|
wstecz
Bliżej standardu - mniej miejsc
w domach pomocy Zamojszczyzny
(mat. nadesłany, DPS Forum 12.08.2002)
Do końca 2005 roku w domach opieki społecznej
na Zamojszczyźnie będzie mieszkało znacznie mniej osób niż obecnie.
Redukcja ma pomóc placówkom w osiągnięciu standardu...
Domy starców tylko dla wybrańców
Zabytkowy pałac Zamoyskich w Klemensowie jest w tej chwili domem
dla 74 psychicznie chorych kobiet. Samorządu nie stać na to, by
budowlę dostosować do ustalonych przez ministerstwo standardów.
W związku z tym za trzy lata dom pomocy społecznej zostanie zamknięty,
a dla pensjonariuszek trzeba będzie szukać miejsca gdzie indziej.
Realizacja ministerialnych rozporządzeń sprawi, że w większości
domów opieki społecznej na Zamojszczyźnie drastycznie zmniejszy
się liczba miejsc dla pensjonariuszy. Placówka w Klemensowie zostanie
najprawdopodobniej zamknięta.
Zgodnie ze standardem usług, określonym rozporządzeniem ministra
pracy i polityki społecznej w 2000 r., wszystkie domy opieki społecznej
muszą spełniać odpowiednie standardy co do zasiedlenia i wyposażenia.
Wojewoda lubelski warunkowo zezwolił na dokończenie standaryzacji
placówek na Zamojszczyźnie do końca 2005 r. Powiatowe Centrum Pomocy
Rodzinie w Zamościu dostosowuje właśnie do postawionych przez ministerstwo
wymagań obiekty w Krasnobrodzie, Majdanie Wielkim i Ruskich Piaskach.
W każdym z przypadków realizacja tych standardów będzie się wiązała
ze znaczącym ograniczeniem miejsc dla pensjonariuszy.
W Krasnobrodzie na koniec ub. roku mieszkało 201 osób. Liczba
miejsc zmniejszy się do 170. W Majdanie Wielkim ubędzie 5 miejsc,
na 60 obecnie. W Ruskich Piaskach planowana jest budowa nowego pawilonu
kobiecego. W pałacu byłoby miejsce tylko dla 34 kobiet (w tej chwili
mieszka ich tam 59). Konieczne jest tam jednak wykonanie instalacji
alarmowych i wielu innych prac adaptacyjnych. W ocenie PCPR, nie
da się jednak dopuszczalnymi przeróbkami osiągnąć standardów w zabytkowym
pałacu Zamoyskich w Klemensowie. Władysław Bochyński - dyrektor
PCPR w Zamościu poinformował Radę Powiatu, że pałac w Klemensowie
trzeba będzie oddać.
- Prawdopodobnie nie będziemy przyjmować nowych osób, żeby do końca
2005 r. zwolnić pałac. O ile będzie to społecznie dopuszczalne,
bo zapotrzebowanie na nasze miejsca nie maleje - mówi Zygmunt Krasny,
dyrektor DPS w Klemensowie. Dyr. Krasny proponował przejęcie na
DPS i przebudowę opuszczonej szkoły w Błoniu, gdzie zmieściłoby
się ok. 35 osób. Czy jednak ktoś podejmie inicjatywę na rzecz utworzenia
miejsc dla tych najbardziej bezbronnych osób?
Jak ma być?
Standardy ustalone przez ministerstwo określają, że np. w przypadku
osób poruszających się samodzielnie, w pokoju nie może mieszkać
ich więcej niż 3, zaś w przypadku osób leżących najwyżej 4. Ponadto
budynki nie mogą mieć barier architektonicznych, muszą być wyposażone
w urządzenia do potrzeb osób niepełnosprawnych, w system przyzywowo-alarmowy
i przeciwpożarowy, posiadać odpowiednią liczbę łazienek, gabinetów
itd.
|