|
wstecz
Walka o status
(aut. ana; Gazeta
Krakowska 22.03.2003, DPS Forum 30.03.2003)
Osoba posiadająca status niepełnosprawnej
może korzystać z wielu ulg i uprawnień. Ma dostęp do świadczeń pomocy
społecznej, bezpłatny przejazd środkami komunikacji miejskiej, znaczne
zniżki w opłatach gwarantuje też Telekomunikacja Polska SA.
Aby móc korzystać z tych dobrodziejstw - coraz więcej ubogich i
bezrobotnych osób zabiega o uprawnienia niepełnosprawnego.
Eksperci twierdzą, że gdyby w 1999 roku nie powstał dwuinstancyjny
system zespołów orzekania niepełnosprawności - chorych i niepełnosprawnych
byłoby dziś znacznie więcej, niż zdrowych.
Przypomnijmy: do 1999 roku orzeczenie o niepełnosprawności wystawiał
lekarz.
Później - w każdym powiecie powstały kilkunastosobowe zespoły orzecznictwa,
składające się z lekarzy (różnych specjalności), psychologów, pedagogów,
pracownika socjalnego. Jak zapewniają eksperci - zwiększyła się
tym sposobem wiarygodność orzekania.
Kryteria otrzymania statusu niepełnosprawności są nieustannie podwyższane.
- Państwo w związku z ograniczonymi zasobami musi kierować pieniądze
dla najbardziej potrzebujących - podkreślają w zespołach orzecznictwa.
Chore społeczeństwo
- Społeczeństwo jest coraz uboższe, dlatego na różne sposoby szuka
źródeł utrzymania. Nie mając dochodów lub mając je minimalne, chcą
zmniejszyć swoje wydatki. Nic zatem dziwnego nie ma w tym, iż wielodzietne
rodziny, w których obydwoje rodzice są bez pracy - w przypadku choroby
ubiegają się dla siebie lub dziecka o status niepełnosprawności.
Ale przecież nie każdy chory jest niepełnosprawnym - zaznacza Anna
Bujak, kierowniczka wojewódzkiego zespołu ds orzekania niepełnosprawności.
Osoba niepełnosprawna ma prawo korzystać ze stałych świadczeń pomocy
społecznej, jeździć bezpłatnie lub ulgowo w komunikacji miejskiej
i koleją, mniejsze opłaty obowiązują ją także w telekomunikacji:
płaci 50 proc. abonamentu miesięcznego za telefon komórkowy.
Zasiłek - jedynym dochodem
Zasiłek pielęgnacyjny wynosi ponad 100 zł. Starać się o niego mogą
osoby z nieznacznym zaburzeniem stanu zdrowia, które są w stanie
pracować, uczyć się, a choroba nie ogranicza ich funkcjonowania
w istotny sposób. Zasiłek stały - około 400 zł jest adresowany do
osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji oraz wymagających stałej
opieki. Matka, która przez chorobę dziecka nie może pracować - może
dostać rekompensatę za utracone zarobki w postaci dwóch tych zasiłków
- około 600 zł.
- Dla niektórych są to duże pieniądze. Ich zdaniem warto starać
się o taki status. Jeśli nie dostaną go w pierwszej instancji, powiatowej
- odwołowują się do drugiej, wojewódzkiej. Często zdesperowani rodzice
po otrzymaniu kolejnej odmowy grożą, że oddadzą dzieci do domów
dziecka, bo nie są w stanie je wykarmić - informuje Ryszard Jaworski,
dyrektor wydziału polityki społecznej Urzędu Wojewódzkiego.
W 2001 r. o status niepełnosprawnego ubiegało się w Małopolsce
około 52 tys. osób. Do wojewódzkiego zespołu orzecznictwa wpłynęło
660 odwołań. W 2002 r. - liczba ta wzrosła do 55 tys.
Decyzje wydano 39 tys. 625 osobom. Wpłynęło 3140 odwołań (miesięcznie
średnio -120). W 2003 r wpłynęło ich już 1125 (średnio miesięcznie
- 400). Przewiduje się, że do końca b.r. liczba odwołań wzrośnie
do 5 tys. W ciągu dwóch lat wskaźnik odwołań wzrósł z 3 proc. do
8 proc.
W 2002 r. o status niepełnosprawnego starało się 11 697 krakowian.
Rozpatrzono tylko 56 proc. wniosków, 44 proc. do tej pory czeka
na decyzję zespołów. Statusu niepełnosprawności w ub.r. nie otrzymało
35 proc. dzieci (dwa stopnie niepełnosprawności, zatem wyższe kryteria)
i 4 proc. dorosłych (trzy stopnie, łatwiej otrzymać status).
aut. ana - Gazeta Krakowska |