|
wstecz
Dzieci wykorzystują dzieci ? O jednym
z łódzkich domów dziecka
informacja PAP na ten temat
(PAP 23.01.2003; DPS Forum 27.01.2003)
Kontrola Rzecznika Praw Dziecka potwierdza
zdarzenia w łódzkim domu dziecka
Kontrola biura Rzecznika Praw Dziecka potwierdziła, że w jednym
z łódzkich domów dziecka dochodziło do przypadków zaburzonych zachowań
seksualnych wśród wychowanków - poinformowano PAP w czwartek w biurze
rzecznika.
Kontrolę przeprowadzono po artykule w "Gazecie Wyborczej"
z 10 stycznia tego roku o tym, że w Domu Dziecka nr 5 w Łodzi grupa
średniaków wykorzystywała seksualnie młodsze dzieci.
Według gazety ofiarami kilku dziesięciolatków byli cztero- i sześcioletni
chłopcy. Karę wymierzyli prześladowcom najstarsi wychowankowie:
zbili pasem sześciu chłopców, którzy wykorzystywali maluchy. Jeden
ze sprawców samosądu został wyrzucony z placówki. Pozostali otrzymali
nagany.
"Sporadycznie na przestrzeni ostatnich dwóch lat pojawiały
się przypadki zaburzonych zachowań seksualnych. Jest to udokumentowane,
a placówka prowadziła postępowania wyjaśniające. W dwóch wcześniejszych
przypadkach za te czyny sąd przeniósł wychowanków do innych placówek.
Młodsze dzieci miały jednak od kogo uczyć się takich zachowań, a
to nie są zachowania normalne" - powiedział PAP dyrektor zespołu
badań i analiz Biura Rzecznika Praw Dziecka Mirosław Kaczmarek.
Jego zdaniem błędem dyrekcji placówki było to, iż uznała, że sama
poradzi sobie z tym problemem. "Terapia sprawców tych zachowań
nie została przeprowadzona w pełni. Problem dalej istnieje i dla
kadry, i dla dzieci" - dodał.
Według biura Rzecznika, aby takim sytuacjom zapobiec, konieczne
są zmiany w systemie opieki w placówkach opiekuńczo-wychowawczych.
Jego zdaniem, konieczne jest też utworzenie większej liczby placówek
leczniczo-resocjalizacyjnych, bowiem część wychowanków domów dziecka
jest zdemoralizowana i ma zaburzenia, które wymagają trwałego leczenia.
W najbliższym czasie kontrolę w łódzkim domu dziecka przeprowadzić
ma Najwyższa Izba Kontroli. Dochodzenie w sprawie wydarzeń w placówce
prowadzi łódzka prokuratura.
Źródło
|