|
Prawa pacjentów w szpitalach
psychiatrycznych
(aut. Dominika Sikora, Gazeta
Prawna 20.12.2005; dps.pl 23.12.2005)
Rzecznicy sprawdzą lekarzy
Każdego roku 10 proc. pacjentów szpitali psychiatrycznych trafia
tam bez wyrażenia na to zgody. Ponad połowa z nich styka się ze
stosowaniem przymusu bezpośredniego podczas transportu. Od nowego
roku sytuację tę mają zmienić rzecznicy praw tych chorych.
W Polsce jest ponad 58 tys. pacjentów psychiatrycznych. Liczba
ta od kilku lat systematycznie rośnie. Od 2006 r. będzie ich reprezentować
20 rzeczników praw pacjenta szpitali psychiatrycznych. Docelowo
ma ich być 50. Zakłada to nowelizacja ustawy z dnia 1 lipca 2005
r. o zmianie ustawy o ochronie zdrowia psychicznego (Dz.U. nr 141,
poz. 1183).
Nieuzasadniony przymus
Zdaniem Tomasza Gellerta, dyrektora departamentu zdrowia w biurze
rzecznika praw obywatelskich, naruszanie praw pacjentów szpitali
psychiatrycznych polega na nieuzasadnionym stosowaniu przymusu bezpośredniego
oraz przyjmowaniu do placówki bez uzyskania na to zgody chorego.
Zdarzają się też sytuacje podawania na siłę bardzo mocnych leków
w przypadku pacjentów, którzy są pobudzeni, ale nie zagrażają sobie
lub otoczeniu.
Rzecznikiem może zostać osoba:
- z wyższym wykształceniem,
- posiadająca doświadczenie w pracy z osobami chorymi psychicznie,
- z wiedzą na temat praw i wolności człowieka,
- niekarana,
- niebędąca np. właścicielem lub pracownikiem zakładu opieki
zdrowotnej, apteki, hurtowni farmaceutycznej, NFZ.
Zdaniem dyrektora Gellerta mimo wszystko pacjent psychiatryczny
po wielu latach odzyskał swoją podmiotowość. Także lekarze i personel
medyczny są bardziej świadomi tego, że wymaga on leczenia, a nie
np. izolacji.
Do biura rzecznika nie trafia dużo skarg pisemnych od pacjentów
szpitali psychiatrycznych. Jednak ich liczba nie jest wskaźnikiem
odzwierciedlającym rzeczywistą skalę problemu. Osoby chore psychiczne
nie zdają sobie sprawy z istnienia takich praw oraz możliwości ich
egzekwowania. Zdarza się, że skargi są oceniane przez urzędników
innych instytucji przez pryzmat choroby psychicznej pacjenta i po
prostu ignorowane.
Gdzie kierować skargi
Obecnie osoby chore psychicznie mogą wnosić skargi m.in. do RPO
oraz rzeczników praw pacjenta działających przy regionalnych oddziałach
Narodowego Funduszu Zdrowia. Dodatkowo, ale tylko w niektórych szpitalach,
wyznaczone są osoby, które przyjmują skargi pacjentów. Powołują
je jednak dyrektorzy szpitali, od których są formalnie zależne.
Dlatego mogą być nieobiektywne.
Zdaniem dyrektorów szpitali psychiatrycznych, w większości szpitali
nie ma jednak osób, które zajmowałyby się tylko przyjmowaniem skarg
pacjentów, bo placówki nie mają na to pieniędzy. Od kilku lat środki
przeznaczane przez NFZ na finansowanie świadczeń psychiatrycznych
są systematycznie zmniejszane.
Niezależny rzecznik
Od 1 stycznia 2006 r. ma zacząć działać 20 rzeczników. Będą oni
pracownikami biura praw pacjenta Ministerstwa Zdrowia, co ma im
zapewnić niezależność od dyrektorów szpitali. Zdaniem Krystyny Kozłowskiej,
dyrektora biura, powołując instytucję rzeczników, kierowano się
doświadczeniami innych państw UE, np. Austrii, Finlandii, Estonii
czy Węgier. Docelowo jedna taka osoba ma przypadać na 500 pacjentów.
Większość czasu będą one spędzać na wizytach w oddziałach szpitalnych
i rozmowach z pacjentami.
Rzecznik będzie miał prawo wglądu do dokumentacji medycznej pacjentów.
Zdaniem dyrektora Gellerta, to bardzo dobrze, bo obecnie bardzo
często jest ona prowadzona nierzetelnie. Lekarze nie odnotowują
np. zastosowania takich środków jak przytrzymanie chorego czy przymusowe
podanie leku bez zgody pacjenta.
Mało pieniędzy
Jak powiedział GP Paweł Trzciński, rzecznik prasowy MZ, biuro praw
pacjenta dostanie 1 mln zł na działalność rzeczników chorych psychicznie
w 2006 roku. Będą oni zarabiać około 1900 zł netto miesięcznie.
Może to spowodować, że nie będzie chętnych na te stanowiska. Obecnie
do biura zgłosiło się 10 osób zainteresowanych taką pracą. Istnieje
także obawa, czy w przyszłych latach znajdą się wystarczające środki
na sfinansowanie pracy kolejnych 30 rzeczników.
Dominika Sikora
Opinia: Maryla Nowicka, Helsińska Fundacja
Praw Człowieka
Idea powołania rzeczników praw pacjentów szpitali psychiatrycznych
jest bardzo słuszna. Pacjenci ci nie zawsze zdają sobie sprawę ze
swoich praw. Problem polega na tym, że rzecznicy będą interweniować
tylko wtedy, kiedy szpitale i personel medyczny będą łamać przepisy.
Nie pomogą natomiast, gdy prawa tych pacjentów zostaną naruszone
przez inne instytucje. |