dps.pl home O serwisie www.dps.pl Prezentacja Domu Pomocy Spolecznej
       
Domy Pomocy Spolecznej prawo organizacje radar mieszkancy recenzje oferty świat extra
 

wstecz

 

Maria Dolik - 15 lat strzyże bezinteresownie mieszkańców DDP

(aut. IP - NaszeMiasto.pl 27.01.2006; dps.pl 4.02.2006)

 

Od 15 lat Maria Dolik robi fryzury pensjonariuszom Domu Dziennego Pobytu w Jeleniej Górze. Mogą liczyć na darmowe fryzury, dobre słowo i bezinteresowność pani Marii.

Pannom fryzjerkom z jej zakładu nie możemy nawet złotówki do fartuszka wsunąć, bo pani Marysia kategorycznie zabroniła – mówi Zofia Dziura. – Dzięki nim wszyscy wyglądamy ładnie, nawet w naszym wieku.

Starość nie musi być brzydka, zaniedbana i rozczochrana – śmieje się Józefa Frąckowiak.

Dom Dziennego Pobytu ma ponad setkę podopiecznych. To schorowani ludzie utrzymujący się z rent i emerytur. Maria pomaga im załatwiać urzędowe sprawy, prowadza do lekarzy.

Kiedyś pracowałam w domu dziecka. Stamtąd znam panią Marię – mówi Zofia Dziura z DDP. – Zaczęła zabierać do siebie dzieci na święta, niedziele i na wakacje. Wielu ludzi zastanawiało się, po co taki kłopot? Organizowała tym dzieciom nawet komunie święte.

Maria pomagając innym, jest w swoim żywiole. – Jak nie jestem z ludźmi, to choruję – mówi. – Wyrosłam w takim domu. Moi rodzice zbierali pod dach wszystkie ludzkie nieszczęścia.

Gdyby takich ludzi było więcej, to i życie byłoby łatwiejsze – twierdzi kierowniczka Domu Dziennego Pobytu, Danuta Zamaro. – Uczniowie w zakładzie Marii mają znakomity przykład, jak można prowadzić biznes i być człowiekiem wrażliwym na nieszczęście innych.

Pracownice z zakładu pani Marii robią za darmo około stu fryzur w miesiącu.

Tłumaczę dziewczynom, że gdy ktoś jest biedny, to trzeba mu jeszcze piękniejszą fryzurkę ułożyć – mówi Maria Dolik.


Ankieta

Czy nosiciele HIV powinni być standardowo przyjmowani do DPS?

Nie
Tak
Tak, tylko do placówek specjalnie przygotowanych
Nie mam zdania




© I-business group 2000
Webmaster