenia, nawet w stopniu
zagrażającym zdrowiu i życiu.
Ponadto w tych placówkach jest za mało personelu. "W żadnym
domu przewidziany przepisami wskaźnik zatrudnienia personelu opiekuńczo-terapeutycznego
nie był realizowany" - głosi raport.
Ważny problem to także zapewnienie mieszkańcom lepszej opieki
medycznej. Według RPO brakuje międzyresortowego programu na rzecz
wczesnej interwencji - tj. od momentu wykrycia niepełnosprawności
- wobec niepełnosprawnych dzieci. Im szybciej wobec dziecka upośledzonego
podejmie się działania terapeutyczne, tym większa jest jego szansa
na wyrównanie wielu uszkodzeń.
|